agnes_now
17.06.05, 23:32
Moj roczny synek chodzi od połowy grudnia do złobka, w styczniu miał nieżyt
gardła, w lutym zapalenie oskrzeli, w marcu zapalenie gardła. W kwietniu był
zdrowy, pod koniec maja miał nieżyt górnych dróg oddechowych (zawsze jest
katar i to porządny), a w niedzielę wieczorem bylismy w szpitalu (gorączka
39) i stwierdzono ostre zapalenie ucha.Całe szczęście w środę już było
wszystko OK.
Teraz: w marcu miał robiony wymaz z gardła (po zapaleniu krtani) i okazało
się, że ma gronkowca wrażliwego.
Jedni pediatrzy mówią, że go nie trzeba leczyć, inni, że trzeba. Czyli nie
wiadomo jak postępować!!!
MOje pytania:
1. Leczyć czy nie leczyć gronkowca?
2. Czy to ma jakiś związek z pasożytami (lamblie, robaki, pasożyty itp.)
Inna sprawa: Dosyć często robi kupkę (chociaż jak był karmiony piersią - to
bywało często tak, że jadł i robił kupkę).
Jednego dnia zrobi trzy, innego 5-6. Fakt, im więcej je tym więcej robi tej
kupki. Dzisiaj (przepraszam!!!) np. zrobił wg mnie dziwną kupkę tzn. taka
zgniła zieleń i pełno czarnych nitek i trochę brązowych - nie ruszały się
jakby ktoś chciał widzieć.
CO TO MOŻE BYĆ!!!
Proszę o pomoc
Agnieszka