dosia23
27.07.05, 10:15
Martę dopadł w poniedziałek katar byliśmy u lekarza dostała krople do nosa
homeopatyczne smaruję pod noskiem mascią majerankową ale jak narazie po
trzech dniach poprawy nie ma. Najgorzej jest w nocy biedactwo nie może ssać
piersi płacze, słyszę jak ma zapchany nosek ale gruszką jakoś nie moge
wyczyscic noska. Żal mi jej bardzo może macie jakies inne sprawdzone sposoby
i jak długo ten katar może się utzrymywać???