Dodaj do ulubionych

E. Coli w moczu :((((

10.08.05, 10:58
Robiliśmy posiew z moczu naszemu 4 miesięcznemu Kamilkowi i wyszła bakteria E.
Coli dosyć duże mianosad( Denerwuję się tym. Mamy iść na USG brzuszka ze
szczególnym uwzględnieniem nerek. Mam mu podawać furagin i potem znowu posiew.
Skąd to ustrojstwo się wzięło?? Czy spotkałyście się z czymś takim?

Pozdrawiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • julamimi Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 11:14
      witaj, rozumiem, ze to pierwsza 'przygoda' z ukladem moczowym?
      bardzo dobrze, ze lekarze wysylaja Was na usg. Polowa zaklazen ukladu moczowego
      (zum) bierze sie z wad ukladu moczowego, glownie refluksow, ale mozliwe sa tez
      inne.
      Furagin jest dobrany na podstawie antybiogramu? Podajesz dawke lecznicza? Jak
      juz wyleczysz dziecko i posiew bedzie ujemny, to maluch nadal powinien dostawac
      dawke profilaktyczna.
      A skarbnice wiedzy masz tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22158
      pozdr
      • ewcik29 Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 11:34
        Tak, pierwszy raz mieliśmy badanie moczu a potem posiew. Badanie ogólne moczu
        wyszło ok, za wyjątkiem licznych bakterii. Stąd skierowanie na posiew. Lekarka
        myślała, że posiew będzie ujemny, bo w badaniu ogólnym nie było ani leukocytów,
        ani też białka. A tu E. Coli miano 10'5.
        Po urodzeniu Kamilek miał robione usg nerek (profilaktycznie bo miałam
        małowodzie w ciąży) i było wszystko ok. Mam nadzieję, że nic się nereczkom nie
        stało...
        Nie wiem jak lekarz dobrałten Furagin bo moja lekarka ma urlopsad Kurcze
        denerwuję się....
        • madziulec Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 11:40
          Jezeli badanie ogolne moczu wychodzi w porzadku (to znaczy nie ma leukocytow),
          natomiast w posiewie wychodza bakterie w ilosci powyzej 10^4 to mamy do
          czynienia z tzw. bakteriuria bezobjawowa. Podlega to rowniez leczeniu. I
          oczywiscie diagnostyce - skad sie wziely te bakterie.
          Dawke furaginy dobiera sie na podstawie wagi dziecka wink)) Wiec nie musisz sie
          martwic na zapas.

          Niekoniecznie musi byc tak, ze wada nerek, czy ukladu moczowego wystepuje...
          • ewcik29 do madziulec 10.08.05, 12:29
            No to u nas jest chyba ta bakteriuria bezobjawowa... A skąd takie bakterie mogą
            się znależć w moczu? Kiedy wiadomo, że trzeba analizować, czy jest wada nerek?
            Pozdrawiam ciepło
            E
    • nadka1 Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 11:36
      Ja właśnie czekam na wyniki posiewu małej,mijają już dwa tygodnie,ja chodzę i
      chodzę do przychodni a tam ciągle mi mówią że jeszcze nie ma,ostatnio pani z
      recepcji powiedziała"może tam coś rośnie skoro tak długo nie ma".Co to znaczy
      coś rośnie?Wy też tyle czekacie na wyniki-denerwuje się!!
      • madziulec Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 11:41
        Na posiew czeka sie max. 3 dni wink)) Cos sciemniaja, ewidentnie...
        Podejrzewam, ze gdzies "przepili" probke i tyle...
        A okreslenie, ze rosnie oznacza, ze wyhodowano z probki moczu bakterie.
        • nadka1 Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 11:47
          U mojej małej w badaniu ogólnym moczu były leukocyty dlatego dostałam skier.na
          posiew.W międzyczasie kiedy nie mogłam doczekać sie tego wyniku uparłam sie
          żeby jeszcze raz dały mi skier.na badanie ogólne-dziś mają być wyniki,mam
          nadzieje że i posiew też się znajdzie bo chyba tym razem kogoś w tej przychodni
          zamorduje!!!
          • madzia9916 Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 11:54
            ja oddwawałam mocz na posiew w piatek i w poniedziałek juz były wyniki. Wiec
            albo zgubili w tej przychodni, albo cos maja z nazwiskiem pokrecone, bo to nie
            mozliwe,ze az tak długo to trwa.
        • julamimi Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 12:32
          madziulec napisała:

          > Na posiew czeka sie max. 3 dni wink)) Cos sciemniaja, ewidentnie...

          magdo, jasne, ze tak powinno byc... ale wiele przychodni posiew trzyma tydzien
          (no, 5 dni, jak jest jalowy), jak nie z 10 dni sad
          pozdr
          • madziulec Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 12:46
            Noto nie wiem po co trzymaja. Chyba po to by pacjent "zniosl jajko" i by
            odpowiednio pozniej w razie co podac lekarstwo, jesli oczywiscie jest to
            konieczne...
      • aura78 Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 13:03
        Ja bym zrobila afere.
        Ale wczesniej zapytalabym do jakiego laboratorium bnakteriologicznego wysylaja
        probki na posiew, zadzwonila do laboratorium i ogolikowo zapytala ile trwa u
        nich takie badanie.
        A pozniej zapytala i u nich i w przychodni o Twoje badanie.
        A jak nei beda potrafili znalezc to zazadalabym natychmiastowego powtorzenia
        wynikow.
        pozdrawiam
        • anmala Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 13:23
          A ja afery bym nie robiła bo:
          1. chodowla bakterii wymaga czasu i nie da sie tego zrobic na chybcika,
          2. Długie czekanie wcale nie musi oznaczać ze cos rośnie tylko wręcz przeciwnie
          że nic nie rośnie i czekają aby sie upewnić,
          3. antybiogram wymaga czasu, bo jeżeli bakteria jest wrażliwa na jakiś specyfik
          to wcale nie oznacza że sie na niego nie uodporniła i że np po 3 dniach nie ożyje
          4. u mnie przecietnie na posiew czeka sie ok 10 dni,a kiedyś nawet czekałam ok 3
          tygodni, i posiew wyszedł prawidłowy czego i wam życzę.
          • nadka1 Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 13:40
            Po przeczytaniu waszych odpowiedzi zeszłam do przychodni,nie zdążyłam jeszcze
            zamknąć drzwi za sobą a pani w okienu już krzyczała"są wyniki!".Wszysko
            wporządku i badanie ogólne-w normie i posiew też ok.Uffff odetchnęłam!
    • uszatkowa Re: E. Coli w moczu :(((( 10.08.05, 23:48
      czy dzidzia miala jakies objawy ze robilas badanie na posiem
      • nadka1 Re: E. Coli w moczu :(((( 11.08.05, 07:43
        Nie żadnych poprostu pani doktor stwierdziła że Natalka jest malutka,chudziutka
        i bledziutka(66cm,7200,8,5mies.) więc kazała zrobić wszystkie badania na
        wszelki wypadek-zrobiłyśmy i w ogólnym badaniu moczu wyszły leukocyty-wtedy
        dała skierowanie na posiew.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka