Dodaj do ulubionych

MUKOWISCYDOZA

15.09.05, 17:52
Witajcie,
Mam problem, moj lekarz, wspomnial mi dzis o tej chorobie... mam 3 miesieczna
córeczke i na podstawie objawów typu - slina, sluz w kupce, pocace sie stópki
i raczki stwierdzil ze moga to byc objawy zwiazane z ta choroba.
To jakas paranoja... co wy na to?
Obserwuj wątek
    • klaudia512 Re: MUKOWISCYDOZA 15.09.05, 19:27
      Mój mały miał śluz w kupie-żebym nie przesadziła-do 6 lub 7 miesiąca i w ogóle
      sporo śluzu w organiźmie,kaszlał każdego ranka,ale o mukowiscydozie lekarka nie
      wspomniała,stwierdziła,że to minie-i rzeczywiście,minęło.Jedna z mam kiedyś
      pisała,że jej dzidzia miała śluz dopóki nie zaczęła jeść marchewki.Ale
      uważam,że jeśli są jakieś wątpliwości,to powinien zlecić lekarz badania,bada
      się ilość chlorków w pocie (to przede wszystkim),nie wiem,czy u tak małej
      dzidzi wykonuje się to.Trzymam za Was kciuki i życzę zdrowia!
    • anete Re: MUKOWISCYDOZA 15.09.05, 19:45
      Jeśli jesteś z W-wy zadzwoń n Kasprzaka do IMiDz i umó się na badanie chlorków
      w pocie aby rozwiać wątpliwości
    • wazna_osoba Re: MUKOWISCYDOZA 15.09.05, 22:10
      Nie jestem z Wawy, niestety, ale narazie mam nadzieje ze te badania nie sa
      konieczne...
      Dzieki za info, piszcie jesli cos wam sie skojarzy...
    • mika_p Re: MUKOWISCYDOZA 15.09.05, 23:19
      To jest strona dziewczynki z mukowiscydozą, niedawno jej mama szukała na
      F.Kuchnia potraw wysokokalorycznych, stąd skojarzenie:
      ewa.szamborska.w.interia.pl/
      • jonka7 Re: MUKOWISCYDOZA 16.09.05, 10:30
        nie martw się!

        ja 8 lat temu przezyłam to samo!!!

        kupki-znikały w pieluszce, sam śluz, który się po pewnym czasie rozkładał,
        pocenie się, częste zaflegmnienie

        lekarze rówież nie wiedzieli co to-a ja mam 2 wytłumaczenia-wymysliłam to sama,
        węc może lekarze mnie wysmieją, ale uważam że mam rację...
        1. mniej prawdopodobne-ze to jednak uczulenie np na mleko, chocby to jakie ja
        karmiąc piersią przyjmowałam pod różną postacią
        2. bardziej prawdopodobne:
        mukowiscydoza polega na nadprodukcji śluzu w organiźmie
        jeśli normalnie funkcjonujący organiżm wytwarza np ilośc 100 tego sluzu-bo jest
        on potzrebny w organizmie, mukowoscydoza to nadprodukcja rzędu 1000-może 5000..
        to co mają nasze dzieci to lekka nadprodukcja rzędu 120 /np/ i stad to wszytsko

        jak sie zastanowiłam to ja również mam takie zjawisko u siebie-np na pewno nie
        mogę jeść czekolady-bo po niej kaszlę i w nocy..za przeproszeniem, pluję w
        chusteczkę..bo muszę sie tego śluzu pozbyć, a zaczyna mnie to meczyc w pozycji
        lezacej i jak sie rozgrzeje pod koldra

        jako dziecko - teraz troche rzadziej-częste katary z niesamowitą ilością
        wydzieliny, potwornie podraznionym nosem

        jeszcze raz powtrarzam-nie martw się!!!
        ja przez to doprowadziłam sie do potwornego stanu psychicznego a chlopiec jest
        najzdrowszy pod sloncem-cudowny, zdolny, nie choruje, nikt go na nic nigdy nie
        leczyl../sama przez jakis czas podawalam mu mleko kozie i tyle/
        jest w II klasie i od dawna juz pozbyłam sie tych fobii

        jonka
        • lola211 Re: MUKOWISCYDOZA 18.09.05, 07:44
          Martwic sie nie bedzie miala powodu, jesli zrobi badania i wszystko bedzie
          ok.Niestety, tak sie sklada, ze dzieci choruja, na muko tez.Nie wiem na jakiej
          podstawie zakladasz wylacznie optymistyczny wariant.Przypadek Twojego dziecka
          to za malo, by z góry osądzac, ze na pewno z innymi jest ok.
          Tez robilam córce takie badania, dwukrotnie, tez przezywalam stres, ale
          podeszlam do sprawy powaznie i nie traktowalam podejrzen lekarza jako przesady,
          wrecz przeciwnie, to dobrze o nim swiadczy.
          Autorce watku radze zrobic dziecku testy, wtedy bedzie miala wiarygodne w miare
          informacje co do stanu zdrowia dziecka.
    • jonka7 Re: MUKOWISCYDOZA 16.09.05, 15:49
      up
      • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 17.09.05, 20:10
        Moja córeczka choruje na mukowiscydoze. Nie bagatelizuj sprawy. Sprawdz chlorki
        w pocie. To naprawdę proste badanie a będziesz spokojna. Mukowiscydoza to
        choroba nieuleczalna więc czym dziecko zostanie wcześniej zdiagnozowane tym
        lepiej. Chlorki potu mozna zbadać nie tylko w W-wie. Napisz skąd jesteś to
        podam ci adres poradni w twoim regionie.
        • wazna_osoba Re: MUKOWISCYDOZA 18.09.05, 21:01
          Witaj, dzieki za rade, jestem z Torunia.
          Pozdrawiam
          • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 18.09.05, 21:18
            Podaję ci dwa adresy rekomendowanych ośrodków zajmujących się robieniem testów
            potowych. Niestety w Toruniu nie ma takiego ośrodka. Polecam ośrodek na
            Chodkiewicza bo oprocz tego, że wykonuje testy potowe zajmuje się także
            leczeniem chorych na cf. W Toruniu napewno któryś ze szpitali wykonuje testy
            potowe ale ja radzę zrobić ci je w ośrodku specjalistycznym.
            Pozdrawiam

            Klinika Pediatrii,
            AM w Białymstoku
            ul. Waszyngtona 17
            15-269 Białystok


            Wojewodzki Szpital Dziecięcy,
            Zakład Diagnostyki Laboratoryjnej
            ul.Chodkiewicza 44
            85-667 Bydgoszcz
            • wazna_osoba Re: MUKOWISCYDOZA 18.09.05, 21:25
              Dzieki smile
              Narazie stawiam na nadgorliwosc i niekompetencje lekarki, ale dobrze wiedziec
              dokad udac sie zeby rozwiac swoje watpliwosci.
              Pozdrawiam!!!
    • sta.ania Re: MUKOWISCYDOZA 19.09.05, 09:45
      powiedzcie, w jakim najczęściej wieku diagnozowana jest mukowiscydoza? Czy
      możliwe jest aby dziecko przez np 5 pierwszych lat swojego życia nie miało
      objawów?
      Przepraszam za niewiedzę, ale istotne dla mnie będą wasze odpowiedzi.
      pozdrawiam
      ania
      • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 19.09.05, 09:53
        W Polsce najwięcej dzieci jest diagnozowanych między 3-5 rokiem zycia. Wynika
        to z małej wiedzy pediatrów o chorobie. Każde dziecko jest indywidualnym
        przypadkiem. Często dzieci leczone sa przez lata na alergię lub astmę.
        Jeżeli chodzi o objawy - możliwe jest że w pierwszych latach życia dziecka
        objawy są tak niewielkie, że nikt nie wiąże ich z mukowiscydozą.
    • chaza Re: MUKOWISCYDOZA 19.09.05, 11:01
      A czy możecie mi napisac gdzie robic badanie chlorków we Wrocławiu?
      Bardzo dziekuję.
      • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 19.09.05, 12:58
        Woj.Szp.Zesp. we Wrocławiu,
        Dz.Diag.Laboratoryjnej
        ul. Kamieńskiego 78 lub 79 a
        51-124 Wrocław
    • chaza Re: MUKOWISCYDOZA 20.09.05, 09:22
      Dzięki za namiary , ale dzwoniłam do tego szpitala i skierowali mnie gdzie
      indziej, bo oni juz tego badania nie wykonują. tak więc zapisałam sie na
      badanie do szpitala im. Korczaka- ale zdziwiło mnie to, że pani powiedziała, że
      dziecko wcale nie musi sie spocic (nie musi pić, być grubo ubrane itd.) bo
      to "cos" co założą mu na rączkę wywołuje pocenie sie w tym miejscu tzn. jest
      jakaś stymulacja prądem (chyba). Czy u Was to badanie też tak wyglądało? Czy
      dziecko faktycznie nie kmusiało się spocić? Pytam bo chciałabym aby było dobrze
      wykonane i nie trzeba było go powtarzać.
      • zgagusia Re: MUKOWISCYDOZA 20.09.05, 10:41
        moi synowie mieli robione to badanie w Centrum pulmonologii w Karpaczu. Trudno
        mi dokladnie wyjasnic na czym polega to badanie ale stymulacja pradem byla, na
        raczke mieli zalozona na jakis czas elektrody. Nie boli to tylko szczypie
        troche smile Potem na miejsce jednej z elektrod polozono bibulke (sucha) i
        dokladnie owinieto folia. Absolutnie nie bylo takiego zalecenia ze musza sie
        spocic, biegac czy pic. Wazny byl czas - dokladnie po (chyba) 20 min. mielismy
        wrocic do laboratorium, pani odwinela folie i wyjela mokrusienka bibulke. I
        tyle.

        Aga
        • tyska_edziecko Re: MUKOWISCYDOZA 20.09.05, 13:06
          Ja jednak radzę napoic wcześniej dziecko. Bo u mnie badanie nie zostało do
          końca prawidłowo wykonane "Z powodu braku potu"
          • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 20.09.05, 14:14
            Odpowiem tak:
            Pierwszy raz córka miała robione chlorki potu w szpitalu w Elblągu. Nikt tam
            nie przykładał wagi do tego aby dziecko się spociło. Po założeniu diodek
            zostałyśmy wypuszczone na 30 min na korytarz. W efekcie badanie nie wyszło.
            Drugi raz chlorki potu były robione w Poradni mukowiscydozy przy IMID w W-wie.
            Tam rączke dziecka owinięto w gruby ręcznik, a całe dziecko w grubaśny koc.
            Miałam dziecko poić aby miało co wypocić.W wyniku tego badania stwierdzono
            podwyższoną ilośc chlorków i stwierdzono muko.
            Podkreślam - wazne jest aby to badanie było wykonane przez doświadczoną
            pielęgniarkę. Nie zgadzam się z tym, że dziecko nie musi sie spocić i że może
            biegac po korytarzu. Uważam, że osoby które tak twierdzą nie posiadają istotnej
            wiedzy o chorobie i przeprowadzeniu tego badania.
            Pozdrawiam
            • chaza Re: MUKOWISCYDOZA 20.09.05, 14:51
              W takim razie to gdzie we Wrocławiu zrobic to badanie?? na stronie
              www.mukowiscydoza.pl na liscie ośrodków specjalizujących sie w badaniu chlorków
              znalazłam szpital im. korczaka we Wrocławiu, czyli ten gdzie sie wybieram na
              badanie i gdzie dziecko nie musi sie pocic, pić dodatkowo itd...Zastanawiam się
              czy jest sens robic to badanie...
              • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 20.09.05, 15:14
                Z tego co wiem to we Wrocławiu nie ma typowego ośrodka leczącego mukowiscydozę.
                To może zrób tak, ubierz dziecko ciepło, weź cieplutkie picie a jak wyrzucą was
                na korytarz ubierz mu dodatkowo czapkę, polar czy jakąś grubsza kurtkę. Dawaj
                mu co chwilkę coś do picia. Zachęcaj malucha do biegania (nie pamiętam w jakim
                wieku jestsmile)i uważaj na przeciągi.Sama zadbaj o to aby było mu gorąco i aby
                się spocił. Zrób to badanie tak dla świętego spokoju. Koszt to tylko 20zł,
                najwyżej się nie uda wtedy pomyslisz o wycieczce do poradni mukowiscydozy.
                • bb12 Re: MUKOWISCYDOZA 20.09.05, 18:29
                  W Zabrzu zalecają napojenie dziecka przed badaniem i ciepłe okrycie ,żeby się
                  spociło.Ruch także wskazany.
                  W tym roku córka miał trzy próby potowe.
    • chaza Re: MUKOWISCYDOZA 22.09.05, 14:23
      hej Dziewczyny, Jesteśmy już po badaniach. Po stymulacji prądem, tak jak
      radziłyscie, gdy wyproszono nas na korytarz ubrałam grubo małą, dawałam dużo
      pić i badanie się udało. Na szczęście wynik jest ujemny...Czy to oznacza już
      koniec moich niepokojów tzn. czy muko jest w 100% wykluczona???
      • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 22.09.05, 20:26
        Nawet nie wiesz jak się cieszę smile)Myślę, że możesz być spokojna o małą.
        A powiedz, robili wam te chlorki potu tylko jedną metodą tzn. czy wynik był od
        razu po pół godz. czy tez będzie jeszcze jeden po ok. 7 dniach? Jakie wyszły
        wartości chlorków?
    • wazna_osoba Re: MUKOWISCYDOZA 22.09.05, 17:36
      Ekstra ze badanie ok. My narazie po rozmowie tel z opiekujacym sie lekarzem. W
      poniedzialek wizyta. Dodal otuchy wiec kwestie muko odsuwamy.
      Nic nei dzieje sie bez przyczyny, ciesze sie ze moge wiecej dowiedziec sie i
      poznac tych ktorzy zyja z muko na codzien...Jestem pelna podziwu i uznania smile
      Moje usciski smile
    • chaza Re: MUKOWISCYDOZA 22.09.05, 22:02
      Badanie wyglądało tak: najpierw na 6 minut w 2 miejscach na rączce założono
      jakieś elektrody i córcia mówiła, że ją tam szczypie-ale podeszła do tego "na
      wesoło". Potem te elektrody zdjęto i w 1 miejscu pielęgniarka przyłożyła
      bibułkę, na nią folię, bandaż i czekałyśmy 45 minut na korytarzu. Ja sama z
      siecie, jak radziłyśmy, ubrałam Anię w ciepły polarek i dałam do wypicia całą
      buteleczkę wody (przed badaniem wypiła tez jedną). Wynik miałam po 4 godzinach-
      tzn. tak mi go przesłali- wynosił 17 (nie pamiętam jakich jednostek) a norma
      podana była 45. Więcej wyników nie będzie...Co sądzicie o tym wyniku?
      ANia ma 5 lat, od 3 roku życia kaszle (okresowo, ale bardzo często...). Jest
      niby zdiagnozowana jako alergiczka, która ma astmę oskrzelową ale ponieważ
      leczenie sterydami + Berodual nie daje super efektów a testy skórne i z krwi ma
      ujemne, nasza pani alergolog zaleciła to badanie. W zasadzie nie podejrzewała u
      Ani muko, ale chciała ją wykluczyć. Objawów ze strony układu pokarmowego nie
      ma...W sumie to mam też skierowanie do Centrum Pulmunologii w Karpaczu na
      diagnostykę, ale sama nie wiem czy jechać i narażać małą na stresy...
      • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 23.09.05, 08:59
        Nie mam takiej wiedzy czy tak wykonany test potowy jest prawidłowy. U nas to
        wyglądało troszke inaczej. Z tego co wiem norma u 5 latki to >60Nacl, więc u
        was to wygląda super. Jako że nie mcie typowych objawów mukowiscydozy chyba bym
        tego nie drązyła. Podaję ci link do strony na której jest opisane jak wygląda
        prawidłowo przeprowadzony test potowy. U nas właśnie tak to wyglaało. Może
        przyda się tez ta wiedza innym rodzicom.
        Pozdrawiam i zycze duzo zdrówka.

        www.borgis.pl/czytelnia/nowa_pediatria/2000/05/07.php
        • gaja24 Re: MUKOWISCYDOZA 23.09.05, 23:57
          Mam pytanie.
          CZy test na chlorki wykonuje sie tylko raz czy tez trzeba go powtarzać.
          U mojej małej - 2 latka) wypada śluzówka odbytnicy, lekarze równiez
          podejrzewaje muko. Miała robione chlorki - wynik 16 (norma była podana od 15 do
          60). Badania były robione na Działdowskiej w Warszawie. 10 min. elektrody, a
          później pocenie sie na sali gimnastycznej przez ponad pół godz.
          Po przeczytaniu waszych listów zastanawiam sie czy nie powtórzyc badań na
          Kasprzaka. Co o tym wszystkim myslicie?
          • bb12 Re: MUKOWISCYDOZA 24.09.05, 11:57
            Próby potowe powinny być dwie[przy podejrzeniu mukowiscydozy].Moja córka miała
            od razu planowane obie[trzecia później- po otrzymaniu wyników].

            www.forum.mukowiscydoza.pl

      • zgagusia Re: MUKOWISCYDOZA 24.09.05, 13:33
        W sumie to mam też skierowanie do Centrum Pulmunologii w Karpaczu na
        > diagnostykę, ale sama nie wiem czy jechać i narażać małą na stresy...

        Ja radze zebyscie pojechaly - ja tam bylam z dziecmi i bylam zadowolona. Uwazam
        ze dobrze diagnozuja i ustawiaja leczenie w astmie (a piszesz ze niby u corki
        to stwierdzono tylko leczenie malo efektywne...)
        pozdrawiam
        Aga
    • mama_misi Dwa rodzaje testów 24.09.05, 14:09
      Istnieją dwa rodzaje testów potowych. Klasyczny - metoda jontoforezy
      pilokarpinowej oraz test konduktometryczny. Po zbadaniu chlorków potu pierwszą
      metoda wynik mamy dopiero po kilku dniach. Generalnie taka metodę stosuję się w
      IMID (chyba jest bardziej wiarygodna) równocześnie przeprowadza się test
      konduktometryczny, który jest tak jakby potwierdzeniem badania pierwszego. Z
      tego co wiem (ale nie jestem lekarzem więc może się myle) zbiórka potu w tym
      drugim teście nie powinna trwać dłużej niż 30min. U mojej córki test
      konduktometryczny nie wyszedł, zaś chlorki potu w teście klasycznym wyniosły
      100 mmol/l. Jeżeli chlorki potu są większe niż 60 lub tez mieszczą się w
      przedziela 40-60, wówczas powtarza się badanie. Lekarze opiekujący się dziećmi
      z muko, podkreślają, że badanie chlorków potu powino się wykonywać w
      laboratoriach, które mają doświadczenie w ich przeprowadzaniu. Czyli
      genetralnie w poradniach mukowiscydozy.
      To cała wiedza jaką posiadam na temat chlorków. Mam nadzieję, że troszkę Wam
      pomogłam.
    • ineiz Re: MUKOWISCYDOZA 24.09.05, 17:18
      Witam
      Czy badanie robione w szpitalu zaraz po urodzeniu dziecka(pobieranie krwi z
      pięty na mukowiscydozę, fenyloketonurię i tarczycę) nie wyklucza mukowiscydozy
      raz na zawsze? Bardzo proszę o odpowiedź.
      • zgagusia Re: MUKOWISCYDOZA 24.09.05, 17:54
        to sa badania na fenyloketonurie i na hypotyreoze, nie na mukowiscydoze -
        zobacz zreszta wpis w ksiazeczce zdrowia dziecka

        Aga
        • ineiz Re: MUKOWISCYDOZA 24.09.05, 19:21
          W ksiązeczce zdrowia mam napisane: hipotyreoza, fenyloketonuria i mukowiscydoza.
          Moje pytanie jest nadal aktualne.
          • zgagusia Re: MUKOWISCYDOZA 24.09.05, 20:26
            a kiedy urodzilo sie i bylo badane Twoje dziecko? Moj 3-latek mial badanie
            tylko na te 2 choroby ale moze cos sie od tego czasu zmienilo...

            Aga
            • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 24.09.05, 21:06
              Tak badania przesiewowe noworodków wykluczają raz na zawsze mukowiscydozę.
              Jakis czas temu wykonywano badania przesiewowe na mukowiscydozę w niektórych
              województwach. Obecnie tylko dzieci urodzone w województwie mazowieckim sa
              badane pod tym kontem.
              • airebea Re: MUKOWISCYDOZA 24.09.05, 21:42
                A ja z całą pewnością czytałam gdzieś w necie /może na forumpediatrycznym/ że
                badania przesiewowe wykrywają tylko kilka podstawowych mutacji i z całą
                pewnością nie wykluczaja muko.
                • bb12 Re: MUKOWISCYDOZA 24.09.05, 23:19
                  Badania przesiewowe to tylko "przesiewowe",ale skuteczność w Polsce wysoko
                  oceniana."Jak mówi prof. Andrzej Milanowski z IMiD w Warszawie, czułość
                  zastosowanej procedury badań na obecnym etapie można określić na 98,6%."
                  Niestety 1.4 %zostaje nie wykrytych.
      • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 26.09.05, 19:49
        A odnosząc się do tego, że badania przesiewowe nie dają 100% pewności. Hm przy
        mukowiscydozie to nawet badanie genetyczne u większego dziecka nie daje 100%
        pewności. Jeżeli dziecko nie ma typowych, wyraźnych objawów myślę, że można
        spokojnie zaufać badaniom przesiewowym. Jeżeli jednak cos cie niepokoi zacznij
        od badania chlorków potu.
        Pozdrawiam
    • ineiz Re: MUKOWISCYDOZA 26.09.05, 15:42
      Czy w Warszawie można sobie zrobić prywatnie badania na nosicielstwo
      mukowiscydozy(posiadanie wadliwego genu), jeżeli tak to gdzie i ile kosztuje.
      Będę bardzo wdzięczna za każdą informację.
      • mama_misi Re: MUKOWISCYDOZA 26.09.05, 19:47
        Można. Jeżli nie ma podstaw aby podejrzewać, że jest się nosicielem wadliwego
        geny (tzn. w rodzinie nie było zachorowań) wówczas badanie takie można wykonać
        tylko odpłatnie. Początkowo szuka się tylko mutacji del f508 która najczęściej
        występuje, potem szuka się jeszcze ok 30 mutacji. Nawet badanie genetyczne nie
        daje 100% pewnosci, gdyż znanych mutacji jest ok 1000 a bada sie ok 30. Kosz
        badania to ok 700zł.
        Zakład Genetyki Medycznej, Instytut Matki i Dziecka
        01-211 Warszawa, ul. Kasprzaka 17 A
        tel. do sekretariatu (0-22) 32 77 152
    • wazna_osoba To znow MY 28.09.05, 18:09
    • wazna_osoba To znów MY 2 28.09.05, 18:10
      Wcisnelam ENTER ups!!!
      Jedziemy w piatek na badanie do Elblaga...
      Potrzymacie kciuki? O 8.00 smile
      Dziekuje smile
      • mama_misi Re: To znów MY 2 28.09.05, 18:28
        Będę trzymała kciuki! Ale niestety nie pocieszę cię - w Elblągu po raz pierwszy
        robiłam córce chlorki potu. Badanie było źle przeprowadzone i nie wyszło!
        Zostałyśmy wyrzucone na zimny korytarz, a tam przeciągów mnustwo! Nie wiem skąd
        jesteś ale jeżeli nie masz dużo dalej to polecam Gdańsk Oliwę. Tam są świetnie
        przygotowani do tego badania.
        Pozdrwiam
        • wazna_osoba Re: To znów MY 2 29.09.05, 19:42
          Wiesz, Moja Dzidzia ma 4 miesiace to podobno inaczej sie bada (?)
          Zobaczymy...
          A czy to wiadomo od razu ze nei wyszlo??
          Pozdrawiam...
          • mama_misi Re: To znów MY 2 29.09.05, 19:51
            Przeprowadza się chyba tak samo. Fakt dzidzia jest malutka więc możesz ją
            cieplutko ubrać i może rzeczywiście się uda. Co do tego czy od razu było
            wiadomo - o tym że test konduktometryczny nie wyszedł wiedzieliśmy od razu a o
            badaniu klasycznym dowiedzieliśmy się dopiero po 2 tygodniach.
            Trzymam kciuki za maleństwo.
            Dajcie znać jak było
            Pozdrawiam

            Pomóż Dominice
        • wazna_osoba Mamo misi 29.09.05, 19:50
          Moge napisac na maila Twojego? Napisz na moj z gazety jesli tak.
    • wazna_osoba Re: MUKOWISCYDOZA 07.10.05, 19:33
      Anioł zdrowy!!!!! A my.... wzbogaceni o nowe doswiadczenie, wiedzę i świadomość.
      Mamo_Misi, DZIĘKUJĘ big_grin
      Nie zapomnimy smile
      • agab51 Re: MUKOWISCYDOZA 09.10.05, 20:38
        ważna_osobo!! jak się cieszę, że maleństwo zdrowe. śledziłam od początku wątek i
        kciuki trzymałam.
        zdrówka życzę.
        aga
        • wazna_osoba Re: MUKOWISCYDOZA 09.10.05, 22:28
          DZIEKI smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile
          smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
          :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
          :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
          :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
          :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka