Dodaj do ulubionych

ADHD u 6sciolatka:(

19.10.05, 20:05
Dzis P.w szkole powiedziala ze podejrzewa u Adrianka ADHD-owszem jest
nadpobudliwy.Beda dzieci mialy rozmowe z psychologiem wiec zobaczymy co
stwierdzi.Jezeli okaze sie ze jest "chory"-niewiem jak to nazwac to czy to
moze byc moja wina w wychowaniu.Co wiecie i o tym calym ADHD?
Obserwuj wątek
    • tygrysiatko1 Re: ADHD u 6sciolatka:( 19.10.05, 21:10
      odpisałam na priv
      • anetonet Re: ADHD u 6sciolatka:( 21.10.05, 15:51
        JAK MASZ CZAS OD CZASU DO CZASU OGLĄDAJ TVN STYLE,JEST TAM PROGRAM PRZEZNACZONY
        DLA MAM W RÓŻNYM WIEKU I PORUSZAJĄ RÓŻNĄ PROBLEMATYKE.DZIŚ WŁAŚNIE MÓWIONO O
        DZIECIACH MAJĄCYCH ADHD.CO PRAWDA TEN TERMIN POJAWIŁ SIĘ PARE LAT TEMU ALE
        DZIECI NADPOBUDLIWE BYŁY NIEKTÓRE OD ZAWSZE.I TO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z INNYMI
        CZASAMI.TYLKO ŻE KIEDYŚ OBWINIANO RODZICÓW,ŻE NIE POTRAFIĄ WYCHOWAĆ SWEGO
        DZIECKA,A DZIŚ BARDZIEJ W NIKAJĄ W PROBLEMATYKĘ.KOLEŻANKA SŁUSZNIE ZAUWAŻA, ŻE
        NIE MASZ CO SIEBIE OBWINIAĆ,BO TO NIE TWOJA WINA I NIE PANIKUJ,DZIECKU TEŻ SIĘ
        TO UDZIELA.ZAJRZYJ NA STRONE www.awans.net/strony/adhd.html,LUB POPROSTU
        W GOOGLACH KLIKNIJ ADHD A WYSKOCZY TOBIE PEŁNO INFORMACJI NA TEN TEMAT.ALE NIECH
        SZUKA W J.POLSKIM
    • majewska12 Re: ADHD u 6sciolatka:( 21.10.05, 15:04
      Moja droga. Przede wszytskim nie panikuj. Z moim dzieckiem, który jest
      strasznie żywy, ruchliwy, ciekawy świata przeszłam juz przez wielomiesięczną
      obserwację w poradni psychologicznej pod kątem adhd. Opinia negatywna, dziecko
      normalne, żywe ... Potem wychowawczyni sugerowała mi padaczkę skroniową -
      robiłam prywatnie dwukrotnie badanie EEG - negatywne. Neurolog stwierdził, iż
      nie widzi potrzeby dalszych konsultacji. Psycholog pwoiedział mi, iż teraz za
      bardzo nadużywa się określenia ADHD. A większość objawów jakimi ma sie to
      objawiać pasuje do ponad połowy populacji. Nie mówię tu o agresywności.Dla
      wychowawczyni mojego syna ciągłe zgłaszanie się do odpowiedzi, gadulstwo,
      stanie na głowie na przerwie, gonienie się z kolegami to właśnie objaw tego.
      Chciała nawet abyśmy po konsultacji z pediatra podawali mu jakieś leki na
      uspokojenie. Pediatra powiedział, że owszem leki poda ale wychowawczyni. Przez
      nia przeszłam przez niepotrzebne jak się okazało piekło. Więc wiem jak się
      czujesz. Nawet nie myśl, że cokolwiek jest twoją winą. Czekaj spokojnie na
      opinię psychologa . To czasy sa takie , że dzieci są inne, rozbrykane, pewne
      sibie. U mnie wg. psychologa syn jest tak żywy, bo za wszelka cene jako jedynak
      stara się zwróić na siebie uwage kolegów. On po prostu tęskni za rówieśnikami.
      Może coś w tym jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka