Dodaj do ulubionych

Trzeci migdał

28.10.05, 07:38
Dziewczyny, proszę, doradżcie mi. Mój synek (3,5 roku) dostał wczoraj
skierowanie na zabieg wycięcia trzeciego migdała. Dla mnie jest to
ostateczność i nie wiem czy mam się na to zgodzić. Mały ostatnio dość dużo
choruje ale chyba wiąże się to z tym, że chodzi do przedszkola (wcześniej do
żłobka). Nigdy nie miał zapalenia ucha, anginy miał chyba ze trzy razy w tym
roku. Nie wiem czy to dużo. Za to często ma katary, które przechodzą w stan
przewlekły tzn. z nosa nic nie cieknie ale wszystko jest pozatykane, dziecko
mówi przez nos, oddycha buzią. No i ostatnio dość mocno ropieją mu oczy. To
chyba też ma ztym związek. Wczoraj laryngolog stwierdził, że pojawił się płyn
w uszach, przepisał jeszcze leki: Flixonase, Claritine, Nasivin i jeszcze
jakiś jeden na odkrztuszanie (nie pamiętam nazwy). Za dwa tygodnie kontrola i
jak nie będzie zupełnie zdrowy-zabieg. Co o tym myślicie? Nie da się już nic
naprawić lekami? Zgodziłybyście się w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • mmsol Re: Trzeci migdał 28.10.05, 09:14
      Jeśli jesteś z Katowic lub okolic to daj znać na mmsol@gazeta.pl
      Dam Ci namiar na lekarkę z której jestem zadowolona i mogłabyś to z nią
      skonsultować.
      pozdrawiam mmsol
    • daga28 Re: Trzeci migdał 28.10.05, 09:18
      U nas było to samo, tylko syn nigdy nie miał angin. Ale wieczne katary,
      ropijące oczy i płyn w uszach. Wycieliśmy migdała we wrześniu tego roku, miał
      wtedy 3 lata i 10 miesięcy. Wszystko jak do tej pory jest ok. Nie maiał kataru,
      oddycha noskiem, chociaż trzeba go pilnować żeby zamykał buzię. Dodam że mały
      również chodził do żłobka a teraz do przedszkola. Dla nas to też była
      ostateczność zwlkaliśmy z zabiegiem prawie rok i teraz wiem że nie trzeba było
      że zabieg był naprawdę potrzebany. Boję się tylko odrośnięcia migdała, ale na
      to nie mam wpływu.
      • jojoelcia Re: Trzeci migdał 28.10.05, 09:24
        No właśnie ja też się boję, że ten migdał może odrosnąć i znowu trzeba będzie
        zabieg powtarzać. Chciałabym mu oszczędzić strsu jakim niewątpliwie jest pobyt
        w szpitalu choćby nawet jednodniowy. Dodam, że mały już był kiedyś w szpitalu
        (miał wtedy niecałe 2 latka) i dość mocno się to na jego psychice odbiło.
        • mami7 Re: Trzeci migdał 28.10.05, 09:52
          Bardziej od pobytu w szpitalu, bałabym się znieczulenia ogólnego.
          Mnie powiedziano tak: migdała wycina się jedynie wtedy kiedy sa do tego wskazania, tzn. zatkane uszy=płyn w uszach, który za nic nie chce zleźć mimo leczenia, bezdechy.
          Znajdź lekarza, dla którego zabieg jest ostaecznością.
          Moje dziecko od jakiegoś miesiąca ma zatkany nos i kaszle. Ponoc od tego migdała. Ale jest dzieckiem niechorującym. Owszem przeziębiał się wcześniej jak każdy, ale leczenie było objawowo. Nie było anginy, zapalenia uszu, oskrzeli. Nie łykała antybiotyków, za wyjatkiem zakażenia dróg moczowych, ale to juz inna bajka.
          Jeden laryngolog powiedział od razu zabieg. Drugi migdalem się nie przejął zupelnie, ale zaniepokoił go zalegający w uszach płyn. I z tym teraz staramy się walczyć.
          Skąd jesteś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka