Dodaj do ulubionych

wzrost rodziców a dziecka/zahamowanie wzrostu?

07.12.05, 23:51
Witam,
Oboje z ojcem mojego synka jesteśmy raczej wysocy (ja 172, on 180 cm). Synek
urodził się równe 0,5m, potem w niemowlęctwie między 25 a 50 centylemm, czasem
nawet osiągał 50 centyl. Ostatnio to już nie jest między 25 a 50, tylko po
prostu 25 centyl. Zgodnie z tym, jak będzie miał 18 lat to będzie miał 175 cm.
Wiem, że bywają większe zmartwienia, ale dla mnie to wygląda jak spowolnienie
wzrostu z jakichś powodów. Wydaje mi się, iż współczesne tendencje są takie,
że dzieci raczej przeganiają wzrostem rodziców, niż odwrotnie, tak więc w tym
przypadku musi być jakaś negatywna przyczyna, że tak się dzieje. Synek ma
alergię pokarmową, pije bebilon pepti II. Czytałam na forum alergia, że
zahamowanie wzrostu może być objawem nietolerancji laktozy. Czy to może
byćprawda, Czy są jeszcze jakieś inne przyczyny?

Pozdrawiam,
Jogo
Obserwuj wątek
    • mgoszczynska1 Re: wzrost rodziców a dziecka/zahamowanie wzrostu 08.12.05, 11:09
      Ja mam 170cm, mąż 192cm - synek 26.X sakończił 3 latka i ma 106cm, waży 19kg i
      jest to dokładnie w 27cent.
      Pediatra powiedziała,że jest równomiernie zbudowany, ani chudy ani broń boże
      gruby - zwyczajnie: będzie wysokim mężczyzną.
      Dzieci rosną stopniowo we własnym tępie albo skokowo ...smile
      Będzie ok!!!
      • chwilka9 Re: wzrost rodziców a dziecka/zahamowanie wzrostu 08.12.05, 21:41
        Mój synek jest dość mały, ostatnio nawet wpadłam w panikę i poleciałam żeby go
        dokładnie zwazyć i zmierzyć. Również ma 3 latka 89 cm i 13,5 kg i lekarka
        powiedziała że to 50 centyli, więc jak to jest z tymi centylami? Jak
        sprawdzałam w domu to wychodziło mi koło 3 centyli ale uznałam że pediatra zna
        sie lepiej. Juz niczego nie rozumiem.
        • aniald1 do chwilka9 08.12.05, 22:01
          chwilka9 napisała:

          > Mój synek jest dość mały, ostatnio nawet wpadłam w panikę i poleciałam żeby go
          > dokładnie zwazyć i zmierzyć. Również ma 3 latka 89 cm i 13,5 kg i lekarka
          > powiedziała że to 50 centyli, więc jak to jest z tymi centylami? Jak
          > sprawdzałam w domu to wychodziło mi koło 3 centyli ale uznałam że pediatra zna
          > sie lepiej. Juz niczego nie rozumiem.

          89cm to nawet odrobinę poniżej 3 centyla i lekarka nic?????? A jak było
          poprzednio? też taki centyl???
          • mami7 Re: do chwilka9 09.12.05, 11:51
            89 cm na trzylatka to malutko, szczególnie, że troche jednak wazy wink
            A ajki miał "wzrost" urodzeniowy?
    • sasha3 Re: wzrost rodziców a dziecka/zahamowanie wzrostu 08.12.05, 11:20
      Ja mam 164 cm, mąż 180 cm.
      Moje starsze dziecko (teraz 10-latek) urodził się duży, ponad 4 kg, zawsze był
      pomiedzy 75 a 90 centylem, a teraz jakoś ten wzrost się zahamował. Nadal należy
      do tych wysokich w klasie, ale od zeszłego roku urósł tylko 1,5 cm. Też mnie to
      niepokoiło. Nasza pani doktor powiedziała, że jeśli dziecko przez pół roku nie
      rośnie wcale, wtedy dopiero należy zrobić badania, które oczywiście nie muszą
      wykazać nic niepokojącego. Niektóre dzieci tak po prostu mają - jedne rosną
      szybko w perwszych latach, inne dopiero w wieku dojrzewania "dopasowują" się do
      wzrostu rodziców, a jeszcze inne stopują ze wzrostem w pewnym wieku. Jeśli Twój
      synek rośnie wolno, ale rośnie cały czas, pewnie nie masz powodu do niepokoju,
      przyjdzie czas, że "wystrzeli" w górę i przerośnie rodziców (he he, sądząc po
      rodzicach - będzie baaaardzo wysoki) smile
      Hmm, przypomniał mi się mój tata i jego problemy - dziadek i babcia byli dosć
      wysocy, a mój tata zawsze chucherko. Do tego stopnia, że w szkole średniej był
      najniższy w klasie, a ławki nie takie niziutkie, jak w podstawówce, musiał się
      na nie wdrapywać wink)) Ogromnie był sfrustrowany i nieszczęśliwy z tego
      powodu... Zakumplował się z najwyższym w klasie chłopakiem celem zapewnienia
      sobie bezpieczeństwa wink A w klasie maturalnej nie musiał już zadzierać głowy,
      żeby z nim pokonwersować wink))

    • antonina_74 Re: wzrost rodziców a dziecka/zahamowanie wzrostu 08.12.05, 11:37
      Jeśli dziecko cały czas oscyluje między 25 a 50 centylem to znaczy rośnie
      równomiernie i nie ma się czym martwić. Dopiero spadek o dwa "oczka" np. z 50
      na 10 - jest niepokojący. Dzieci rosną skokowo - może się okazać że nagle
      wyskoczy w górę. 175 to całkiem przyzwoity wzrost dla faceta, a kto powiedział
      że na tym poprzestanie wink Ja bym się nie martwiła na zapas.
      Pisane z wysokości 150 cm wzrostu smile
    • mami7 Re: wzrost rodziców a dziecka/zahamowanie wzrostu 08.12.05, 11:40
      Zahamowanie wzrostu może powodowac mnóstwo rzeczy. O ile jest to faktycznie
      zahamowanie.
      Dzieci w pierwszym roku rosną jak na drożdżach, a potem stanowczo mniej.
      Ponadto bardzo często skokowo.
      Ile lat ma Twoje dziecko?
      Ważne czy w ciągu roku dziecko cokolwiek urosło.

      Kiedys endokrynolog zrobił wykres mojego wzrostu(162) i męża (182) i wyszło jej,
      że uśredniając, dziecko powinno być średniakiem 50 centyl.
      Ale to jakaś bzdura, bo rodzice mojego męża nie przekraczają 170 cm. Natomiast
      jego dziadkowie, oboje, byli bardzo postawnymi mężczyznami.
      Ja w podstawówce byłam z tych wysokich dzieci, a teraz należę do niskich kobiet wink
      Dziedziczy się nie tylko po rodzicach. A po drugie, dziecko rozwija się według
      własnego indywidualnego tempa i ma na nie jeszcze wpływ parę czynników zewnętrznych.

      Jak masz watpliwości spytaj lekarza. A jak się masz zamartwiać możesz zrobić
      dziecku rentgen rączki, żeby ocenić wiek kostny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka