Dodaj do ulubionych

pasozyty - czym sie leczy?? i jak

21.01.06, 19:27
Juz nie raz czytalam ze pasozyty w badaniach nie wychodza.
co myslicie o przeleczenie dziecka w ciemno?
lekarka tak zaproponowala i przepisala Pycnnteli - czy jakos tak
, no ale tak pomyslalam czy to leczy wszsytkie robale?

ktos cos o tym wie?
Obserwuj wątek
    • jusimama1 Re: pasozyty - czym sie leczy?? i jak 21.01.06, 19:41
      pewnie Ci chodzi o pyrantel.ja przeleczam dziecko tym środkiem raz na czas.
      Wydaje mi się, ze pomaga.Niszczy-odpowiednio podany- najpopularniejsze
      robaczki:owski, glisty, ale nie tylko.pozdro
      • marge1 Re: pasozyty - czym sie leczy?? i jak 24.01.06, 13:58
        Fajnie,że glistę nazwałaś robaczkiem,który w dodatku tak łatwo "niszczy" sie od
        podania Pyrantelu.Niestety nie jest to prawdą,choć chciałabym.
    • agagr Re: pasozyty - czym sie leczy?? i jak 21.01.06, 21:19
      Czy robiłaś u dziecka badanie? Jesli nic nie wyszlo to skąd wiadomo, że dziecko
      ma pasożyty. Nie powinno się podawac lekarstw w ciemno, na zapas. W badaniu
      może nic nie wyjść jesli żle sie pobierze próbkę. Nie wystarczy pobrac kupy
      tylko raz, z tego co pamiętam, kupe pobiera się trzy dni z rzędu, rano i zawozi
      do laboratorium. Cykl rozwojowy pasożytów składa się z różnych stadiów i nie
      zawsze w danym momencie stwierdza się w kale obecność pasożytów. nie polecam
      podawania w ciemno, żaden lek nie jest obojętny dla wątroby. Jesli nie ma
      potwierdzonej parazytozy to nie ma sensu podawać lekarstw przeciwko pasożytom.
      Antybiotyków w ciemno tez nie bierzemy. Pozdrawiam
    • sigvaris pasożyty to słowo określa 3 różne! 21.01.06, 22:44
      3 różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
      Pasożyty przewodu pokarmowego to :

      1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
      nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
      ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
      tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
      przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
      (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
      mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
      można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
      dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
      zasady:
      - zero mleka
      - zero słodkiego
      - więcej tłuszczy
      - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

      2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
      terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
      kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
      laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
      przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
      powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
      Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
      pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
      taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
      lamblii:
      - Furazolidon u dzieci
      - Macmiror - u dorosłych
      - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
      warunkach.

      Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
      go podawać poniżej 12 roku życia.

      3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
      (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
      nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
      Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
      badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
      kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
      Robaki są ich dwa rodzaje:
      a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
      Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
      - Pyrantelum u małych dzieci
      - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
      - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
      Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
      głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
      wszystkich lęgów z jaj.
      b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
      kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
      nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


      Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
      Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
      (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
      parazytologicznych lub zakaźnych.
    • sigvaris 3 zasady leczenia pasożytów 21.01.06, 22:56
      Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
      zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
      Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
      pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
      stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

      1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

      2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
      domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
      dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

      3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
      otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
      przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
      Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
      Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
      nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
      spłukiwanie wszystkiego.
      Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
      Wymiatanie ciemnych kątów.
      Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
      nie daje..

      Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
      leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
      Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.
      • gochamasl Re: 3 zasady leczenia pasożytów 21.01.06, 23:13
        ojoj
        wstretne robale!

        badan nie robilismy.
        Synek ma 4 lata, ostanio chorowel i seria antyb. - chlamydia, zapalenie ucha -
        dosc dlugo leczone - 2 antybiotyki

        no i podejrzenie o robale.

        oprocz tego
        brzydki zapach z ust, za slodkie da sie pokroic i najlepiej nic innego by nie
        jadl jak czekolada, stale dlubie w nosie, zmiany skorne na nadgarstkach - nie
        pierwszy raz zreszta- ale pierwszy raz bolace,
        zatwardzenia, nerwowosc, placzliwosc.

        wydaj mi sie ze to pasuje do robali

        sigvaris co Ty na to.
        Jestesmy z Wrocławia - czy jest tu jakies lab godne polecenia w tym kierunku
        • sigvaris Re: 3 zasady leczenia pasożytów 22.01.06, 19:12
          Objawy masz wystarczające do badań. A możesz to pytanie dotyczące Wrocławia
          zadać na forum alergie? Nie prowadzę zapisów polecanych laboratoriów, już
          zwyczajnie nie mam kiedy (a moje dziecko ma 16 msc!). Poza tym to się czasami
          zmienia, więc wymagało by wielkiej uwagi. Jednak na alergiach pewnie odezwie
          się ktoś z Wrocławia i pomoże. Dziewczyny mają już "obcykane" gdzie można
          szukać fachowców.
          • gochamasl Re: 3 zasady leczenia pasożytów 22.01.06, 23:23
            chodzilo mi glownie czy mam podstawy zeby przeleczyc w ciemno? tym zapisanym
            lekiem.
            no i czy to ma sens , bo z tego co piszesz te n lek wszystkich ewentualnych
            robali nie zwalczy
            no i czy moze jednak latac z kupami do labolatorium
            i co wtedy lekarce powiedziec?? sad
            juz powzielam decyzje przeleczenia w ciemno
            • sigvaris Re: 3 zasady leczenia pasożytów 23.01.06, 00:34
              Jeżeli to Pyrantelum i chcesz wybić robaki - tak. Zawsze od nich się zaczyna
              wojnę z pasożytami. Ale pamiętaj o zasadach - Ty i najbliźsi tez powinni wziąć
              leki w tym samym czasie. Pyrantelum dla dorosłych nic nie da. U Was potrzebny
              Zentel z Vermoxem, jak pisałam na zmianę.
              Przy braniu Zentelu lub Vermoxu powinnaś być pewna, że nie jesteś w ciąży.
              To dobra decyzja, ale zastosuj wszystkie 3 zasady leczenia. Wtedy będzie
              jeszcze skuteczna. Nie narazisz dziecka na powtórkę.
              • gochamasl Re: 3 zasady leczenia pasożytów 24.01.06, 10:43
                ten Zentel z Vermoxem dla doroslych - ale lekarka przepisala nam ten
                Pyrantelum - jak jej powiedziec ze ten nic nie da - nie chce ingerowac w jej
                kompetencje.
                na zmiane tzn jak?
                tak wiem cala rodzinka razem - problem z tesciami - no coz
                "zastosuj wszystkie 3 zasady leczenia" - jakie?


                i bardzooo dziekuje za porady
        • 71gosik Re: 3 zasady leczenia pasożytów 22.01.06, 19:45
          Wydaje mi się, że w badaniu krwi kwasochłonne są podwyższone w przypadku
          pasożytów. Ja ostatnio ganiałąm owsiki, lecz nie robiłam badań bo był weekend,
          mały móił, że go swędzi, ja obejrzałąm odbyt i byłam przekonana ze to jaja
          owsików, a potem laborantka i lekarz powiedziała, że to niemożliwe bo jaj nie
          widać. Zroobiłam dzieciakom morfologię, ale w badaniu nie zrobili rozmazu krwi
          więc nic nie wiem. Chyba muszę je kłuć ponownie.
          Małgorzata
          • matiuszka Re: 3 zasady leczenia pasożytów 22.01.06, 23:38
            Kwasochłonne mogą wyjść w normie przy robakach.
        • mamawrock Re: laboratorium Wroclaw 24.02.06, 17:34
          Jestem z Wroclawia, w celu poszukiwania pasozytow u dziecka od miesiaca
          przerabialam kilkakrotnie Mediconcept, sanepid na Skladowej... zrujnowalam
          sie , haha , nic nie wykryto, a dziecko wciaz ma objawy zakazenia
          pasozytami.... Z polecenia oddalam probke do dr Adamskiego, ul. Staffa 6, po
          kilku godzinach !! mialam juz wynik do odbioru... dr znalazl lamblie u corci!!
          Dlatego polecam, zebyscie nie bladzily i nie tracily pieniedzy, tak jak ja...
          Nr tel. do laboratorium to 372-72-00.
          • asiabed Re: laboratorium Wroclaw 25.02.06, 20:16
            Ja tez polecam laboratorium dr Adamskiego. nie dosc, ze wykryje, to jeszcze
            solidna wiedza wesprze!Ceny badan nie sa rujnujace (w szpitalu wojewodzkim w
            mojej miejscowosc ceny sa wyzsze, a jakosc uslug....no coz, bez komentarza...).
            Pan dr przyjmuje probki do badania popoludniami miedzy 17-18 - pon., wtorki i
            czwartki oraz w soboty miedzy 9 a 10 rano.
            pozdrawiam,
            polecam,
            Asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka