Dodaj do ulubionych

Antybiotyk -przedszkole?

11.02.06, 17:47
Niestety moje dziecko od zachorowania na ospe (koniec listopada) ciągle łapie
infekcje. Mniej więcej tydzien w przedszkolu i katar. Nie umie sam czyscic
nosa, więc katar czesto przechodzi w zapalenie ucha i antybiotyk. Ostatnio
brany w ferie (czyli koło 20.01). becnie ma od tygodnia katar i dzisiaj
zaczęło bolec go ucho. Osłuchowo wszystko OK, ale bierzemy zinat przez 10 dni.
Choroy po nim nie widac. Jak myślicie , co z przedskolem? Ostatnio spotkałam
się z opinią wydana przez doświadczonego lekarza, że on woli posyłac dzieci do
przedszkola z antybiotykiem niż po antybiotyku. Ja zawsze trzymam syna w domu.
Jakie jest Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • figrut Re: Antybiotyk -przedszkole? 11.02.06, 18:03
      Za odpornosc dziecka w czasie przyjmowania antybiotyku odpowiada wlasnie
      antybiotyk i jeszcze nie zniszczona przez niego naturalna odpornosc organizmu.
      Po antybiotyku organizm jest juz nim oslabiony, wyjalowiony z czesci
      dobroczynnych bakteri i w tym momencie nie dziala juz antybiotyk ktory zniszczyl
      by wnikajace do organizmu dziecka chorobotworcze bakterie i nie dziala tez
      sprawnie naturalna flora bakteryjna odpowiedzialna za odpornosc organizmu.
    • monia145 Re: Antybiotyk -przedszkole? 11.02.06, 18:16
      Ludzie, o czym my tu rozmawiamy? Dziecko, które bieże antybiotyk, MUSI być w
      domu. Co to za lekarz? Weterynarz? Czy nie intersuje Was zdrowie innych dzieci?
      Jestem przeciwna przyprowadzaniu chorych dzieci do przedszkola. Miejcie też
      litość dla przedszkolanek, jeszcze mają choremu dziecku leki podawać? A przede
      wszystkim dbajcie o swoje dzieci, bo te przewlekłe zapalenia ucha, katary, to
      biorą się właśnie z niedoleczenia i braku wyobraźni rodziców.
      • popoludnie Re: Antybiotyk -przedszkole? 12.02.06, 11:49
        Ja raczej nie cierpię na brak wyobrazni, ale raczej na nadmiar. Zapytałam się,
        bo byłam ciekawa czy ktoś spotkał się z taką opinia. A zdrowie mojego dziecka
        jest dla mnie najwazniejsze. Dlatego w styczniu był chyba 5 dni, a po obecnej
        infekcji planuje go wyslac do przedszkola dopiero w marcu. Nie mam zamiary
        narazac inne dzieci ale przed wszystkim narazac własnego dziecka.
        • antonina_74 Re: Antybiotyk -przedszkole? 12.02.06, 11:57
          Nasza pediatra zawsze mówi żeby po skończeniu antybiotyku potrzymać dziecko
          parę dni w domu dla jego własnego dobra. Bo jak idzie od razu do przedszkola to
          na pewno coś złapie, przerabialiśmy to parę razy. Opinia lekarza dziwna,
          dziecko na antybiotyku jest osłabione, kłopot dla pań z podawaniem, i prawie na
          bank za chwilę nowa infekcja.
        • monia145 Re: Antybiotyk -przedszkole? 12.02.06, 16:53
          Chyba trochę mnie poniosło, przepraszam, może użyłam zbyt ostrych słów. Ale ja
          pracuję w szpitalu zakaźnym, dziecięcym i nawet nie wiesz z jaką bezmyślnością
          rodziców spotykam się na codzień. Wiem, że lekarze też są różni, trafiają do
          nas dzieci, po wielu błędnych diagnozach, dlatego zdrowy rozsądek rodziców jest
          najważniejszy. Mam 6-letniego syna, od trzech lat chodzi do przedszkola, widzę
          co się dzieje, jak wychowawczynie podają leki dzieciom, które roznoszą chorobę
          dalej. Walczę z tym trzy lata ale to walka z wiatrakami. Dzieci nie wychodzą na
          świeże powietrze, bo niektóre są "chore"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • miwk Re: Antybiotyk -przedszkole? 12.02.06, 22:19
            To w takim razie przedszkole mojego syna jest tu wyjątkiem .Dzieciom w
            przedszkolu nie podaje się ŻADNYCH lekarstw.Ostanio jakiś rodzic zostawił
            dziecku tabletki do ssania na gardło i była afera.Popieram to
            zdecydowanie.Wracając do tematu: koleżanka za zgodą lekarza posyłała dziecko na
            antybiotyku do żłobka , a tydzień po skończeniu antybiotyku dziecko dostało
            zapalenia płuc, teraz ten sam lekarz poradził jej aby ze żłobka zrezygnowała do
            wiosny ponieważ żłobek to siedlisko bakterii. Super gościu.
            Ja po antybiotyku trzymałam małego tydzień lub dłużej , teraz jest starszy i na
            szczęście choruje żadziej ,krócej i lżej.
            • aniaop Re: Antybiotyk -przedszkole? 13.02.06, 10:40
              Moje dziecko, za rada pediatry, po antybiotyku jeszcze tydzien "odsiaduje" w
              domu.
              I w naszym przedszkolu tez nie podaje sie ZADNYCH lekow, juz na pierwszym
              zebraniu zostalo to wyraznie powiedziane.
              • eu-iza Re: Antybiotyk -przedszkole? 13.02.06, 11:16
                My mieliśmy podobny kłopot z odpornością i bardzo pomógł bioaronC - ziołowy,
                bez recepty. dwukrotna kuracja wg ulotki z dwutygodniowym odstępem, czyli
                prościej: 2 tyg bioaronu, przerwa 2 tyg i znowu 2 tyg bioaronu.
                Co do katarów, to trzeba dmuchać - ja małemu psikam sól fizjologiczną, np
                merimar (tańsze od sterimaru a to to samo) albo euphorbium - drogie dosyc i
                homeopatyczne, ale działa u nas. I wtedy łatwiej się nosek oczyszcza...
                Nie posyłam chorego dziecka do przedszkola.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka