katrinko
18.02.06, 20:16
Może nie powinnam narzekać, bo mój synek wyzdrowiał szybko, ale mam powazne
wątpliwości co do postepowania naszej lekarki - pediatry

Ma ona opinię
dobrego lekarza i do tej pory nie narzekaliśmy, ale tez mały niewiele
chorował. Tym razem dostał gorączki (39,5) kiedy byl pod opieką mojej
tesciowej, zawiadomiła mnie i sama poszła z nim zaraz do przychodni. Lekarka
stwierdziła anginę i zapisała antybiotyk (Amoksiklav). Nie podała jednak ani
dawki, ani czasu, jak długo mamy lek dziecku podawać - wydaje mi się że przy
antybiotyku to istotne? Nawet idac z psem do weterynarza dostaję kartkę z
informacją jak, kiedy i ile leku podawać

W końcu ustaliłam chcąc nie chcąc
to sama na podstawie ulotki, ale czy poprawnie - mogę mieć tylko nadzieję.
Druga rzecz: pani doktor zapisała mu na gorączkę czopki Paracetamol 250 mg,
gdzie na opakowaniu nawet pisze, że to lek dla dzieci od 7 do 12 lat,
tymczasem mały nie ma jeszcze dwóch lat, w ulotce również pisze, że nie należy
przekraczać dawki 10 mg/kg masy ciała, a on ma niecałe 12 kg, czyli wg mnie to
dwa razy większa dawka, kupiłam i podawałam Paracetamol 125 mg. Może to 250 mg
było uzasadnione przy wysokiej gorączce?