sofi84
22.02.06, 10:33
dzis jest środa. w poniedzialek moze dziecko obudzilo sie z goraczka.
strasznie marudny placzliwy. czopki na noc nastepnego dnia rano i w dzien to
samo. poszlismy do pediatry. pediatra zdebiała. powiedziala ze nie wie co to
jest ze ona nic nie widzi i nic nie slyszy zaproponowala laryngologa ale
malego uszy tez nie bolaly. ostatnio cierpial na zaparcia bo ma wielkie te
kupy a pupke mala wiec go bolalo. maluch musial cos pic podczas goraczki a
nie chcial mi nic pic. dawalam herbatki rozcienczone mleko - nie ma siły na
niego. dałam mu cole 1:3 z woda odgazowana. to pil. nie jakos duzo ale wypil.
dzisiaj skowronek. dobrze sie czuje kupa normalna bez zaparć żółta, ale(!) ma
mnostwo jakis czarnych kropeczek - ktore przypominaja fusy od kawy.
laryngolog na 17:30. do pediatry moge isc wieczorem dopiero.. co to jest??
mial ktos cos podobnego?