Dodaj do ulubionych

Dziś Antoś skończył 11 miesiecy!!!!

10.03.06, 12:55
i na swoje mini urodziny zrobił mamie prezent - odłaczyli go dziś od
respiratora!!!!
trzymajcie kciuki!!!!

a tu możecie go zobaczyć
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=38246716
tak wygladał za nim poszliśmy w styczniu do szpitala
Obserwuj wątek
    • gosiamarciniak To super! 10.03.06, 13:12
      Lepszego prezentu chyba nie mogłaś sobie wymarzyć!
      Będziemy mocno trzymać kciuki!
    • gosiap10 Re: Dziś Antoś skończył 11 miesiecy!!!! 10.03.06, 13:30
      Hu, hu !!!! Brawo Antek!!!
      • izakam51 Re: Dziś Antoś skończył 11 miesiecy!!!! 10.03.06, 20:09
        Dzielny Antoś, nadal trzymamy kciuki i myślimy o was.
        Iza
    • mamamaksia1 Re: Dziś Antoś skończył 11 miesiecy!!!! 10.03.06, 21:16
      Gratulacje dla Zucha! Niedługo roczek!!! Powodzenia i szybkiego powrotu do
      formy życzy Maksio z Poznania z rodzicami.
    • i.w.a Re: Dziś Antoś skończył 11 miesiecy!!!! 11.03.06, 18:01
      to super powrotu do zdrowia dla Antosia.zdrowiej misiu bo za miesiac huczna
      impreza buziaki od Iwony i Wiktorii TGA
    • kuba1206 chyba jest lepiej ;-) 13.03.06, 06:39
      Antek nadal oddycha sam, ma duszności ale.... mam nadzieje,że sobie poradzi.
      powoli zaczyna zjadać mleczko.
      Oby to juz szło do przodu i do domu bo tort juz blisko wink
      • dorisek3 Re: chyba jest lepiej ;-) 13.03.06, 09:10
        superrrrrrrrrrrrrrrrrr trzymamy kciuki!!!!!!
      • gosiap10 Re: chyba jest lepiej ;-) 13.03.06, 09:41
        Ciesze sie ogromnie z postepow Antka. Teraz tak dalej i na roczek do domku!
        Sciskamy Was mocno.
      • gosiamarciniak napisz proszę co u Antosia? 22.03.06, 07:46
        • kuba1206 już nie wiem co mam pisać :-( 22.03.06, 08:56
          nie oddzywałam sie, bo mam wrażenie,ze lewitujemy, chociaż od soboty jest
          lepiej.
          antek miał bardzo (wg mnie) niską satur.,teraz jest ciut lepiej.

          W niedziele minie 2 mies. od operacji, nie wiem już co myśleć, nie wiem jaki
          jest powód takiej sytuacji, i nie wiem dlaczego on nie sie zbiera do życia....
          kończą mi sie zapasy nadzieji, juz miałam kilka załamiań,czy uda mu sie z tego
          wyjśc???, ale kiedy jestem u niego nie potrafie mysleć inaczej, że bedzie
          dobrze.
          wiecie pewnie o czy mówie, takie tam rozterki matczynego serca....sad
          • gosiamarciniak Re: już nie wiem co mam pisać :-( 22.03.06, 09:27
            Rozumiem, że jesteś już wszystkim zmęczona i często zadajesz sobie pytanie
            dlaczego tak to długo wszystko trwa, dlaczego to spotyka akurat moje dziecko,
            gdy inne łatwiej znoszą operacje. Cieżko jest gdy przychodzą chwile zwątpienia
            i czasami trudno jest się wziąć ponownie w garsć. Ale musisz! sama piszesz, ze
            gdy jesteś przy Antosiu wszystkie wątpliwosći odpływają, jest tylko myśl, ze
            jeszcze trochę a juz wszytsko już będzie dobrze. On Ci ładuje Twoje
            akumulatory, ale i Ty musisz przekazywać mu pozytywne myśli, nie możesz przy
            nim pokazac, ze jesteś smutna, że czasami wątpisz, on musi czuć Twoją wiarę,
            może wtedy łatwiej "zbierze sie do życia".
            Wiem, że jest Ci trudno, ale musisz być silna dla Antka!
            Modle się za niego codziennie i ufam, ze wszystko dobrze się skończy.
            Gosia i Maja (VSD+ASDII+PDA)
            • kuba1206 Re: już nie wiem co mam pisać :-( 22.03.06, 10:45
              kiedy jestem u niego to śpi, a jak nie śpi to sie złości (delikatnie mówiąc),
              brakuje mi tego,żeby choć raz sie uśmiechnął - że przyszłam.

              Wiem,że to może głupie, no bo niby z czego on ma się cieszyć???
              Może mnie już się "pokręciło" z tej tesknoty.
              • mama-aga Re: już nie wiem co mam pisać :-( 22.03.06, 12:26
                mnie sie wydaje calkiem naturalne Twoje zachowanie, przeciez kazdy ma prawo
                czuc sie raz lepiej raz gorzej.
                wiem ze brakuje Ci jego usmiechu ale zobaczysz za jakis czas bedziesz miala
                radosnego i pelnego zycia synka...
                • mariuszek511 Re: już nie wiem co mam pisać :-( 23.03.06, 21:44
                  doskonale Was rozumiemy co przeżywacie. masz Kubuś zachowywał się podobnie
                  leżąc na OIOM(ponad miesiąc). głowa do góry zobaczycie że wszystko się ułoży
                  jak najlepiejsmile trzeba mocno w to wierzyć gdyż wiara czyni cuda! jesteśmy z
                  Wami całym serduszkiem
              • i.w.a Jak sie czuje Antos mam nadzieję że już do przodu? 26.03.06, 22:31
                • kuba1206 ufff własnie przyszłam z dziennego dyżuru 29.03.06, 20:22
                  antek od pon jest na normalnym oddziale, troche jest niespokojny, nie chce
                  jesc z butelki, choć do tej pory jadł, satu. ok 50 i powyżej wiec nie za wiele,
                  ale mam nadzieję,ze pójdzie do góry.

                  dzieki za pamiec wink)))
                  • gosiap10 Re: ufff własnie przyszłam z dziennego dyżuru 29.03.06, 20:38
                    Zobaczysz - teraz juz bedzie lepiej z dnia na dzien. Antek pewnie oblizuje sie
                    na urodzinowy tort, wiec co tam ma sobie glowe zawracac jakims mleczkiem z
                    butelki smile
                    Ciesze sie ogromnie, ze mozecie juz byc wiecej razem i wysylam moc caluskow dla
                    Antka. Zuch chlopak!!!
                  • mamamaksia1 Re: ufff własnie przyszłam z dziennego dyżuru 29.03.06, 20:50
                    Witam, miałam taką nadzieję, że Wasza cisza spowodowana jest przejściem Antosia
                    na oddział i nie pomyliłam się!!! Gratulacje!!!! Maksio po przejściu na oddział
                    też zastrajkował z jedzeniem na tydzień. Okazało się,że oprócz stresu na zmianę
                    otoczenia miał też pleśniawki. Gdy się ich pozbyliśmy, rozjadł się trochę. A
                    najlepiej zaczął jeść jak wróciliśmy do domu, czego i Wam z całego serca życzę.
                    Magdalena , mama Maksia (HLHS) 14 mies.
                  • i.w.a Re: ufff własnie przyszłam z dziennego dyżuru 29.03.06, 22:12
                    mam nadzieje że będzie lepiej wiesz moja córka tez była niespokojna po operacji
                    czesto miałam wrażenie ze ona mnie nie lubi aż głupio mi było przy
                    pielęgniarkach bo twierdziły ze Wiki tylko się denerwuje jak mnie widzi.a teraz
                    życ bezemnie nie moze a ja bez niejsmile).życzę wam duzo zdrówka i wytrtwałości
                    to juzniedługo roczek bedzie miał twój męzszczyzna.pozdr.Iwona i Wiki TGA
                    • barbarajarzabek Re: ufff własnie przyszłam z dziennego dyżuru 29.03.06, 22:18
                      witaj Marto! cieszę się strasznie mocno, odwiedze Was we wtorek (będziemy w
                      krakowie na kontroli). Antek jest po przejściach, Marek też miał problem z
                      jedzeniem po przeponie i nie chciał wogóle pić(do 1,5 roku) teraz ma mnóstwo
                      energii a trzeci tap przeszedł jak burza, i po 2 tyg. byliśmy w domku!!!!!! u
                      was tez tak będzie , po prostu Antoś juz wyleżał limit swój w prokocimiu smile))
                      przesyłamy buziaki i przy okazji całuski dla Reni i Zosi M.
                      • izakam51 Re: ufff własnie przyszłam z dziennego dyżuru 30.03.06, 12:56
                        Bardzo sie cieszę, że Antoś ma sie lepiej, codziennie wypatrywałam twoich
                        postów. Mój Kacper tez miał problemy z jedzeniem po operacji i z tego powodu
                        nasz pobyt w szpitalu sie przedłuzał. Do dziś pamietam, że ciagle bylismy
                        przywiazani do łóżeczka z powodu kroplówki, podczas gdy inne dzieci spacerowały
                        z rodzicami po sali. Tak było przez miesiąc. Trzymajcie się, dużo zdrówka dla
                        Antosia i duzo siły dla ciebie Marto, bo wiem, że jest ci potrzebna.Myslami
                        jestesmy z wami i czekamy na dobre wieści.
                        Iza
    • kuba1206 kurcze je juznie moge ;-((((( 30.03.06, 22:08
      jeść zaczął ale saturacja szkoda gadac, lekarze nie każą mi sugerowac sie
      pulsokryentrem ale to takie dołujace jak maszyna w jeden dzien pokazuje 50, a
      na drugi dzień rano ledwo 20

      dzieki za słowa otuchy - potrzebne bo tak trudno walczyć z rzeczywistością
      • barbarajarzabek Re: kurcze je juznie moge ;-((((( 30.03.06, 22:31
        musisz się trzymać i pamiętaj, że po każdym deszczu przychodzi słońce...
        pozdrawiam bardzo serdecznie i trzymam kciuki.
      • i.w.a Re: kurcze je juznie moge ;-((((( 30.03.06, 22:35
        bardzo i przykro a czym według lekarzy masz sie sugerowac ?sama doskonale
        pamiętam jak wpatrywałam się w te monitory tyle ze moja córka dostała arytmi
        puls jej skoczył do 250.mam nadzieje że Antoś bedzie dzielny i myśle że skoro
        jestesci na dziennym oddziale to jest lepiej życzę wam tego z całego
        serca.Iwona i Wiki TGA
    • kuba1206 do Basi mam pytanie 01.04.06, 16:40
      czy rekonwalescencja po operacji przepony długo trwała???czy tez mieliście
      problemy z płucami???tą wydzieliną???
    • barbarajarzabek Re: Dziś Antoś skończył 11 miesiecy!!!! 01.04.06, 17:07
      u nas trwało to dosyć długo do domu wyszliśmy chyba trzy tygodnie po wyjściu z
      intensywnej.marek długo miał duszności i zalegania, ponad tydzień był na tlenie.
      we wtorek będę w prokocimiu to pogadamy.
      pozdrów Renię i ucałuj Antka i Zosię.
      pozdrawiam serdecznie
    • glusia007 Re: Dziś Antoś skończył 11 miesiecy!!!! 01.04.06, 20:24
      To niesamowite !
      Ja mam córeczkę Biankę z 11.04.2005 r .W lipcu operowana była na serduszko w
      Centrum Zdrowia dziecka w Warszawie.Bardzo Was rozumiem co przeżywacie, ale
      wszystko będzie dobrze ! Wiem co mówię.Bianeczkę przywiozłam ze szpitala małą,
      chudą i ospałą a teraz aż trudno uwierzyć że ta mała miała tak poważny zabieg
      w krążeniu pozaustrojowym ! Tylko mała blizna mi to przypomina.Życzę Wam
      wszystkim z całego serca dużo zdrowia i trzymajcie się
      razem.Pozdrawiam.Glusia007
    • barbarajarzabek Re: Dziś Antoś skończył 11 miesiecy!!!! 09.04.06, 09:21
      Antosiu mam nadzieję, że na roczek też sprawisz Rodzicom cudowną niespodziankę!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka