Dodaj do ulubionych

Szkarlatyna

21.03.06, 15:22
Dzis uslyszalam w radio,ze lekarze czesto myla szkarlatyne z grypa,a
przechodzona,nierozpoznana szkarlatyna jest bardzo niebezpieczna.Mam
pytanie:kto z Was sie z ta choroba zetknal i jakie byly jej objawy?
Z gory dziekuje za informacje
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Szkarlatyna 21.03.06, 15:36
      Nie wiem jak można pomylić szkarlatynę z grypą - ma zupełnie inne objawy. Z
      angina owszem, mozna - bez problemu. Ale leczenie jest takie samo i
      niebezpieczeństwa nie ma.
      • kajka_997 Re: Szkarlatyna 21.03.06, 16:27
        Z angina,czy grypa...Ale jakie moga byc objawy?(bo podrecznikowo to one takie
        sobie,nic nadzwyczajnego).
        Pozdrawiam
      • kasia_ol1 Re: Szkarlatyna 21.03.06, 16:39
        oj mozna, można... niestety. mój synek miał najpierw podejrzenie rózyczki,
        później diagnoza zmieniła się na infekcję plus alergia, a po zrobieniu
        dokładnych badań na moje wyraźne żądanie wyszła szkarlatyna. młodego widziało
        czterech lekarzy - dwóch pierwszych "pomyliło się" uncertain synek po dwóch tygodniach
        od wystąpienia objawów dostał antybiotyk.
        tak więc mnie to nie dziwi, bo sama przez to przeszłam.
        • verdana Re: Szkarlatyna 21.03.06, 18:20
          Z rózyczką czy alergia pomylić szkarlatyne mozna latwo, bo to wysypka. Z grypa
          raczej nie.
          Szkarlatyna jest forma anginy, przebiegajacej z wysypką. A wiec czerwone gardło
          z nalotami, malinowy język, wysypka drobna, nie wystepujaca wokół ust.
          Grypa jest bez wysypki, bez nalotów na migdałkach, bez malinowego jezyka. Nie
          wiem, jak można to pomylić - chyba w telefonicznej diagnozie...
          • kasia_ol1 Re: Szkarlatyna 21.03.06, 18:50
            a tu Cię droga Verdano zaskoczę smile otóz mamy tak zdolnych pediatrów, ze przy
            diagnozowaniu "naocznym" próbowali mi wmówić, ze to grypa i alergia - dwa w
            jednym wink
            i co zrobić z takimi cymbałami? na moją prośbę o wypisanie skierowania na
            dodatkowe badania, lekarka oznajmiła, że nie widzi takiej potrzeby, ale "raz na
            jakiś czas nie zaszkodzi się przebadać" (tu akurat chodziło o moje dziecko).
            • kopytko1 Re: Szkarlatyna 21.03.06, 19:23
              To i ja dorzucę kilka słów.Jako dziecko przeszłam szkarlatynę i było ok.Ale mój
              kuzyn rok temu(17 lat) przeszedł przez szkarlatynę której lekarze nie
              zdiagnozowali!!Chłopak teraz jest tak chory że wierzyć się nie chce, do szkoły
              nie chodzi,tok nauczania indywidualny!Co tydzień jeździ do Gliwic do
              szpitala!Więc...brak mi słów....

              Ewa
    • kajka_997 Dziekuje za odpowiedzi 21.03.06, 20:46
      Mam male dziecko i troszke sie niepokoje.Teraz wiem,ze musze byc czujnasad
      • imp9 Re: Dziekuje za odpowiedzi 22.03.06, 09:09
        verdana napisała :
        "Z rózyczką czy alergia pomylić szkarlatyne mozna latwo, bo to wysypka. Z grypa
        raczej nie.
        Szkarlatyna jest forma anginy, przebiegajacej z wysypką. A wiec czerwone gardło
        z nalotami, malinowy język, wysypka drobna, nie wystepujaca wokół ust".
        Otórz mój syn miesiąc temu przechodził szkarlatynę bez wysypki. Też został
        zdiagnozowany jako angina, a po dwóch tygodniach, kiedy zaraziła się córka (tym
        razem z wybitnie szkarlatynową wysypką), padło podejrzenie, że diagnoza była
        nietrafiona.
        Błąd potwierdził fakt łuszczenia się skóry na dłoniach i stopach.
        Wiem, że mogą być przeróżne powikłania i po szkarlatynie robi się badania, w
        tym ASO.
        Na szczęście u nas wszystkie badania wypadły pomyślnie.

        pozdrawiam
        inka
    • karolcia801 czy samo badanie moczu wystarczy? 22.03.06, 09:20
      Córka antybiotyk skończyła 1.5tyg temu, pediatra dała nam tylko skierowanie na
      bad. moczu-dzis odbieram wyniki.
      Czy jeżeli mocz bedzie ok to badanie krwi bedzie juz niekonieczne? jak to jest?
      • kopytko1 Re: czy samo badanie moczu wystarczy? 22.03.06, 09:27
        U tego chłopca właśnie też zaczęły łuszczyć się ręce.Dopiero wtedy wpadli że to
        szkarlatyna,niestety trochę za późnosad Teraz ma bardzo chore nerki.
        Nie wiem czy wystarczy zrobić badanie moczusad

        Życzę wszystkim dużoooo zdrowia

        Ewa
        • verdana Re: czy samo badanie moczu wystarczy? 22.03.06, 13:16
          Badanie moczu wystarczy. Dla pewności warto jeszcze iść na kontrolę do
          pediatry, aby dziecko osłuchał, czy nie ma zmian w sercu (dla nerwowych - nie
          ma na pewno...).
          Jeśli dziecko bylo leczone na anginę, to i tak leczenie było prawidłowe,
          szkarlatynę i angine leczy sie tak samo.
          Jestem weteranką 5 czy 6 szkarlatyn - mam troje dzieci, a te jakoś uporczywie
          na szkarlatyne chorowały.
          • kopytko1 Re: czy samo badanie moczu wystarczy? 22.03.06, 15:11
            A czy to nie jest przypadkiem tak że na szkarlatynę choruje się raz w życiu?Tak
            jak różyczka czy ospa?

            Ewa
            • verdana Re: czy samo badanie moczu wystarczy? 22.03.06, 15:14
              Na szkarlatynę choruje się raz w życiu, o ile nie była ona leczona
              antybiotykami. Jeśli dziecko dostało antybiotyk, moze chorować, niestety,
              dowolną ilość razy (choc niektórzy twierdzą, ze nie więcej niż 3-4, ale to
              marna pociecha).
              • karolcia801 Re: czy samo badanie moczu wystarczy? 22.03.06, 15:51
                a ja słyszałam że można więcej chorować niż raz na szkarlatyne bo paciorkowców
                które akurat ta chorobę wywołują jest kilka. Raz mozna zachorowac na szkarlatynę
                np z gr A a nastepnym razem z grB..
    • madziulaw Re: Szkarlatyna 22.03.06, 16:01
      Dodam od siebie, że konieczne jest moim zdaniem zrobienie również badania krwi -
      ASo i OB. Przy szkarlatynie ASO jest zawsze wysokie, i to jest najlepszy
      sposób na stwierdzenie - szkarlatyna jest czy niet.
      • madziulaw Re: Szkarlatyna 22.03.06, 16:09
        Powinnam chyba dodać, ze u mnie raz było (z moje strony) podejrzenie
        szkarlatyny, bo Mikołaj mial dziwne objawy jakoweś. Szlag mnie już trafiał, bo
        był---najsampierw ból gardła, przez 2 tyg bóle nóżek w nocy, następnie gorączka
        2 dniowa, przeszła bez antybiotyku (innych objawów brak), za jakiś tydzień
        Kolka dostał wysypki różyczkowatej + język był dziwny, bez osadu (może nie
        malinowy, ale bordowy)z wyraźnymi na nim jakby krostkami. Cholera mnie już na
        to wszystko wzięła. Zaczęłam czytac w internecie --i wyszło mnie, ze to moze
        szkarlatyna. Pognałam więc i privatly zrobiłam badania krwi, mocz to zawsze
        badam, bo Mikołaj ma reflux moczowy więc to jest dla mnie bad wyjściowe przy
        każdej dziwnej infekcji, z gorączką, bez in objawów. Zrobiliśmy ASo i OB -
        • mamadacja Re: Szkarlatyna 22.03.06, 18:43
          A u nas było jeszcze inaczejsmile Infekcja objawiła się nagłymi wymiotami +
          gorączka + takie zaczerwienione mocno spody dłoni. Tylko ze względu na dłonie
          padło podejrzenie na szkarlatynę. Młody dostał antybiotyk ale się na niego
          uczulił. Po trzech dniach gorączki zmienialiśmy antybiotyk - dołączyła wysypka
          na całym ciele ale bardziej taka różyczkowa. W tym czasie nie było ani
          anginopodobnych stanów gardła ani malinowego języka, więc 3 lekarzy zwątpiło a
          tą szkarlatyne i po 5 dniach przerwano antybiotyk. Po kolejnym tygodniu
          zdiagnozowano szkarlatynę u dzieci, z którymi pośrednio synek miał kontakt więc
          wznowiono na 7 dni antybiotyk. Po kilku dniach zaczęła schodzić skóra z rączek
          - więc zyskaliśmy pewność, że to była szkarlatyna. Na razie nie zrobiliśmy
          jeszcze badań - po antybiotyku kazano nam odczekać dwa tygodnie aby nie były
          zafałszowane, a potem przylazło zapalenie oskrzeli i znów antybiotyksad Badania
          robimy jutro, ale raczej wszystko działa poprawniesmile
          • verdana Re: Szkarlatyna 22.03.06, 23:29
            ASO moze być podwyższone tez przy anginie - to ten sam paciorkowiec. No i
            własciwie PO szkarlatynie juz nie jest ważne co to bylo - grunt, ze nie ma
            komplikacji.
            • karolcia801 wyniki moczu... 23.03.06, 08:25
              niby byłysmy u lekarza i powiedział że wszystko w normie,ale rzućcie swoim okiem smile
              barwa-amber
              odczynph-5,0
              ciężar własciwy-1,025 (1,016-1,022)
              białko-25

              nabłonki-nieliczne w polu widzenia
              leukocyty-0-5
              składniki mineralne-szczawian wapnie:nieliczne w polu widzenia


              I w zasadzie ciut zaniepokoiło mnie to białko ale lekarz powiedział że to są
              śladowe ilości a ciężąr przewyższa normę bo widocznie mocz był gęsty (nic nie piła)
            • madziulaw Re: Szkarlatyna 23.03.06, 10:50
              Cześć Verdana, ale z ta anginą i szkarlatyną, a ASO to nie jest tak. Przy
              szkarlatynie ASO jest baaaaaaaardzo wysokie, nie ma innej mozliwości...

              No i własciwie PO szkarlatynie juz nie jest ważne co to bylo ---aaaaaaaaaaaaaa
              a to nieprawda. Wiesz dlaczego sledzi sie czy ASO po szkarlatynie spada?
              Dlatego, że paciorkowiec potrafi zaatkaować stawy, co miesiącami potrafi NIE
              DAWAĆ żadnych objawów, a jest to baaardzo poważne schorzenie, kt im szybciej
              odkryte i leczone, tym lepiej. Zresztą leczenie jest długotrwałe, a przypadłość
              poważna, stąąąąąaad ta kontrola ASO jest jednak ważna, przynjamniej wedle mojej
              wiedzy, ale lekarzem nie jestem...


              Pozdrawiam serdecznie
    • zanetka_83 Re: Szkarlatyna 24.03.06, 09:17
      hej opowiem nasza historie z ta choroba! moj synek jakis miesia temu zachorowl
      na szkarlatyne, mial wtedy roczek! szkarlatyna jest mulona raczej z angina!!!
      kiedy zaszlismy z malym do lekarza pani doktor stwierdziła angine, ale cos
      wspomniala o szkarlatynie powiedziała ze szkarlatyna sie rozni tym ze po kilku
      dniach na calym ciele pojawia sie wysypka, powiedziala tez ze leczenie jest
      podobne! pojechalismy do domu z nadzieja ze to jest tylko angina, maly
      strasznie goraczkowal przez 2 dni mial ok 40 stopni zbijalismy temperature
      lekami zimnymi kapielami ale po pewnym czasie znowu wracalo 40 stopni! po kilku
      dniach pojawila sie wysypka! wiec my znowu do lekarza no i potwierdzily sie
      obawy, diagnoza:szkarlatyna! jestem z piły i akurat wtedy w naszym miescie była
      epidemia! moj synus przechodził ja ciezko musial wziazc az 2 dawki antybiotyku!
      po szkarlatynie moga byc powikłania wiec odrazu po chorobie zrobilismy badania!
      krew, mocz i przeswietlenie płuc, naszczescie wszystko jest ok! wyniki dobre!
      jednym ze skutkow tej choroby jest u naszego malucha sucha szorstka skora z
      ktora walczymy do dzis!!!
    • madzia116 Re: Szkarlatyna 25.04.06, 19:08
      a co jak mój syn nie ma żadnej wysypki ani malinowego języka ani bólu gardła a
      lekarka stwierdziła szkarlatynę, czy zawsze występują te objawy?
      • pipi11 Re: Szkarlatyna 26.04.06, 09:18
        W takim razie nie pozostaje Ci nic innego, tylko zmienić lekarkę! Szybciutko!
        Przecież to podstawowa wiedza medyczna!!!
        Przy szkarlatynie jest silnie czerwone gardło, z ropami czopnymi jak przy
        anginie,język malinowy, wysypka może nie pojawiać się od razu, ale np. po 2
        dniach (jest drobnoplamista).Gardło boli strasznie, trudno jest nawet coś
        wypić. Temperatura bardzo wysoka, dziecko wygląda na bardzo chore.
        • madzia116 Re: Szkarlatyna 26.04.06, 10:14
          to nie była moja lekarka, byłam na pogotowiu, bo to była niedziela, dziś jest 4
          dzień i żadnych objawów, język normalny, wysypki nie ma, gardełko wogóle go nie
          bolało, wszystko je i to w duuużych ilościach, może to jednak nie szkarlatyna.
          • gag10 Re: Szkarlatyna 26.04.06, 10:22
            A ja jednak się przychylę że lekarze mogą pomylić szkarlatyne z grypą. Niestety
            takich mamy lekarzy ale w naszym przypadku tak było. Zaczęło się od silnych
            wymiotów i temperatury, nic nie chciał jeść, my na dyżur bo to była sobota i
            pani doktor do nas: to grypa jelitowa. Na drugi dzień wymioty nie ustawały,
            doszła wysypka i w poniedziałek już nasza pediatra stwierdziła szkarlatynę.
            Niestety u nas po jakimś czasie wyszły powikłania związane z zapaleniem węzłóch
            chłonnych i chociaz od tego czasu minęło juz 1,5 roku to skutki tego zapalenia
            co jakiś czas odczuwamy. Dodam że węzły wyszły nam równiez w sobotę więc znowu
            trafilismy na dyżur gdzie lekarz pomimo braku objawów z tej strony stwierdził
            zapalenie ucha. Nic dodać nic ująć. Pozdrawiam.
            • tadziewczyna do gag10 26.04.06, 16:53
              a mozesz mi napisac cos wiecej o tych wezlach. mamy podobna sytuacje. synkowi
              podawalam przez pol roku ospen, ale widze, ze dalej cos jest nie tak...
              • gag10 tadziewczyna, napisałam na priv n/t 27.04.06, 09:54

    • baga73 Re: Szkarlatyna 27.04.06, 09:36
      zgadzam się z brakiem wiary w lekarzy...niestety w wielkanocną niedziele rano
      wylądowałam z 7-o letnią córką na pogotowiu . Drobiazg od 24 godzin 40stopni,
      ceglaste wypieki na policzkach , węzły chłonne powiększone , ból brzucha -
      diagnoza: Brak objawów umożliwiających diagnozę?! ale na wszelki wypadek damy
      antybiotyk ?! aż mnie przytkało na coś takiego...Jadę na dyżur do szpitala
      dziecięcego bo może nerki albo diabeł wie co skoro diagnoza j.w. i trzeba by
      mocz zbadać albo krew a w szpitalu święta- dyżur owszem ale tylko urazówka.
      Pytam to gdze z tym dzieckiem bo ja ządam pediatry i co mnie obchodzi że jest
      wielkanoc 8.30 rano ja potrzebuję pomocy a pogotowie mi jej nie udzieliło j.w.
      No to jest pediatra dyżurny w jakiejs przychodni , siedzi i się nudzi -
      jedziemy. Bardzo miła pani doktor obadała córcię lejącą sie przez ręce i mówi
      ze gardziołko czerwone ( a na pogotowiu nie było?) diagnoza: początek jakiejś
      infekcji - damy anybiotyk. ok odpuściłam wykupiłam antybiotyk i do domciu. A
      córcia rzyga po tym antybiotyku dalej niż widzi. Doczekałam wtorku pędzę do
      mojego pediatry a ona robi duże oczy i mówi że szkarlatyna jak malowana. No i
      co? Sama miałam szkarlatynę 30 lat temu i mimo penicyliny poprawionej serią
      debecyliny skończyło się zapaleniem stawów , serca ,i uszu z czego mamcia
      leczyła mnie przez kolejne 10 lat. Nie lekceważcie tych badań po szkarlatynie
      nawet jezeli nie jesteście pewne czy to była szkarlatyna . Pozdrawiam i życzę
      zdrówka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka