aw12345
13.04.06, 21:19
Moja coreczka (4 lata)od trzech dni goraczkuje, ma zaczerwienione gardlo,
katarek-czyli typowa infekcja wirusowa. Ja jednak sie bardzo niepokoje bo
trzy tygodnie temu miala wysoka goraczke przez 6 dni i nawet wlaczenie po
dwoch dobach antybiotyku kiepsko pomagalo. Skonczylo sie na tym samym
antybiotyku dozylnym, tyle, ze w szpitalu. Koszmarne przezycie dla nas i
przede wszytkim dla coreczki. Fakt, ze tym razem troche to lagodniej wyglada
ale wlasnie teraz, kiedy juz wygladalo, ze sie klaruje, skoczyla jej goraczka
do 39 stopni. Czy tak moze byc? Dodam, ze bylam dzisiaj rano u pediatry,
ktory twierdzil, ze wszystko jest na dobrej drodze.