Dodaj do ulubionych

monitor oddechu

27.04.06, 13:30
Wtajcie, mój synek miał tydzień temu zabieg (poszezanie aorty) jutro wraca do domku, chciałam zapytac czy używacie w domu monitorów oddechu i czy to może czemuś zapobiec oprócz uspokojenia rodziców? Jestem bardzo "swieżą" mamą dziecka z wadą serduszka więc może moje pytanie jest naiwne... czekam na wasze odpowiedzi Mama Zosi 24.04.2004 i Leona 13.04.2006 (koarktacja aorty)
Obserwuj wątek
    • barbarajarzabek Re: monitor oddechu 27.04.06, 18:34
      ja na początku myślałam tak jak Ty ale potem lekarze nas uspokoili i w sumie
      nie mieliśmy żadnych urządzeń w domu. liczyłam czasem oddechy marka,
      kontrolowałam ile zjada wypija i jak sie moczy, czasem ważyłam go kontrolnie
      wszystko to zapisywałam w zeszycie.nic poza tym
      pozdrawiam i zycze dużo spokoju i zdrówka
    • mama_nicoli Re: monitor oddechu 27.04.06, 18:48
      Nasza Nicolka tez byla taka mala jak miala operację. też się baliśmy, ale skoro
      wypisali ją do domu po tygodniu od operacji i powiedzieli ze wszystko jest w
      porządku, my lekarzom uwierzyliśmy
      trzymajcie się
      pozdrowienia
      Ania i Michał (rodzice Nicoli)
      mozesz pisać do mnie na priva
      mamy dzieci z podobnymi wadami serduszka
      • kasiamp1 Re: monitor oddechu 28.04.06, 20:21
        My od powrotu ze szpitala uzywamy monitora, juz szesc miesiecy. Prawda jest
        taka,ze dzieki temu spimy spokojniej.
        Pozdrawiam, k.
      • kasiek999 Re: monitor oddechu 27.06.06, 21:40
        Moj synek ma Tof i dzieki monitorowi oddechu - aniołkowi,po prostu naprawde
        spie spokojnie, moze to jest chwyt rekamowy , moze to ttalny "pic " ale ja sie
        dzieki temu po prostu lepiej czuje psychicznie, szczególnie ze zaraz po wyjsciu
        ze szpitala( byłam z synkiem bite 2mc non stop w szpitalu od urodzenia)raz w
        nocy aniołek postawił nas na równe nogi i faktyczni esynek małniewieli bezdech
        bo stojac obok znów sie to powtorzylo o mogłam naocznie zaobserwowac. Aniołek
        zadziałał.
        • konefka29 Re: monitor oddechu 28.06.06, 10:26
          Ja kupilam monitor oddechu zanim dowiedzialam sie, ze moje dziecko jest chore.
          Dziekuje Bogu, ze podsunal mi taki pomysl, bo okazalo sie, ze Zuza mogla odejsc
          od nas w kazdej chwili. Dzis Zuza ma 7 miesiecy, a my nadal uzywamy monitora.
          Dzieki temu jestem spokojniejsza.
    • ewelia5 Re: monitor oddechu 28.06.06, 11:17
      Witajcie. Ja nie miałam monitora. Nadal śpie spokojnie tylko wtedy kiedy mała
      śpi ze mna. Kiedy spi u siebie w pokoju ja spie jak zajac. Moze to dobre
      wyjscie moze zbedna i droga aparatura. Ja dla własnego spokoju sprobowałabym z
      aparaturą. Pozdrawiam i życze Moje Kochane całych przespanych spokojnych nocy.
      (Kamila ma 3 lata wstaję do niej od 2 do 5 razy w nocy. Miała 3 operacje: 2
      tyg, 9 mies, 1,5 roku chyba pamieta szpital i nie śpi spokojnie, zgrzyta
      zębami, kopie). Ewelina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka