Dodaj do ulubionych

Ssanie kciuka

02.06.06, 12:55
Ja także mam problem z ssaniem kciuka u mojego 1,5 rocznego synka. Od urodzenia nie tolerował żadnego rodzaju smoczka i około 3-go miesiąca życia "wymyślił" sobie ssanie kciuka. Na początku wyglądało to bardzo niewinnie, robił to, gdy był śpiący lub znużony. Jednak z upływem czasu nabrało to większych rozmiarów. Nawet gdy się nudził lub w trakcie zabawy "przypomniał sobie o tym" palec znajdował się w buzi. Od jakiegoś czasu widzę jednak poprawę-wprowadziłam zamiast butelki do herbatki i soczków w ciągu dnia kubek niekapek. Przez kilka dni nie był zachwycony i odmawiał picia, ale na trzeci dzień przełamał się i pije z kubeczka. Jak w ciągu całego dnia zdarzy mu się ssać kciuk ok. 3-4 razy przez parę sekund, to uważam, że już jest nieźle. Na noc zakładamy na rączkę długą skarpetkę i blokujemy ją ściągaczem od piżamki-myśleliśmy, że nie będzie mógł spać i będzie się budził, ale śpi spokojnie i bez ssania kciuka!
Mam nadzieję, że udało nam się przełamać ten problem.
Obserwuj wątek
    • malabo Ssanie kciuka 30.08.06, 15:40
      niestety cieszyliśmy się za szybko. idylla trwała bardzo krótko, bo około 2-3 tygodni. synek powrócił do ukochanego kciuka i teraz jest jeszcze gorzej niż było!!!!!!!!!!!
      ssie paluszka nie tylko jak się nudzi choć przez 2 sekundy, ale nawet patrząc na swoją ulubioną bajkę czy nawet przytulając się do mnie. może być wyspany i w świetnym humorze, a i tak bierze paluszka do buzi. nie pomaga bandażowanie rączki, bo umie sobie rozwinąć bandaż. plasterki opatrunkowe potrafi sobie odkleić, zaś preparaty typu gorzki paluszek-no cóż raz obliże i się przemęczy i wie, że paluszek już smakuje normalnie. musiałabym smarować mu kciuka co 2 minuty. poradźcie, co mam robić? czy dać sobie z tym spokój i czekać, aż z tego wyrośnie?????????
      • bella43 Re: Ssanie kciuka 30.08.06, 16:57
        Musisz być konsekwentna w zabranianiu ssania kciuka, ponieważ moż w ten sposób
        wypchnąć sobie górną szczęke do przodu.
        lepiej żeby dziecko ssało palec wskazujący.
        Pozdrawiam
        • karotka11 Re: Ssanie kciuka 01.09.06, 10:20
          A ja mam podobną opinię, co specjalista w artykule. Moje dziecko też z uporem
          maniaka ssało kciuk i początkowo mnie to niepokoiło (zresztą wszyscy w koło
          dawali "dobre" rady), ale z czasem przestałam się przejmować, trudno. W tym
          czasie pokupowałam dziecku smoczki, które traktował jak zabawki do ślinienia.
          Smoczki były wszędzie: w kojcu, wśród zabawek, przy przewijaku. W pewnym
          momencie zauważyłam, ze moje dziecko potrafi ssać smoka! W sumie nie wiem czy
          to powód do radości. I tak smoczek zaczął wypierać kciuka, a przy usypianiu
          sama "ładowałam" mu smoczka zanim zapakował paluszka. I tym sposobem kciuk
          poszedł w odstawkę. Nie ma już nawet najmniejszego odruchu "kciukowego". Teraz
          został smoczek, ale nie ma tak, że nie uśnie bez niego, uśnie, ale lepiej
          zasypia ze smokiem.
          • pontecorvo Re: Ssanie kciuka 08.07.07, 23:09
            Moja córeczka dostała smoczek po pierwszym miesiącu życia - był jej potrzebny
            przy zasypianiu, i ogólnie, aby się wyciszyć. Po 2-3 miesiącach kategorycznie
            odrzuciła smoczki, nie pomagało podawanie róznych kształtów, a zaczęła ssać
            najpierw piąstki, potem wskazujący, a skończyło się oczywiście na kciuku. Ssie
            go tak zapamiętale do dziś, a ma już 7 miesiąc, przy zasypianiu kciuk jest
            ogromnie niezbędny, próby nałożenia skarpetek doprowadzają do histerycznych
            spazmów, wieczory stają się udręką, usypianie trwa godziny, łamię się i zdejmuję
            skarpetki a mała rzuca się na kciuka i zasypia po pary minuytach, w nocy przez
            sen również ssie, w czasie dnia łatwiej nad zapanować, staram się zastąpić go
            gryzakiem, w wózku przy zasypianiu jednak kciuk zwycięża. Nie wiem jak
            postępować dalej, wizja krzywego, zdeformowanego kciuka, ze spłaszczonym
            paznokciem oraz wady zgryzu spędzają mi sen z powiek. Co robić?
    • olga721 Re: Ssanie kciuka 11.07.07, 15:06
      Dziewczyny, podciagam, bo ja mam ten sam problem. Moja córeczka ma 8 miesięcy i
      od urodzenia ssie kciuka. Bardzo mało informacji jest na Internecie, jak
      zwalczyć ten problem i czy w ogóle zwalczać.
      • renatakr Re: Ssanie kciuka 12.08.07, 23:40
        A mój synek ma 15 miesięcy i ssie kciuka coraz bardziej. Nie pomaga
        sól, musztarda, cytryna itp. Jak był mały to myślałam że mu to samo
        przejdzie ale teraz żałuję że nie próbowałam odzwyczaić go
        wcześniej. Trochę się pocieszyłam jak przeczytałam artykuł w
        internecie że nie powinno się na siłe odzwyczajać dziecka i że
        około 2 roku życia być może samo przestanie ssać kciuk. Mam taką
        cichą nadzieję... Jak myślicie czy jeszcze teraz mogę wciskać mu
        smoczek?
    • dybala1 Ssanie kciuka 13.08.07, 09:37
      Ja miałam podobny problem z moją córką teraz 2 lata i 8 miesięcy.
      Kciuk znalazła już w pierwszym tygodniu życia, smoczkiem dusiła się
      i ksztusiła ulewała. Kupiła smoczek najmniejszy jaki się dało i nic
      z tego paluch okazał się lepszy. Paluch towarzyszył mojej córce
      wszędzie i dosyć często o zaśnięciu bez palucha nie było mowy.
      Wypróbowałam preparaty typu gorzki paluszek wszystkim dookoła było
      gorzko i niedobrze tylko nie mojej córce. Niestety jedna jedynka
      zaczęła się wypychać. Próbowałam zamianę palucha na smoczek
      poszłyśmy razem do sklepu wybrała taki jaki jej się podobał i owszem
      smoczek gryzła dla zabawy a palca ssała nadal. Ostatnio spróbowałam
      bardzo starego sposobu czyli pieprzu. Odrobinę posypałam jej kciuk i
      trochę spróbowała. Skutek był rewelacyjny co prawda chodziłam z
      piprzniczką przez dwa dni wszędzie. Jak tylko próbowała włożyć palca
      do buzi pokazywałam piprzniczkę i to wystarczyło. Najgorzej było
      przy zasypianiu. W sumie tylko raz moja córeczka spróbowała pieprzu,
      a od dwóch miesięcy palca wogóle nie ssie.
    • olaolika Re: Ssanie kciuka 14.08.07, 09:44
      Moja 7 m coreczka ssie kciuka praktycznie od urodzenia. Zbieram
      informacje na ten temat i sama juz nie wiem co myslec gdyz jedni
      specjalisci strasza ze dziecko bedzie mialo krzywa szczeke itp a
      inni uspokajaja ze do 3 roku zycia nie trzeba sie obawiac i ze ten
      kciuk wcale nie jest taki straszny. Nie wiem kiedy tez i jak zaczac
      odzwyczajac od ssania kciuka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka