eriga
23.07.06, 15:33
11 miesięczny synek w czwartek wieczorem dostał gorączki 38,2 nic mu nie
podałam natomiast w piątek rano pobiegłam do lekarza. Nic nie stwierdził.
Gorączka ta utrzymuje się do dziś. Zbijam ją do 36.8 i po godzinie wraca. Mały
ma apetyt, nie wymiotuje, nie ma biegunki, chętnie też się bawi. Jest tylko
troszkę marudny . Nie kaszle, nie ma kataru, gardło czyste. Co to może być?