Zinnat- problemy z podawaniem

01.08.06, 08:32
Moje dziecko (4 latka) poraz pierwszy bierze antybiotyk, przepisano jej
ZINNAT. i TU MOJE ZASKOCZENIE!!! Mam dwoje starszych dzieci, którym
przepisywano antybiotyki o innej konsystencji, przyjemne do przełknięcia i o
miłym smaku. Natomiast ZINNAT po rozrobieniu z 19 ml wody jest tak gęsty, że
ledwo wychodzi z butelki czy taki ma być?? Pozatym w smaku jest taki gorzki,
że moja córka za żadne skarby ni chce go przyjmować, idodatkowo nie było
łyżeczki 5 ml w pudełku, więc nie bardzo wiem jak mam jej odmierzyć tę dawkę.
Próbowałam nalać do tej miarki, którą się odmierza wodę, do wysokości ok 1/4
z tych 19 ml ( do kreski) jednak jest tak gęsty, że nie chce wypływać
swobodnie z tej miarki.
Co robić...?
    • mama.julu Re: Zinnat- problemy z podawaniem 01.08.06, 12:10
      Ja takie specyfiki odmierzam strzykawką.
      A z Zinnatem u nas było tak, że musieliśmy pędzić po inny antybiotyk, bo mojej
      córci nie przechodził przez gardło. Jest obrzydliwie gorzki.
    • karanissa Re: Zinnat- problemy z podawaniem 01.08.06, 12:47
      U nas zadzialaly "Magiczne Cukierki Lecznicze" podawane jako antidotum po
      aplikacji Zinnatu (faktycznie, gorzki).

      Synek na poczatku sie krzywil, bo pomimo landrynkowego zapachu Zinnat byl dla
      niego meczarnia do polykania.

      Pomoglo jak pokazalam torebke kolorowych zelkow (ja - zdeklarowana
      przeciwniczka smieciowych slodyczy) i powiedzialam, ze tu sa takie specjalne,
      magiczne cukierki i ze bedzie dostawal jednego po kazdej lyzeczce Zinnatu.

      I pomoglo - juz ani razu sie nie poskarzyl, ze gorzkie smile
      • ila222 Re: Zinnat- problemy z podawaniem 01.08.06, 22:52
        Zinnat jest straszny!!! Moja córeczka musiała go brać jak miała 6 miesięcy.
        Jakakolwiek próba podawania go kończyła się wymiotami dosłownie całej
        zawartości brzuszka sad Skończyło się na zastrzykach 2xdziennie!!!I powiem tak,
        szczepionka przy tym zastrzyku to nic! Strasznie to ją bolalo... Ale o dziwo po
        5 dniach zastrzyków spróbowałam dać jej doustnie i nawet dało radę.
        A rzeczywiście jest gęsty i ciężko się go nabiera. Dobrze jest mieć taką
        strzykawkę do podawania leków. Ja mam ją z syropu panadol. Łatwo się odmierza i
        o można wcisnąć do buzi w policzek.
        W każdym razie powodzenia!
        • nanadomi Re: Zinnat- problemy z podawaniem 02.08.06, 08:57
          Wiem ,że zinnat jest okropny dla małych dzieci. ZMoja Natla połykała go jak
          miała ok 10 miesięcy,Niestety nie połykała bo za każdym razem wymiotowoła,i tu
          stałam się wredną matką i popędziłam do przychodzi by małej zamienili na
          zastrzyki. pomogło
    • antonina_74 Re: Zinnat- problemy z podawaniem 02.08.06, 10:22
      Moje dzieci, w tym siedmiolatek, wymiotują na sam smak Zinnatu. Gęsta,
      grudowata, obrzydliwa paćka. Nie są w stanie przełknąć. Można zamienić
      antybiotyk, poprosić pediatrę o zmianę - ja nauczona doswiadczeniem teraz
      zawsze jak jest konieczność antybiotyku zastrzegam żeby nie Zinnat tylko
      cokolwiek zamiennego.
    • jolkaj24 Re: Zinnat- problemy z podawaniem 05.08.06, 00:52
      ja tez podawałam to swoim dzieciom i zawsze pomagało szybkie podanie po dawce
      łyzeczki serka danonka. A odmierzałam go równiez prze strzykawke z innego
      syropy paracetamolu. Tez antybiotyk jest strasznie gesty ale troszke pomogło
      trzymanie go w lodówce.
      • agang Re: Zinnat- problemy z podawaniem 05.08.06, 22:20
        moje dziecko po zinacie wymiotuje i lekarz zapisał inny antybiotyk
    • beatak15 Re: Zinnat- problemy z podawaniem 06.08.06, 11:07
      Mi pediatra poradził dodawanie do Zinnatu miodu lub soku. Odmierzałam więc
      strzykawką odpowiednią ilość i rozcieńczałam sokiem. Dodotkowo po podaniu mała
      piła wodę z glukozą
    • kajami1 Re: Zinnat- problemy z podawaniem 06.08.06, 15:07
      Ja po odmierzeniu dawki dodaje do niej wody i nie mamy najmniejszego problemu.
    • karolcia801 Re: Zinnat- problemy z podawaniem 07.08.06, 19:52
      ja zinnat też pare razy przerabiałam, był zasładzany cukrem, syropami słodkimi,
      podawany w serkach, w innych pokarmach a córka po nim tak zawsze wymiotowała,
      robiła sie czerwona itp że powiedziałam koniec...nie wiem dlaczego lekarze tak
      nagminnie go podawają jest tyle innych antyb. które są znacznie tańsze i
      łatwiejsze do przełkniecia. Ja go wykresliłam ze spisu ewent. lekarstw mojej
      córki.
      • magdapinas Re: Zinnat- problemy z podawaniem 10.08.06, 00:12
        a moia córka go lubi...i jest jedynym antybiotykiem który na nią działa...mam
        szczęście...raz spróbowałam zastrzyków ona ryczała a ja jeszcze bardziej...nie
        krzywdżmy dzieci to taki ból....
    • zgagusia Re: Zinnat- problemy z podawaniem 10.08.06, 11:57
      zinnat to bardzo dobry antybiotyk (w sensie dzialania leczniczego), to
      cefalosporyna II generacji - nieszkodliwa dla czlowieka (o ile nie jest sie
      uczulonym na te grupe lekow) w przeciwienstwie do wielu innych grup
      antybiotykow (np. makrolidy Klacid czy Sumamed BARDZO obciazaja watrobe). W
      smaku zawiesina rzeczywiscie nienajlepsza, jesli zas chodzi o konsystencje to
      trzeba po prostu te 19 ml wody bardzo dobrze i bardzo dlugo mieszac, wtedy bez
      problemu nabiera sie do zalaczonej strzykawki. A tak na marginesie to wiekszosc
      antybiotykow w zawiesinie jest niesmaczna (no moze poza niedzialajacym
      Ceclorem), ja zawsze prosze o lekarstwo w tabletkach.

      Aga
      Ps. rekord goryczy, chyba nie do pobicia, nalezy do Sumamedu w zawiesinie
      • magdapinas Re: Zinnat- problemy z podawaniem 10.08.06, 13:27
        ja ostatnio sprubowałam tabletek córka ma 4,5 roku...to był koszmar nie dała
        się tknąć więcej nerwów płaczu niż działania lekarstw...nieudało się POZDRAWIAM
Inne wątki na temat:
Pełna wersja