jgajos1
20.09.06, 21:24
Jestem 22 letnia matka. Mam trzy letnia coreczke. Od urodzenia sa problemy
jest bardzo krzykliwa. W tej chwili wykazuje agresje nie placzac tylko
krzyczac, rzuca sie na podloge nawet patrzec na nia nie mozna. Nadmieniam ze
malo mowi natomiast rozumie wszystko. Do tej pory myslalam ze to minie a od
kiedy zaczela chodzic do przedszkola to sie wzmaga. Dziecko byla leczone u
neurologa ale pani dokor twierdzi ze nie widzi u dziecka nic niepokojacego a
agresja minie. Prosze pomozcie mi bo nie wiem co mam robic i jak postepowac i
boje sie ze moze to byc ADHD.