Zauważyłam, że od 2-3 dni moja niunia ma lekki katarek i pokasłuje.
Temperatura 36,9 w normie. Co mogłabym podac sowjemu niemowlaczkowi aby mu
ulżyc. Chodzi mi o jakies domowe lub tez sprawdzone metody leczenia. Jakies
kropelki, itp. W dzien jest jeszcze oki ale w nocy mała czesto sie budzi bo
ma zatkany nosek.
Wiem, że w aptece podadzą mi kilka leków i zapewne bede sie musiała na jakis
zdecydowac albo po prostu wcisną mi to co jest nieskuteczne.
A mi zalezy na czymś sprawdzonym.
Z góry dziękuję i pozdrawiam