malgosia.pyrzyk
17.10.06, 08:02
Moja mała w środę w nocy wymiotowała, przez cały dzień czuła się dobrze, zwymiotowała i usnęła, wstała rano wszystko było ok. Z czwartku na piątek nie wymiotowała, ale z piątku na sobotę znów wymiotowała, w nocy ok. godziny od zaśnięcia i znów spokojnie zasnęła, z soboty na niedzielę znów ta sama historia, ale z niedzieli na poniedziałek było ok. Tylko w niedzielę jak usnęła po południu i wstała to ją bolał brzuszek, ale usnęła i w nocy było ok. Natomiast z poniedziałku na wtorek znów to samo i dzisiaj doszła rzadka, dziwnie smierdząca kupa. Na początku myślałam, że to od kaszlu, tzn. miała katar i zamiast wysmarkać to spływało po gardle, więc myślałam , że to jest powodem tego, kaszle dalej ale tylko rano. Idę dzis do lekarza, ale może miałyście coś podobnego u dzieci? Może to robaki? Nie miała i nie ma gorączki.