ogis1 30.10.06, 21:32 Witaj, co u Was słychać? Przeczytałam w poście z m-ca sierpnia, ze Twoja Zuzia ma mieć wymianę zastawki mitralnej.... pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agabro Re: Do "agabro", mamy Zuzi- mam pytanie 31.10.06, 08:48 To niestety prawda. 22 listopada jedziemy na diagnostykę do Warszawy i może się zdarzyć ze zostaniemy już na operację lub wyznacza nam inny termin. Teraz walczymy z zapaleniem oskrzeli (przedtem z rotawirusem). Mam nadzieję, ze to złe dobrego początki. Boję się. Odpowiedz Link Zgłoś
ogis1 Re: Do W-wy ale do jakiego szpitala??? 31.10.06, 20:58 ...DO JAKIEGO JEDZIECIE szpitala?? Porównywałam wyniki Zuzki i Julki, to są zbliżone z tymi, które Julce robiliśmy u nas w Grudziądzu, też kardiolog powiedziała, że Julka będzie miała drugą operację....I jadąc do stolicy byłam przygotowana na to, że zostaniemy na operację,,, Ale pojechaliśmy do W-wy na Działdowską na kontrolę i tam okazało się , że nie ma przecieku/a przynajmiej nie widzieli i a niedomykalność nie jest wcale taka duża jak wychodziła na badaniu w Grudziądzu//==a zaznaczę, że dwa razy tego dnia zrobiono Julce echo, bo chcieli być pewni... Więc może u Zuski też będzie podobnie. Może okaże się , że wyniki echa będą zupełnie dobre... Czego Wam z całego serca życzymy... A co do zapalenia oskrzeli, no to nie wiem jak jest u Was ,,, ale u nas lekarz mówi, żeby nie chodzic w miejsca zaludnione typu kośćiół, sklepy, przychodnie lekarskie, autobusy, tramwaje itp. bo panuje wirusowe zapalenie płuc- czasami bezobjawowe.... I właśnie to robię- chodzę na spacery ale tam gdzie nie ma ludzi.... Staram się jak mogę, żeby uchronić ale nie wiem jak długo mi to wyjdzie. Pozdrawiam bardzo gorąco Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
agabro Re: Do W-wy ale do jakiego szpitala??? 02.11.06, 11:38 No u nas diagnostyka byla już w Warszawie w czd (24 sierpnia) i tam właśnie nam powiedziano o operacji. Teraz jedziemy 22 listopada i chyba podadzą nam termin, bądż już ją zostawią na operację. Masz rację. Jak wyleczę Zuzię to będę wychodziła z nią tylko na spacery. zadnych sklepów itp. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ogis1 Sorki, ale nie chcialam Cie urazić, no bo tak 02.11.06, 21:36 .... bo tak zrozumiałam. Pisałam o tym wirusowym zapaleniu .... bo chcialam przestrzec nie jestem idealną, też chodzę czasami do sklepów,wsiadam do autobusów/bo nie mam z kim zostawić, nawet dzisiaj mimo tak brzydkiej i wietrznej pogody musialam z Julka wyjść i to nie tylko na spacer.... ps, też słyszałam i czytałam o Wojtaliku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agabro Re: Sorki, ale nie chcialam Cie urazić, no bo tak 03.11.06, 08:23 Jak bedę miała więcej infromacji to napiszę. Dziś moze dowiem się czegos więcej o tej nowej metodzie wszczepienia pierścienia. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
agabro Re: Do "agabro", mamy Zuzi- mam pytanie 03.11.06, 13:04 Ja nie czuje się w najmniejszym stopniu urażona! Odpowiedz Link Zgłoś
ogis1 Re: Trzymam kciuki, za Zuzię... 03.11.06, 22:36 Oby ta wizyta wtorkowa u dr Wojtalika coś pomogła. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agabro Re: Trzymam kciuki, za Zuzię... 08.11.06, 10:18 Jestem! Prof. Wojtalik powiedzial, że najprawdopodobniej da się u Zuzy zrobić plastykę zastawki, moze ze wstawieniem pierścienia. Na 100% będzie wiadomo przy operacji, ale podejmuje się naprawy zastawki. Zuza jest zapisana do pilnej operacji. W ciągu 3 miesięcy mają nam przysłać zawiadomienie. Jestem szczęśliwa, ale skołowana, jak po każdej takiej wizycie. Trochę przerażona. Prof. powiedzial, ze moze tak być, że ta naprawa wystarczy jej tylko na kilka lat, ale to lepsze niz sztuczna zastawka u tak malego dziecka, bo trudno kontrolować krzepliwość krwi tzn. tudno to zbilansować lekami. Poznań specjalizuje się zw zastawkach także polecam konsultacje u prof. Warto skonsultować! W sierpniu przyjezdza ten kardiochirurg ze Szwajcarii (ten wynalazca pierścienia) i będzie operował, a zdaniem dr. Wojtalik to artysta i robi cuda. A jak jest trudny przypadek to nawet biorą dzieci do Szwajcarii. Odpowiedz Link Zgłoś
ogis1 Re: Trzymam kciuki, za Zuzię... 08.11.06, 19:33 Witaj, czekałam na wiadomości od Ciebie. Bardzo sie cieszę, że prof. podejmie sie naprawy zastawki Zuzi. Prawdopodobnie też nas to będzie czekało z Julką, jeśli chodzi o zastawke mitralną, narazie mówią, że niby jest w porządku, ale masz rację lepiej to skonsultować jeszcze u innego specjalisty w tej dziedzinie/przecież tu chodzi o nasze dzieciaczki./ Też bym była przerażona, dlatego rozumiem Ciebie. Agatko, gdybym potrzebowała namiarów do profesora, to mam nadziej, że pomożesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ogis1 Re: Trzymam kciuki, za Zuzię... 08.11.06, 19:37 ........... za szybko coś wcisnęłam. Życzę wszystkiego dobrego i dużo zdrówka dla dzieciaczków -Zuzi i Kubusiowi. ps. będziemy w kontakcie. Gdybyś coś potrzebowała, a będę mogła pomóc.. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
gosiap10 Re: Trzymam kciuki, za Zuzię... 08.11.06, 19:54 Super wiadomosc. Dobrze wiedziec, ze Prof. Wojtalik tak pozytywnie podchodzi do operacji Zuzi. Czarujmy teraz serduszko Zuzi, zeby wystarczylo wstawienie pierscienia ))) Odpowiedz Link Zgłoś
agabro Re: Do "agabro", mamy Zuzi- mam pytanie 09.11.06, 10:11 Oczywiscie słuze namiarami na prof. Wojtalika. Dzieki za pozdrowienia Buziaki! I czary mary wszystkie serduszka zdrowieją. Odpowiedz Link Zgłoś