IP: *.* 06.07.01, 00:00
Witam serdecznie! Moja córeczka skończyła 5 tygodni i choć jest spokojnym dzieckiem od kilku dni ma bolesne kolki. Karmię ją piersią, na żądanie. W praktyce owo " żądanie" oznacza, że nawet co godzinę. Jest to duże,łakome i niecierpliwe dziewczątko. Na początku wyprózniała się kilka razy dziennie, a ostatnio raz na kilka dni. Być może to jest przyczyną kolek? Poza tym jej stolce mają zielonkawy kolor. Czy jakaś dobra dusza mogłaby mi poradzić, oświecić mnie jaka jest tego przyczyna, jak jej pomóc? Dziś przez 8 godzin popłakiwała,miala też silne ataki bólu, śpi krótko, niespokojnie, kurczy nózki, jęczy. Podaję jej " Plantex". Noszę ja na ramieniu, masuję itd. ale efekty marne.Czy mogę jej jeszcze jakoś inaczej pomoc?
Obserwuj wątek
    • Gość: usia Re: kolki? IP: *.* 06.07.01, 08:14
      W przypadku mojej córki Plantex mogłam sobie spokojnie wypić sama i liczyć, że może z moim mlekiem jej pomoże. Nic z tego. Najlepszy był proszek troisty(najstarszy lek na kolkę) i Esputicon.Znajomi chwalili też czopki Vipurkol czy cos podobnego, homeopatyczne. Podobno skuteczna jest też woda koperkowa.Aha, kolki małej perzeszły jak ręką odjął, kiedy przestałam pić mleko i jego przetwory.Potem powoli wprowadziłam (sobie)jogurt i jakoś przez to przeszłyśmy. Życzę powodzenia.PS. Mąż nosił Potwora w pozycji lotniczej, tzn. leżała na jego przedramieniu, z brzuszkiem w dużej, męskiej łapie. Tez pomagało.
      • Gość: guest Re: kolki? IP: *.* 06.07.01, 10:36
        Moje też miało kolkę, niestety. Klasyczną, wieczorną, nie codziennie, ale za to od ok. 21 do 24. I polecam Esputicon w kropelkach. Najpierw sama łykałam tabletki, ale nie pomagało. A kropelki dawane małemu ok. g 18 owszem.I nawet sami sie zdziwiliśmy: o, od tygodnia nie miał kolki! Niestety nie pamiętam dawkowania. A co do kupiorek, to mojemu kolka się kończyła prawie zawsze kupskiem. Zrobił i zasypiał. I mięliśmy dylemat: budzić po 3 godz. telepania i przewijać czy pozwolić spać w kupie? Trzymaj się - szybko przejdzie!
        • Gość: guest Re: kolki? IP: *.* 10.07.01, 22:53
          dzieki za rady. Zakupilam esputicon. Mala nie chciala polknac nawet kropli, wiec "zakroplilam" piers i w ten sposob udalo sie. I rzeczywiscie- to skutkuje. Jeszcze raz dziekuje, Zuzia tez! Polecam innym mamom i dzieciom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka