IP: *.* 29.08.01, 08:31
Proszę o informacje na temat pieprzyków. Może Ktoś z Państwa miał również taki problem i go rozwiązał. Otóż z roku na rok pojawia mi się coraz więcej pieprzyków na całym ciele, z majwiększą tendencją usytuowaniaysię na tułowiu tzn. pod piersiami, na bokach tułowia. Są one różnej wielkości, koloru, całkiem płaskie jak plamki, jak i trochę ze zgrubieniem. Przeczytałam poprzednią wymiane informacji na w/w temat ale u mnie jak widzę jest inna sytuacja. To nie jest 4 czt 5 pieprzyków. Nie mogę, jak sugerowano usunąć ich operacyjnie z powodu ich ilości, jak i wielkości (zabarwienia na skórze). Lekarz dermatolog nie udzielił mi odpowiedzi co z tym robić. Sugerowałam jakieś maści, witaminy. Proszę o odpowiedź. Jagoda
Obserwuj wątek
    • Gość: patsik Re: pieprzyki IP: *.* 29.08.01, 20:33
      pozostaje mi tylko dołączyć się do pytania...mam je wszędzie i coraz więcej:nawet w głowie(i do tego wkurzające,bo wystają i każdy fryzjer je trąca...)i ...tam,gdzie tylko mąż wie... Mam wrażenie,że niedługo cała zamienię się w pieprzyk!spieprzona :)) Patrycja
    • Gość: guest Re: pieprzyki IP: *.* 29.08.01, 21:46
      Przede wszystkim musicie się skonsultować z onkologiem, a nie dermatologiem. Ja miałam "zapieprzykowane" całe plecy, no może całe to przesada, ale było ich kilkanaście, z tego niektóre duże, kolorowe, wystające i to w okolicy pasa - czyli cały czas narażone na podrażnienia (zresztą zdarzało mi się zahaczać je w czasie kąpieli). Właśnie te zostały usunięte chirurgicznie i wysłane do badania histopatologicznego. Zabieg był robiony pod miejscowym znieczuleniem, tzn. obok pieprzyka robiony jest mały zastrzyk, który wystarcza akurat na wycięcie i założenie szwu (nic nie boli). Reszta pieprzyków - tych większych została wypalona laserem. Ogólnie jestem zadowolona, że zdecydowałam się na ten zabieg, szczególnie na chirurgiczne usunięcie tych wystających znamion - cudowne uczucie: mieć gładkie plecy. Blizny po szwach niestety zostały (niewielkie). Co prawda miałam przepisaną maść, która jest podobno rewelacyjna na blizny, ale zabrakło mi wytrwałości w jej stosowaniu, tym bardziej, że miejsce jest raczej ukryte.Nie słyszałam, szczerze mówiąc o żadnych innych metodach pozbycia się tych "ozdób"
      • Gość: guest Re: pieprzyki IP: *.* 26.09.01, 11:58
        Dziękuję zaodpowiedź. Mam dalsze pytania:1. czy Pani mieszka w Warszawie, jeżeli tak to proszę o adres onkologa,2. co z małymi jeszce nie czarnymi czy brązowymi pieprzykami?3. czy w związku z dużą ilością tych znamion powiedziano Pani o przyczynie ich powstawania, czy można jakość wpłynąć na niepojawianie się następnychPozdrawiam. Jagoda
        • Gość: guest Re: pieprzyki- proszę Pani IP: *.* 26.09.01, 12:22
          Na temat pieprzyków nie mam nic do powiedzenia, ale jestem w lekkim szoczku jeśli chodzi o oficjalną stronę postów (Pani) Jagody. :ouch:Myślałam, że na forum wszyscy z definicji są "na ty" :spookie:
        • Gość: guest Re: pieprzyki IP: *.* 26.09.01, 22:03
          Nie mieszkam w Warszawie, ale wydaje mi się że w stolicy nie trudno o dobrego onkologa. Na początek można się udać po prostu do przychodni przy szpitalu onkologicznym. Jeżeli chodzi o małe pieprzyki, to myślę, że trzeba je zostawić w spokoju i po prostu obserwować, jeżeli są płaskie, jednolite w kolorze i mają równe brzegi jest ok. Chyba że masz ich dużo w jakimś widocznym miejscu i przeszkadzają ci ze względów kosmetycznych, wtedy można się pokusić o ich usunięcie. Chociaż muszę przyznać, że ślady po moich pozostały - nie wiem czy to reguła, czy może mój lekarz nie był jednak aż tak dobrym specjalistą. Jeżeli chodzi o przyczyny powstawania pieprzyków, to szczerze mówiąc nie dopytywałam się o to. Gdzieś czytałam na ten temat i zdaje się, że znamiona mogą powstawać już w życiu płodowym, a ujawniać się znacznie później. Takie skupiska pigmentu są raczej regułą u osób o moim typie urody (bardzo jasna karnacja, niebieskie oczy i blond włosy). Podejrzewam, że mamy nikły wpływ na ich powstawanie, możemy jedynie starać się ograniczać ich rozrost poprzez maksymalne unikania słońca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka