Dziewczyny, chciałam zapytać te z Was, które spędzają kilka godzin dziennie w pozycji siedzącej - czy nie macie jakichś problemów z kręgosłupem, a jeśli tak, to jak sobie radzicie (masaże, gimnastyka?). Od jakeigoś czasu strasznie boli mnie krzyż po pracy, doszło do tego, że nawet w knajpce ostatnio nie mogłam wysiedzieć

Aktywności fizycznej mi nie brakuje, do pracy jeżdżę rowerem, a i zmalutką w domu też ciągły ruch...Może ktoś mi coś podpowie, z góry dziękuję!