Gość: guest
IP: *.*
04.10.01, 13:24
Błagam pomóżcie. Trwa już ponad tydzień. Mój Kubuś (1 roczek) za nic nie chce dać sobie dobrowolnie ściągnąć gruszką kataru, sam nie potrafi jeszcze dmuchnąć w chusteczkę. Stosuję krople Nasivin (staram się rzadko, bo wiem że nie jest zdrowo często ich używać), smaruję pod noskiem maścią majerankową. Dodatkowo ma kaszel więc podaję mu syrop z cebuli i miodu + czosnek, calcium w syropie + pulmex baby na piersiątka i plecki. Najgorszy jest katar, wiem że może z niego wyniknąć zapalenie ucha, bardzo się tego boję. Proszę o jakieś sprawdzone rady na katar.Dziękuję z góry.Asik - mama Kubusia