Gość: guest
IP: *.*
05.12.01, 08:47
moj synek urodzil sie z piekna cerka. tak sliczna, ze w szpitalu nie mogli sie nadziwic. mowili ze wyglada jakby wrocil z urlopu. a tym czasem po 6 tygodniach maly dostal na twarzyczce strasznie suche , czerwone plamy. smaruje go co dwie godziny kremem Weleda. ale i to nie pomaga. skora jest nadal sucha.nie wiem co na to poradzic. moze ma skaze bialowa, a moze uczulenie na proszki? pomozcie zrozpaconej mamie maximilianka.