hanka_79
19.11.06, 11:40
Wiecie co, muszę się wygadać, bo aż mnie nosi- jestem wściekła na lekarzy! Od
kilu tygodni zamartwiam się o córkę, bo nie ma apetytu, jest blada, ostatnio
latam po lekarzach, bo ciągle boli ją głowa i brzuch. Zrobiłam wszystkie
badania. Wczoraj koleżanka podpowiedziała, że to mogą być owsiki- sprawdziłam-
SĄ! Qrde ani jeden lekarz mi nie powiedział, że takie objawy moga być od
owsików, a ja sama w necie wyczytałam, że dokładnie tak się dzieje jeśli
dzieci mają robaki!
No i mam do Was pytanie: czy zgłosić to w przedszkolu? Chyba powinnam, bo z
tego co wyczytałam, leczenie jest dosyć mozolne (bardzo częste pranie i
prasowanie pościeli i bilizny, leki, kuracja co 3 tygodnie) Bez sensu więc
męczyć dziecko i potem zaczynać wszystko od początku, bo w przedszkolu może
się zarazić. Jak myślicie, iść jutro do dyrektorki (czy też do
wychowawczyni?) i powiedzieć?
Poradźcie