Gość: MKloss
IP: *.*
19.01.02, 18:41
Mojej Paulince rosną nowe zęby (czwórki i chyba kiełki też). Dwie "po przekątnej" już praktycznie są, reszta obrzmiałych dziąseł czeka... Mała ślini się niemiłosiernie, co utrudnia nam spacery; apetyt straciła - boję się że się zamorzy; budzi się z płaczem w nocy i marudzi, marudzi, marudzi... Jest na to jakaś rada???? jak jej ulżyć??? Siekacze (wszystkie 8)wylazły szybko i bezboleśnie, także nie mam żadnego doświadczenia w materii bolesnego ząbkowania. Czekamy na ratunek. Magda i Paulinka