IP: *.* 04.03.02, 08:08
Pomocy! Podczas ostatniej wizyty lekarka stwierdziła u mojego 3 miesięcznego synka początki krzywicy oraz niewielki spłaszczenie główki z tyłu. Kajtek ponadto ma skłonność do przekręcania główki w jedną stronę, tyle tylko, że leżąc na pleckach przekręca łepek w lewo, a na brzuszku w prawo. Na razie ma dostawać podwójną dawkę witaminy D3. Jeżeli któraś z Was miała podobny problem to błagam napiszcie bo jestem już bliska obłędu.
Obserwuj wątek
    • Gość: agis Re: Krzywica IP: *.* 04.03.02, 09:47
      hej.gdy moj kubus mial ok miesiac-dwa wydawalo mi sie, ze przekreca glowke przewaznie w lewa strone na pleckach (na brzuszku nie umial i nie chcial lezec). gdy mial 3-4 miesiace okazalo sie ze ma ognisko rozmiekczania z tylu glowy, pocila mu sie glowka, dosc pozno zaczal utrzymywac glowke prosto. nasza lekarka nie nazwala tego poczatkiem krzywicy tylko niedoborem wit. d3 i postraszyla krzywica. wiem ze to byla moja wina, bo witamine d zaczelam mu podawac dopiero po dwoch miesiacach od urodzenia i to bardzo rzadkosad a urodzil sie w polowie wrzesnia.lekarka zwiekszyla dawke do 4-5 kropli vigantolu na dzien. tak robilismy przez miesiac i ognisko rozmiekczania zaniklo. teraz wrocilismy do normalnej dawki 1-2 krople ale przez moje lenistwo kuba znowu nie dostaje tego co dzien. mysle ze to nic powaznego, ale moze sie myle? kuba ma troszke nozki w lydkach wygiete na zewnatrz ale chyba tak maja wszystkie dzieci, a poza tym jego tatus tez tak ma. ja bym sie tym tak nie przejmowala, ale ja ogolnie nie jestem przewrazliwiona na punkcie swojego dziecka. jestem pewna ze nic mu nie bedzie i jakos bardzo dobrze sie rozwija. mysle ze nie ma co sie niepotrzebnie stresowacsmile zwiekszysz dawke i po problemiesmile sorki jesli cie nie przekonalam. takie jest moje zdanie. trzymaj sie :hello:
      • Gość: Kachna29 Re: Krzywica IP: *.* 04.03.02, 10:23
        To nie jest tak, że krzywicą nie nalezy się przejmować - tu nie chodzi tylko o to, że główka dziecka będzie spłaszczona lub nózki będą krzywe. Przejmować się trzeba, nie można tylko przejmować się za bardzo :-)U Filipka stwierdzono rozmiękanie potylicy z jednej strony główki jak miał 2 m-ce. Nie miał innych objawów zewnętrznych, nie pociła mu się główka ani stópki. Zalecono nam zwiększenie dawki Vigantolu do 5 kropel. Po 3 tyg. lekarka stwierdziła poprawę i zmiejszyła dawkę do 4 kropli. Główka jest już w miarę twarda, ale niestety ostatnio przy okazji innych badań, synkowi zrobiono badania w kierunku krzywicy i okazało się, że ma ją cały czas. Nie mamy jeszcze wszystkich wyników, jutro powinnam wiedzieć więcej, także to, co robić z ta nieszczęsną krzywicą
      • Gość: darek Re: Krzywica IP: *.* 04.03.02, 11:41
        postanowiłem, nie komentować, niemniej jednak "nerw taki mną targnął" po lekturze powyższego postu, że tą drogą wyrażam pełną dezaprobatę dla takiej postawy. A tak na marginesie dyskusji witaminy D3 to należy ją podawać przed karmieniem, albo w trakcie, gdyż jest ona rozpuszczalna w tłuszczach i na czczo słabo się wchłania do organizmu.
        • Gość: Kachna29 Re: Krzywica - do Darka IP: *.* 05.03.02, 19:16
          Darku,czy to po moim poście "nerw Cię targnął" ? Dlaczego?
          • Gość: darek Re: Krzywica - do Darka IP: *.* 07.03.02, 14:54
            nie no Kachna29 nie do Ciebie,post1----odp_1_do_post1----odp_2_do_post1powyższy oznacza post1, a nie odp_1_do_post1
        • Gość: agis Re: Krzywica IP: *.* 07.03.02, 10:12
          przypuszczam ze darkowi chodzilo o moj post. nie dziwie mu sie, chociaz strasznie mi sie przykro zrobilo i wstyd po jego poscie. moze wlasnie tego potrzebowalam bolesnego kopa zebym nie zapominala o tej d3. zaraz polecialam dac ja swojemu zuczkowi. jesli chodzi o glowke to moj ma calkiem ladna, leciutko splaszczona przy skroniach, bo jak jeszcze sie sam nie przewracal to spal na pleckach, ale glowke zawsze przekrecal na boki. moja mama tez sie martwila ze bedzie wygladal jak ufo, nawet podkladala mu po bokach jaski zeby spal z glowka na wznak, ale to nic nie dawalo i postanowilam dac mu spokoj. teraz sam sie uklada jak chce i glowke ma calkiem zgrabna. przynajmniej tyle bo za to uszka ma odstajace :( i na pewno nie po nas!
      • Gość: Dorotek Re: Madzia 2002 IP: *.* 11.03.02, 09:24
        Koniecznie idź jak najszybciej do lekarza z maluchem. Mojemu Kajtkowi też n początku pociła się (bardzo lekko i czasami) główka. Początkowo nawet kładliśmy to na karb przegrzania, ale niestety. Im szybciej dostanie wieksza dawkę witaminy D3 tym lepiej. U nas chyba jest już lekka poprawa. Dziś idziemy do lekarza. Powodzenia.
    • Gość: Edzia Re: Krzywica IP: *.* 04.03.02, 10:52
      Mój synek też miał początki krzywicy, jak miał około 4-5 miesięcy. Pediatra zastosowała jedynie dawkę uderzeniową Vigantolu (z tego co pamiętam chyba 5-6 kropli na dobę) przez ok. 6 tygodni i powoli ognisko rozmiękczania z tyłu główki zaczęło zanikać. A potem słońce zrobiło swoje. Myślę, że jak zrobi się troszkę cieplej, chwytaj każdy słoneczny dzień i wychodź z dzieciaczkiem na spacer. Pozwól, żeby promienie słońca padały mu na twarz (oczywiście nie bezpośrednio!). W lipcu byliśmy nad morzem, mieliśmy cudowną słoneczną pogodę, Misiek "nałykał się" słoneczka, troszkę opalił się. Efekt jest taki, że Michasiek ma śliczną równą, "twardą" główkę. Nie przejmuj się tak, pozdrawiam :) Edzia
      • Gość: awrocka Re: Krzywica- co z ta glowka?? IP: *.* 06.03.02, 13:03
        piszesz ze maly ma sliczna glowke... Ile ma teraz twoj maluch? Moj Kubus w podobnym wieku mial rozmiekanie potylicy po stronie lewej niestety ze wzgledu na bardzo male (szczelinowe) ciemiaczko nie moglismy szalec z vigantolem i od poczatku podawalismy mu minimalna dawke.Niestety synek nie chcial lezec na brzuszku lub na boczku... efekt- lekko splaszczona (co prawda nie asymetrycznie ale niestety) glowka.Stalo sie to moja obsesja obserwuje inne dzieci, ktore maja bardzo ksztaltne glowki (nawet zwezone na wysokosci kosci policzkowych), mlodych ogolonych chlopcow a nawet lysiejacych starszych panow i mam strasznego "kaca", ze nie udalo mi sie "dopilnowac" glowki mego synka.Rodzina mnie wyzywa , ze sie czepiam ... ale to nie daje mi spokoju.Czy glowka jeszcze sie ksztaltuje u rocznego dziecka? czy jest jakas szansa na poprawe teraz gdy synek spedza cale dnie na nozkach?Jak temu zapobiec przy nastepnym dziecku?
        • Gość: kasiap. Re: Krzywica- co z ta glowka?? i nozkami??? IP: *.* 06.03.02, 14:00
          Mam dokladnie ten sam problem. Mojej corce glowka odksztalcila sie z lewej strony juz w pierwszym miesiacu zycia. Pediatra wcale nie zalecil wiekszych dawek wit. D3 (dlaczego?). teraz ma prawie 4 lata i niestety to odksztalcenie zmniejszylo sie tylko troche (lekarze mowili ze powinno sie to cofnac). Nie zaluje jej slonca, ciemiaczko zaroslo we wlasciwym czasie i przy kazdej kontrolnej wizycie lekarz twierdzil ze kosci czaszki sa twarde. czy glowka sie kiedys wyrowna? Pocieszam sie ze wlosy wszystko zaslonia.A co z krzywymi nozkami? Moj syn (2 lata) ma lydki wygiete na zewnatrz - troche sie wyprostowaly przez ostatni rok, ale nie wyglada to najlepiej, ortopeda bagatelizuje sprawe, kaze chodzic bez kapci. Naprawde sie prostuja? (przez to wygiecie lydek kostki wygladaja tez na krzywe)Kaska
        • Gość: Edzia Re: Krzywica- co z ta glowka??-do awrockiej IP: *.* 06.03.02, 22:51
          Mój maluch ma obecnie 1,4 roczku. Główka rzeczywiście jest ładnie ukształtowana, ale w pierwszych miesiącach życia z uwagi na każdorazowe przekładanie z boczku na boczek podczas układania do snu Michaś miał, śmieliśmy się z tego do rozpuku, główkę jak "Obcy" z Sigourney Weaver. Natura sama, że tak powiem trochę pomogła, bo (o ile dobrze pamiętam około 6-7 miesiąca życia) Misiek zaczął w końcu sam układać się na plecki, kiedy spał i tym sposobem spłaszczył sobie tył główki, który był wyjątkowo "efektowny" ;). Przyznam szczerze, że nie wiem, czy u rocznego dzieciaczka główkę można jeszcze ukształtować (przypuszczam że tak), ale przy najbliższej okazji u pediatry (co nastąpi w najbliższych dwóch dniach) nie omieszkam zapytać, o czym oczywiście poinformuję. Póki co głowa do góry, pozdrawiam serdecznie
    • Gość: Anna72 Re: Krzywica IP: *.* 04.03.02, 21:49
      Nie panikuj. Mój synek miał podobną sytuację, ale po miesiącu dawania podwójnej dawki Vigantolu było po problemie.Później dawałam już normalnie i jest dobrze. Zafunduj mu na wiosnę dużo spacerków na słoneczku - to też dobrze robi.I nie zwiększaj sama dawki witaminy D3, bo można przedawkować, no i źle robi na nerki. Wszystko wg wskazań lekarza.A do krzywicy jeszcze długa droga.Dobrze, że w porę zauważone. Wszystko będzie OK. :hello: Anka.
      • Gość: Madzia2002 Re: Krzywica IP: *.* 10.03.02, 18:29
        czy jak dziecku poci sie główka bardzo często i zaplata nózki tzn zaklada jedna na drugą to są oznaki krzywicy????poradzcie mi.....mam z tym isc do lekarza ?
    • Gość: Anuśka Re: Krzywica IP: *.* 12.03.02, 10:19
      Moja Olga ( teaz 14,5 m-ca) urodziła się z krzywicą (określili to raczej łagodniej duży niedobór vit D3.). Miała 3 ogniska zmiękczeń na czaszce. Miała lewą stronę główki bardziej płaską ( na niej lubiła najbardziej leżeć). Dostawała do 6 kropelek wit D3 + koniecznie wapno. Kilka razy miała robionę próbę Sułkowica ( sprawdzaliśmy wchłanianie wapna raczej wydalanie wapna w moczu), usg główki i po 4 - 5 miesiącach już było prawie ok. Fakt faktem ciągle musi brać vit D3 blisko 4 kropelki + wapno, troszeczkę poźniej niż inne dzieci zaczęła siadać, wstawać czy chodzić. Teraz sama nie chce tak dokońca chodzić, woli za jedną rękę. Ola rozwija się własnym tempem. Teraz nic nie widać jest aby miała nie równą głowkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka