IP: *.* 11.07.02, 21:01
Moj synek ma juz 3,5 roku w listopadzie tego roku skonczy 4 lata i jak byl maly pani chirurg na sile odciagnela mu napletek do tego stopnia ze leciala mu krew niedawno dowiedzialam sie ze 3-latkowi to napletek powinien sam juz schodzic co mam robic czy odciagac ten napletek czy tez tego nie robic . prosze o fachowa lekarska porade jesli to mozliwa .Z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Miśk@ Re: napletek IP: *.* 11.07.02, 22:48
      Poszukaj w salonie czy emama był juz poruszony ten temat
    • Gość: guest Re: napletek IP: *.* 12.07.02, 20:40
      Hej!Wprawdzie nie jestem lekarzem, tylko żoną lekarza (chirurga), ale temat, niestety jest mi nieobcy, bo także mam synka, który miał podobny problem :( . Według tzw. norm Twojemu synkowi faktycznie skórka powinna już się ściągać, ale normy to jedno, a rzeczywistość to drugie...W każdym razie pediatrzy stulejkę do 3 r.ż. nazywają stulejką fizjologiczną.Spróbuj najpierw, zanim zaczniesz szukać pomocy u chirurga, odciągać synkowi skórkę w kąpieli, tyle tylko ile się da, nic na siłę. Być może w ten sposób skórka rozciągnie się i obejdzie się bez zabiegu: trzeba tu jednak systematyki i cierpliwości. Możesz sobie na to pozwolić jeżeli synka nie nękają infekcje układu moczowego, które mogą sie wiązać z przewężonym napletkiem.Nie wolno na siłę absolutnie!!! Pani która to zrobiła Twojemu małemu to chyba żaden fachowiec, po takim czymś robi się ranka, zrosty, co w efekcie zamiast pomóc dodatkowo pogarsza sprawę :(Jeżeli zaś w/w sposoby okażą się nieskuteczne, zasięgnij rady dobrego (!) chirurga dziecięcego. Życzę powodzenia!Pozdrowionka :hello: Kicia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka