Gość: Renatis IP: *.* 21.08.02, 07:44 Zrobiła mi sie po porodzie w miejscu naciecia krocza.Jakoś żle się wygoiło. Rodziłam 6 miesiecy temu. Moze któraś z Was miała usuwaną i napisze mi coś więcej o tym zabiegu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Renatis Re: Usuwanie ziarniny? IP: *.* 21.08.02, 07:45 Prosze o odpowiedzi, bo nie ukrywam, że sie martwię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciejka Re: Usuwanie ziarniny? IP: *.* 22.08.02, 18:54 Renatis!Nie ma się czego bać! Naprawdę! Miałam to samo i też wpadłam w panikę. Tym bardziej, że ja nie miałam pojecia co to jest. Już wyobrażałam sobie najgorsze rzeczy... Zabieg trwał sekundę. Pan doktor wziął coś w rodzaju wielkiej pensety i szarpnął. Zabolało jak uszczypnięcie. Nieprzyjemne uczucie, ale naprawdę nic takiego. Potem mi w to miejsce przyłożono tamponik z jakimś brązowym specyfikiem. I to było troszke gorsze, bo szczypało, a nie mogłam tego wyjmowac przez godzinę. Ale wszystko skończyło się dobrze, więc nos do góry!!!!!Napisz jak było! Maciejka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renatis Re: Usuwanie ziarniny? IP: *.* 23.08.02, 20:51 Dziekuje,ze odpowiedziałaś na mój post. Juz miałam wrażenie, że tylko mi przytrafiają sie takie niemiłe niespodzianki. Byłam dzisiaj umówić sie na zabieg. Bedzie robiony w znieczuleniu miejscowym i potrwa 30 min. Bedę też miała załozony szew. W 2 tyg. po porodzie miałam usuwany polip z cewki moczowej i chyba to będzie coś podobnego. Juz sie troszke uspokoiłam. Napisze jak bede po. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś