IP: *.* 04.09.02, 13:38
Czy ktos z Was dawal swojemu dziecku luivac? jak dlugo? czy byly efekty?nasz synek 4,5 roku jest po kuracji broncho-vaxomem (zakonczonej w czasie zapalenia pluc na poczatku lipca), czego skutek byl taki, ze cale lato choruje (zaczyna od bardzo wysokiej goraczki).teraz lekarz poradzil nam luivac ale nie jestem przekonana czy kombionowanie z systemem odpornosciowym to dobry pomysl.blagam, napiszcie o swoich doswiadczeniach.e
Obserwuj wątek
    • Gość: Hermiona Re: LUIVAC IP: *.* 04.09.02, 20:21
      Hej! Moja córka dostawała jakiś czas temu Luivac i trudno mi powiedzieć, czy pomógł, ale wydaje mi się, że lepiej nie przedobrzyć, skoro niedawno dawałaś mu inny lek uodparniający. A czy Twój synek nie ma alergii albo astmy? Bo takie długo trwające infekcje mogą być tego oznaką. :hello: Monika
    • Gość: Iwona_P Re: LUIVAC IP: *.* 04.09.02, 23:21
      HejJa podawałam Luivac moim synkom- szczerze mówiąc- nie wiem czy cokolwiek pomógł, bo "anginowali" po nim dwukrotnie...A ta cena :(
    • Gość: ewakz Re: LUIVAC IP: *.* 05.09.02, 09:17
      No to widze dziewczyny, ze macie podobne opory jak i ja... Ale z drugiej strony lekarz powiedzial, ze mam dwa wyjscia: albo podac luivac albo dalej faszerowac dziecko antybiotykami, a to je jeszcze bardziej wyjalawia i naraza na kolejne infekcje. Myslicie ze jest jakies trzecie wyjscie?
      • Gość: Marina Re: LUIVAC IP: *.* 05.09.02, 18:26
        Dawalam bez efektu.Pozdrawiam.M
    • Gość: 25 Re: LUIVAC IP: *.* 05.09.02, 22:35
      Cześć!!!Chciałam się zapytać czy może któraś z mam podawała ESBERITOX??? Byłyśmy po recepte na bebilon pepti a wyszłyśmy z kilkoma na całą mase innych leków, wypisanych tak na wszelki wypadek, miedzy innymi esberitox, a mała jest zdrowa, tyle że zęby idą i jesień wiec mam jej to podawać po 10 dni przez 3 miesiace...martwi mnie zawartość alkoholu bo aż 29%.Pozdrawiam Aga z Julką
      • Gość: luna Re: LUIVAC IP: *.* 05.09.02, 22:43
        ja podawalam esberitox w tabletkach, ale Twoj dzidzius chyba sobie nie possie....
      • Gość: SylwiaKarolina Re: LUIVAC- do 25 IP: *.* 06.09.02, 06:16
        Cześć ! Usiłowałam dawać Esberitox ,ale bez powodzenia, bo to wyjątkowe paskudztwo, sama bym tego do ust nie wzięła.Alkoholem to chyba się nie trzeba przejmować, bo to raptem parę kropelek, ale zastanawia mnie inna rzecz. Dlaczego lekarz wypisuje środek odpornościowy zdrowemu dziecku???OK, piszesz, że idą jej ząbki, ale to wcale nie oznacza, że musi chorować, choć rzeczywiście może się tak zdarzyć.Moja lekarka zawsze twierdziła, że z układem odpornościowym dziecka nie powinno się eksperymentować. Jeśli nie ma wskazań medycznych typu ciężka i wyczerpująca choroba, to nie należy ingerować w naturę. Lepiej, żeby dziecko nawet przeszło 2- 3 drobne infekcje, w czasie których układ odpornościowy ma okazje "potrenować", niż faszerować malucha specyfikami, po których głupieje (układ odpornościowy, nie maluch ;) ). Moja córa miała dostać esberitox po trzech zapaleniach oskrzeli w przeciągu dwóch miesięcy, a i tak zdaniem mojej koleżanki (pediatry ) niepotrzebnie. I chyba rzeczywiście niepotrzebnie, bo dziecko odmówiło przyjmowania tak "smakowitego" specyfiku, a chorować przestało, mimo, że żłobkowe.Pozdrawiam,Sylwia
        • Gość: ewakz Re: LUIVAC- do 25 IP: *.* 06.09.02, 10:30
          Dziewczyny, lejecie balsam na moja dusze. Wczoraj zadzwonilam jeszcze do redakcji, zeby skorzystac z dyzuru pediatrycznego i rada pani doktor szla raczej w kierunku zbadania stanu odpornosci niz jej wzmacnianiu. Co do esberitoxu to wiem, ze brala go moja siostra juz jako dorosla osoba, chyba nawet z dobrym skutkiem ale jeszcze ja zapytam. Nie jestem tez pewna czy esberitox dziala tak samo jak luivac.A jak sobie inaczej radzicie z chorobskami? Przyznam, ze ja daje Jasiowi bioarnon C i witaminy - biovital w cukierkach; tak mysle ze po tych wszystkich infekcjach moze mu sie przyda, bo bioaron to raczej na apetyt.Pozdrawiam i trzymajcie sie dzielnie,e
    • Gość: 25 Re: LUIVAC IP: *.* 06.09.02, 13:37
      Hej :)Dzięki dziewczyny ze mnie oświeciłyście :jap: Spróbowałam dac małej, pluje i tyle...Kurcze chyba zrezygnuje, Julka nie chorowała jak do tej pory , dolne jedynki wyszły bez problemu a tu mi lekarz wyskakuje z modulatorem immunologicznym, chyba lepsze w to miejsce są witaminy...Pozdrawiam Aga z Julką
    • Gość: ewa_s Re: LUIVAC IP: *.* 06.09.02, 21:33
      Cześć!Podawałam synkowi Luivac juz kilka razy. Cena - bez komentarza :( , jednak pomaga. Mały jest alergikiem wziewnym (roztocza) i kazda zima była dla nas jednym zwolnieniem, ale od kiedy bierze leki jest lepiej. Poczatki brania serii zawsze wiążą sie z pogorszeniem stanu zdrowia - ale tak moze być.Nie jestem natomiast zwolenniczką faszerowania dziecka "chemią" na wszelki wypadek, lekarze mają prowizje od ilosci zapisanych/ sprzedanych leków. Skutek taki, ze wtykaja co sie da a firmy farmaceutyczne zacieraja rece.......brrrrrr.Pozdrawiam ciepło Ewa :hello:
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka