Dodaj do ulubionych

zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE

IP: *.* 03.10.02, 14:40
Mój synek ma 20 miesięcy, lekarz zalecił mu zabieg odklejenia napletka.Nie mam sie kogo poradzić, a z oczywistych przyczyn zależy mi na dobrym lekarzu i co równie ważne DELIKATNYM. Mieszkamy pod Warszawą więc chodzi mi o lekarzy z Warszawy.Jeżeli wasze dziecko przeszło ten zabieg napiszcie jak to wyglada, w jakim wieku było dziecko, ile kosztuje taki zabieg( bardzo miły lekarz z którym rozmawiałam bierze 250 zł - dla mnie to sporo). Jak na razie przeraża mnie perpektywa zabiegu i tego jak mój maluch sobie z tym poradzi. A może jeszcze poczekać? mamagda
Obserwuj wątek
    • Gość: ilka Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 03.10.02, 14:54
      Nie za wczesnie na ten zabieg?Może poradź się jeszcze innego lekarza.Mój synek również ma przyklejony napletek, jest w wieku 12 m-cy. Radziłam się w tej sprawie kilku lekarzy i każdy mnie uspokajał, mówiąc, że jeszcze czas - można czekać do 2-3 lat. Nie mamy oczywiście problemów ze stanami zapalnymi napletka, co prawda Jeż miał zakażenie ukł. moczowego (E. Coli), ale to podobno z kupki, a nie z niemożności odciągnięcia napletka. Nie wiem jak to jest u Ciebie.Z tego co wiem zabieg (w znieczuleniu miejscowym lub pod narkozą) to ostateczność. Są podobno maści sterydowe, którymi smaruje się siusiaka parę razy dziennie i skórka się odkleja po jakimś czasie.Wyczytałam to na forum - wrzuć w wyszukiwarkę stulejka lub napletek, może coś znajdziesz więcej.
      • Gość: pistelbite Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 31.03.03, 15:41
        Witam,moj synek mial odklejany napletek w wieku 10 miesiecy, bez znieczulenia i narkozy. Nie bylo to strasznie bolesne. Pani doktor podwinela szczypczykami skorke i szybko i mocno ja odciagnela. Wiecej placzu bylo ze stresu spowodowanego pobytem w sterylnym pomieszczeniu niz podczas samego zabiegu. Powiem szczerze, ze ciesze sie, ze to mialo miejsce tak wczesnie. Teraz maly ma 2,5 roku i z siusiakiem nie mamy zadnych problemow! Codziennie przy wieczornej kapieli odciagamy skorke i juz.Acha, podczas zabiegu troszke peka skorka (wlasciwie sa to taki otarcia) i potem przez dwa nastepne dni troche piecze przy siusianiu. Ale na to jest specjalna masc z antybiotykiem.paInca
    • Gość: AniaSK Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 03.10.02, 15:02
      Podpisuję się pod tym, co napisała koleżanka powyżej. Po pierwsze: poradź się innego lekarza, a konkretnie dobrego chirurga dziecięcego, w wielu przypadkach chirurg każe czekać ew. coś tam robić. Mnie niesamowicie nastraszył pediatra, jeszcze jak opowiedział o zabiegu to mi włosy stanęły dęba. Oczywiście obyło się bez zabiegu, chirurg, u którego byliśmy wyjaśnił co i jak robić.
      • Gość: kocurek Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 03.10.02, 20:12
        Przede wszystkim nie spiesz się z tym! na pewno zabieg nie jest teraz jeszcze konieczny (jeśli nie robią się stany zapalne i nie ma nawracających zakażeń układu moczowego).Bardzo ważna jest profilaktyka: codziennie w kąpieli odciągaj skórkę ale tylko tyle ile się da, nic na siłę by nie dopuścić do maleńkiego nawet krwawienia. Odmoczona w wannie skóra rozciąga się więcej - po pewnym czasie powinna dać się zsunąć całkowicie :) . Ważna jest systematyka, a za dwa trzy miesiące będzie po problemie.PozdrawiamMama Mikołaja
      • Gość: luniewska Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 03.10.02, 21:03
        cześć. Po pierwsze jest mi bardzo miło, że tak szybko ktoś mi odpowiedział. Po drugie my także przestraszyliśmy się tego zabiegu dlatego chciałam poradzić sie jeszcze kogoś najchętniej tego kto ma już doświadczenie. Zaintrygowało mnie to, że napisałaś, że chirurg Wam powiedział "co trzeba robić".Mogłabyś rozwinąć. Nasz chirurg powiedział, żeby absolutnie nic nie robić, bo napletek może popękać i zalecał wyłącznie zabieg. Szczerze mówiąc trochę odstraszył nas od samodzielnych prób. Pozdrawiam mamagda
        • Gość: dana Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 04.10.02, 10:21
          Ja mam 3- latka z przyklejonym napletkiem.I jedyne co robię to odsuwam jak mogę najbardziej przy kąpieli na szczęście żołądź widać.A bardzo rozsądna pani pediatra powiedziała,że nie ma się co tym martwić bo przy "pierwszuym razie" odklei się sam i tylko dbać o higienę.Jeżeli widzę jakieś zaczerwienienie to wtedy smaruję mu mascią z neomycyną przez kilka dni i przechodzi.
    • Gość: bridgett Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 03.10.02, 20:48
      Cześć,podpisuję sie pod tym, co napisały wyżej dziewczyny, od siebie natomiast napiszę, jak wygląda zabieg odklejania. Mój Kuba miał go 2 razy: najpierw w wieku 2 lat, a drugi prawie rok później. Pierwszym razem byliśmy u chirurga (państwowo czyli nic nie płacąc, wcześniej rozmawiałam z tym chirurgiem, wydawał się sensowny). Pielęgniarka najpierw posmarowała Kubie siusiaka EMLĄ (MAŚĆ ZNIECZULAJĄCA), potem czekaliśmy pół godziny, żeby zaczęła działać, i potem lekarz odciągnął ten napletek. Pokazało się trochę krwi i Kuba niestety czuł ból. Przez pół roku było O.K., aż zachorował z b. wysoką gorączką - napletek skleił się wtedy trochę z jednej strony. Myślałam, że dam sobie z tym radę właśnie w kąpieli, ale niestety sklejał się coraz bardziej. Poszłam tym razem do naszego pediatry (faceta). Kazał mi posmarować siusiaka na godzinę przed grubo Emlą, potem sam założył jeszcze Kubie taki kapturek z Emlą na siusiaka, dał syropek znieczulający i po pół godzinie odkleił napletek. Kuba się w ogóle nie zorientował, kiedy to się stało, było super. Tyle, że po takim zabiegu trzeba w domku systematycznie odsuwać napletek i przez tydzień lub trochę dłużej smarować siusiaka maścią anybiotykową dwa razy dziennie. Siusiak okropnie piecze i dla mnie to smarowanie a potem też samo mycie przez jakiś czas, zanim Kuba doszedł do wniosku, że to już nie boli, to było coś strasznego.
    • Gość: Kari Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 05.10.02, 08:50
      Mój synek miał robiony taki zabieg jak miał 13-miesiecu ( teraz ma 2 latka).Niewiem czy chodzi o to samo bo jemu napletek schodził troszeczkę, ale miał takie jekby zgrubienei na siusiaku bo zbierała mu sie tam tzw. tzw. "mastka" i miał ciagle zaczewrienionego siusiaka więć lekarz uznał ze trzeba zrobić podięcie napletka zeby mu schodził do końca.Bardzo sie tego baliśmu ale teraz sie ciesze ze ma to za sobą.najpierw lekarz posmarował mu interes maścia Emla zeby znieczulić i za godzinkę wróciliśmy na zabieg - normalnie w przychodni chiriurgicznej.Nie obyło sie bez krzykó i płaczu ( maż mój był wtedy blady jak sciana jak wodział co lekarz robi jego synowi z interesem), ale 3 minutki i było po wszystkim.I Faktycznie miał tam duzo wydzieliny ,kótra by mu inaczej nie wyszła.Co prawda po zabiegi Mmały przez 2 dni sikał tylko w wanience bo go bolało, ale po 3 dniach było już OK> >Miałam maśc do smarowania i lekarz kazał odciagać napletek w kąpieli żeby znów nie zarósł.A teraz naprawdę sie cieszę zę ma to za sobą i uważam że bez sensu byłoby czekać i robić to jak będzie większy i bardziej świadomy.wiem ze są rózne szkoły - jedni móią zeby odciagać napletek jak dziecko jest małe, inni że nie - jak wiem ze musiałm to zrobić zeby mały nie miał stanów zapalnych.A to naprawdę nei jest taki straszny zabieg!jedno ciachniecie nożyczkami - wiem bo trzymałąm synka jak lekarz to robił.Zyczę zdrowia maluchowi
      • Gość: kocurek Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 05.10.02, 23:10
        O jeju!!!U nas nie było żadnego "ciach" nożyczkami!!!!Lekarz jedynie wprowadził MIĘDZY skórkę a żołądź cienki pensik i "objechał" wokoło żeby wszędzie się odkleiło, bez żadnego cięcia! Wcześniej znieczulił miejscowo siusiaka Lignocainą (maść znieczulająca podobna do Emla, tylko silniejsza), i obyło się nawet bez płaczu!Krwi nie było właściwie wcale, PO nie smarowaliśmy niczym, zalecono nam tylko mycie siusiaka z odciąganiem skórki. Trzy dni go bolało przy sikaniu i myciu, ale już dawno o tym zapomniał :) . Problemu z "męskością" ;) Mikołaj nie ma żadnego już od prawie roku :) .My musieliśmy odkleić małemu napletek ze względu na zbierającą się i niemożliwą do usunięcia mastkę :( .Ale przeważnie kąpiel i systematyczne odciąganie wystarcza - czego ja nie robiłam - ale wtedy jeszcze nie byłam forumowiczką :) :) :) i nie wiedziałam, że tak trzeba :what:Pozdrawiam wszystkie mamy:hello:
    • Gość: biba Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 06.10.02, 18:11
      My tez jestesmy po odklejeniu napletka. Drogie mamy czy smarujeci swoim panom siuraczka jakas mascia? Bo nasz ma zaczerwienionego, mowi zego piecze przy sikaniu i nie chce dac sobie sciagnac napletka.
    • Gość: wiesia Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 06.10.02, 19:49
      Ja nie bardzo rozumiem dlaczego w ogóle mówimy o zabiegu tak jakby był koniecznością :what: Moja siostra dostała niedawno jakąś specjalną maść i po kilku dniach wszystko się samo odkleiło. A bohater historii ma 8 lat.
    • Gość: bkoniecz Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 06.10.02, 19:58
      Dziewczyny - ja kompletnie zglupialam.Mam 2-miesiecznego synka i w koncu nie wiem czy przy kompieli skorke nalezy lekko naciagac czy nie. Przeczytalam na forum juz chyba wszystko na ten temat ale moj poziom skonfudowania tylko wzrasta. Co robic zeby syn za 20 lat nie mial do mnie pretensji, ze zaniedbalam cos tak waznego?Biba
      • Gość: ilka Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 06.10.02, 20:39
        Osobiście jestem przeciwniczką zabiegu oraz odciągania napletka u niemowlaka - oczywiście w przypadkach tylko takich, gdzie wszystko z siusiakiem jest w porządku, tzn. nie ma zakażeń, siusiak nie ropieje, ani nic się w nim nie zbiera.Jeśli skórka nie odchodzi uważam, że nie powinno się robić nic na siłę.Przyklejenie napletka do siusiaka to fizjologia i stan najzupełniej normalny :) Mój małżonek jako dziecko również miał podobny problem i jak przyszła pora wszystko samo się odkleiło i tyle... Jeśli jest OK to wg mnie nie trzeba dziecka stresować podobnymi zabiegami - to moje zdanie :) i mojego lekarza też :)
        • Gość: biba Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 07.10.02, 07:32
          A czy Wasi panowie jak siusiaja to tez im siurek pecznieje?
    • Gość: katarzynamaria Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 07.10.02, 14:19
      Zawsze i niezmiennie polecam wspaniałego doktora Stefanka ze szpitala na Działdowskiej!!! Jest świetnym specjalistą!!Nas uratował przed zabiegiem!!Polecam Go z całą odpowiedzialnoscią!Pozdrawiam,Kasia
      • Gość: harley Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 07.10.02, 22:27
        Stefanek też nas uratował, a inni kazali już ciąć. Siusiak od urodzenia do 3,5 roku ciągle miał problemy na początku alergia, toksyczne kupy, kończylo sie siusiaczkiem jak balonik, (a wogóle jest nietypowo duży i to w takich przypadkach podobno też nie pomaga , bo bardziej poddatny na zakażenia i od wczesnego dzieciństwa stwarzał wielki obiekt zainteresowania małego który wciąż go tarmosił i wyciągał) wzywaniem za każdym razem lekarza, skutkowalo jedynie moczenie w rumianku, jedyna porada lekarska, radziłam sie wielu specjalistów Ci rozsądniejsi kazali czekać do ukończenia 3,4 lat wtedy podobno sytuacja się normuje, rzeczywiście od pól roku jest spokój, oby tak dalej
        • Gość: Małgosia24 Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 28.03.03, 14:57
          do harley ,skad jestes,gdzie przyjmmuje ten stefanek,mojego synka chca wyslac na zabieg,jest umówiony na czawartek ale twój post dał mi nadzieje ze moze nie trzeba bedzie operowwac,co poradzil ci ten stefanek,jak unikneliscie zabiegu,prosze daj mi szybka odpowiedz bo naprawde zostało nam mało czasu
          • Gość: ksiks Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE IP: *.* 28.03.03, 20:48
            Przepraszam że się wtrącę.Mój synek nie miał problemu z napletkiem tylko okazało się że ma refluksy. I ten właśnie dr Stefanek chciał robić operację już w drugim miesiącu życia Marka. Całe szczęście że trafiłam do CZD do dr Wolskiego. Do tej pory (a mineło juz dwa lata)unikamy operacji. I kiedy byłam u dr Stefanka z pytaniem czy robić operację czy cystoskopię (krótki zabieg) powiedział że tylko operacja, że jeśli zdecyduję się na cystoskopię to mam modlic sie o cud. A jednak się zabieg udał.Nie myślcie że twierdzę że to zły lekarz, ale ja osobiście nie mam do niego przekonania, jak również do całego tego szpitala (ale to inny temat).Życze powodzenia w podjęciu decyzji najlepszej dla synka.Kasia PS Ja jeszcze radziłam się przez internet na serwisie www.dialped.pl
      • Gość: Małgosia24 Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE-do kasi IP: *.* 28.03.03, 15:01
        co takiego zrobił ten stefanek,prosze odpowiedzcie mi jak wasze dzieci uniknely zabiegu,mój synek ma miec zabieg w czwartek jesli mozemy jakos go uniknac to błągam pomózcie
    • Gość: kasiazabiello Re: zabieg odklejenia napletka PORADŹCIE- maść ! IP: *.* 08.10.02, 13:35
      Poszłam ze swoim Olusiem do chirurga, który stwierdził,że przy takiej stulejce konieczny jest zabieg chirurgiczny pod narkozą. Pojechałam do innego lekarz tym razem chirurga dziecięcego, który stwierdził,że żadnego zabiegu nie będzie , bo po co ( a dla mnie całe szczęście - odetchnęłam z ulgą). Przepisał maść o nazwie DIPROLENE i kazał smarować siusiala 3x dziennie przez pięć tygodni. Po tygodniu smarowania jest już wyraźna różnica - otworek po naciągnięciu stopniowo się powiększa i mam nadzieję ,że zkończymy leczenie sukcesem. Rozmawiałam z wieloma lekarzami i każdy z nich był zdania,że temat stulejki trzeba załatwić jak najszybciej i nie czekać do wieku 3-4 lat, jak do tej pory praktykowano. Wydaje mi się,że najważniejsze aby nasze maluchy uchronić przed nuiepotrzebnym bólem. Pozdrawiam e-Mamy.
      • Gość: chiara Re: zabieg odklejenia napletka PORAD?CIE- ma?ć ! IP: *.* 09.10.02, 22:19
        Moj Olus tez ma te problemy a pani pediatra podczas naszego pobytu w szpitalu powiedziala, ze za odciaganie napletka powinna byc kara smierci dla mamy !!! Tylko dlaczego pielegniarki na sile probowaly wpakowac mu cewnik do badania cytograficznego? Efektem byl straszny placz i popekany napletek(z badania nici, bo rurka nie weszla). Dlatego obiecalam sobie, ze podejde do tej sprawy delikatnie i bardzo dziekuje Ci za info o tej masci. Pozdrawiam chiara
      • Gość: eBeata UWAGA na MAŚĆ !!! IP: *.* 10.10.02, 08:41
        Dziewczyny, rozmawiałam w sprawie tej maści z farmaceutą. Jest to maść sterydowa!!! Jeżeli nie ma stanu zapalnego to ma WYŁĄCZNIE działanie natłuszczające. Wtedy szkoda szpikować dziecko sterydami. Decyzja należy do Was.PozdrawiamBeata
        • Gość: kasiazabiello Re: UWAGA na MAŚĆ !!! IP: *.* 10.10.02, 13:36
          Oczywiście nie ma nic za darmo. Ale mając do wyboru zabieg pod narkozą albo odciąganie napletka przez chirurga przy miejscowym znieczuleniu ( to też dziecko może bardzo boleć) chyba lepiej zdecydować się na okresowe stosowanie maści. U mojego Olusia efekt jest coraz lepiej widoczny i coraz lepszy. Pozdrawiam Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka