Dodaj do ulubionych

Drechy i ich zachowanie

28.08.07, 23:26
Zauważyliście jak chodzą panowie w sportowych ubraniach?
Niekoniecznie napakowani, ale zawsze chodzą w specyficzny sposób, jakby mieli miedzy nogami nie wiem jakich rozmiarów przyrodzenie. A przy tym lekko rozchylone ramiona jakby trochę za bardzo przypakował na siłowni - to naturalne w przypadku tzw ABSów, ale jeśli typ jest szczupły to nie wiem z jakiego powodu rozchyla ramiona? Może sobie wietrzy?

Albo głos?? Czy ci ludzi mają jakieś wyjątkowe struny głosowe?? Czemu oni mówią jakby zaraz mieli puścić pawia?? Najlepszym tego przykładem jest DresHIP-HOP (tak nazywam hiphop w którym panowie wydają dźwięki takie jakie ja przy zatwardzeniu lub zatruciu pokarmowym).
Jak idzie taka zgraja to myśle sobie, ze idzie stado bydła.

Znacie jeszcze jakieś ciekawe zwyczaje tego typu ludzi?


Obserwuj wątek
    • Gość: Bończuk Re: Drechy i ich zachowanie IP: *.acn.waw.pl 29.08.07, 00:48
      Poszczególne osobniki gwiżdżą aby przywołać innych członków stada.
      • Gość: rychu Re: Drechy i ich zachowanie IP: *.hsd1.il.comcast.net 29.08.07, 06:21
        ech,takiemu drechowi to tylko w kark walnac z plaskacza...
      • nancy75 Re: Drechy i ich zachowanie 29.08.07, 10:41
        przeważnie chodza stadami, samotne okazy rzadko się spotyka. Wydają
        charakterystyczne gardłowe dźwięki w rodzaju "HYHYHY" "QR"
        albo "TYYY NOOOO", w okresie godowych spluwają stojąc przy samicy,
        ewentualnie kopią kończyną dolną w najbliższy neiruchomy przedmiot
        (ławka, śmietnik, samochód, słup ogłoszeniowy). Pojedynczy osobnik
        oddalony od stada charakteryzuje sie ponurą mina i często ma wzrok
        wbity w ziemię (szuka pokarmu??).
    • timbwolf3 Re: Drechy i ich zachowanie 29.08.07, 13:37
      oprocz wyzej wymienionych:
      - ulubiony pojazd BMW lub Golf, obowiazkowo podrasowany
      - muzyka to niskiej klasy techno
      - drink wodka z redbulem, piwo warka strong
      - z reguly daza do bycia metroseksualnymi(tony kosmetykow, manicure,
      pedicure, golenie jaj itp)
      - mysla ze moga miec kazda dziewczyne i np znajdujac sie na
      dyskotece zagaduja do kazdej tekstami typu czesc kotku
      - brak zainteresowan oprocz imprez, internetu
      - podszywanie sie pod kibicow ktorejs z druzyn pilkarskich (0
      pojecia o sporcie) zeby byl pretejst dozadymy

      na razie tyle mi przychodzi do glowy po obserwacji osobnikow z tego
      gatunku
    • Gość: juwek Tak by the way dresów ;P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 16:04
      Dresy tworzą przestrzeń dresową. Dresem tworzącym przestrzeń dresową,
      czyli dresorem jest dres pomnożony przez odwrotność długości własnego
      bejsbola.

      Dresy cechuje asocjacyjność (chętnie łączą się w grupy, przy czym obojętne
      jest, czy przechodnia bija razem dres1 i dres2, a dres3 pomaga, czy też
      odwrotnie). Ważna cecha jest także komutatywnosć, co znaczy, że dresy
      mogą bić naprzemiennie.

      Ważnym aksjomatem jest postulowanie istnienia dresa zerowego (mało
      trenował), oraz dresa przeciwnego (w każdym stadzie trafi się czarna owca).

      Działania dresów (i na dresach) tworzą dresową przestrzeń funkcyjną. Można
      udowodnić, ze każda funkcja dresowa jest rozwijalna w szereg, jednak
      przeprowadzenie takiego dowodu jest w najwyższym stopniu niewskazane.
      Równie niepożądane jest dowodzenie, że każda funkcja dresowa w
      przestrzeni dresowej (ob.) jest bejsbolizowalna.

      Bejsbolowa niezależność dresowa.
      Mówimy, że dresy są bejsbolowo niezależne, jeżeli nie muszą pożyczać kija
      od kolegi. Ilość dresów bejsbolowo niezależnych nazywamy wymiarem
      przestrzeni dresowej. Bar jest to zbiór dresów bejsbolowo niezależnych.
      Rozkład dresa w barze jest jednoznaczny.

      Dresowe przestrzenie bejsboliczne.

      Aksjomatykę d.p.b po raz pierwszy sformułowali Haustodt i Chtachet (nie
      mieli już drugiej okazji). Znamienne jest także to, ze znany badacz topologii
      dresów, Japończyk Taki-Bourbaki nazwał d.p.b przestrzeniami polskimi.

      Def. Niech X będzie pewnym zbiorem dresów (x), a P zbiorem przechodniów
      (p). Funkcję x(p), odwzorowująca P na R (reanimację) taka, że każdy x
      zawiera się w R (przychodzi dobić ofiarę), przy czym x jest nieujemny w
      sensie Wassermanna, spełniająca warunki:

      1) Symetrii: nie ma znaczenia, czy przechodnia bije dres1, czy dres2;
      2) Nierówności sił: dwa dresy: dres1, bijący przechodnia x i y, oraz dres2,
      bijący przechodnia y i z, są razem co najmniej tak samo silni (a może i
      silniejsi) niż dres bijący przechodniów x i z.
      3) Tożsamości położenia: jeżeli przechodzień bity jest jednocześnie przez
      dwóch dresów, to znaczy, że są oni w tym samym miejscu. nazywamy
      bejsbolową odległością cmentarną.

      Jeżeli spełnione są tylko warunki 1 i 2, to funkcję tę nazywamy bejsbolową
      odległością kaleką (przechodzień p zdąży uciec przed drugim dresem, ale
      okupi to ciężkim uszkodzeniem ciała).

      Ciągi Dresy'ego

      Ciąg dresów nazywa się ciągiem Dresy'ego, gdy dla każdego silnego
      (niezerowego) dresa w ciągu alkoholowym można znaleźć i dwu silnych
      przechodniów, którzy i tak nie daliby mu (z dokładnością do znaku) rady.

      Ćwiczenia

      1 Pokazać, że p.d.b jest zupełna.
      2 Pokazać, że na granicy ciągu Dresy'ego rzadko kiedy stoją WOPiści.
    • kociak997 Re: Drechy i ich zachowanie 29.08.07, 21:06
      najzwyczajniej w świecie się bujają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka