Dodaj do ulubionych

KRZYWICA - RATUJCIE

IP: *.* 05.11.02, 10:56
Cześć mój mały ma 4 m-ce i krzywicę, tzn. w wieku 3 m-cy byłam u ortopedy i Pani doktor stwierdziła, że ma płaską główkę z tyłu więc zwiększyła ilość witaminy D3 z jednej do dwóch kropli, niedawno zobaczyłam że żeberka mojego malucha odstają a wiem że przy krzywicy dzieci dostają gołębiej klatki piersiowej, więc jak byłam wczoraj na szczepieniu poprosiłam Panią doktor żeby malucha zbadała pod tym względem i stwierdziła że faktycznie żeberka oddstają ciemieniucha jest za duża jak na 4 m-ce i kazała zwiększyć dawkę wit D3 do czterech kropel dziennie. Małemu podaję krople łyżeczką prosto do buzi w żadne butelki nie wlewam bo wiem że się rozmazują. I karmię tylko piersią (a mam uboga dietę w nabiał ze względu na kolki, nie wiem może powinnam pić wapno)proszę o rady może ktoś też miał taki problem. I wiecie co zwątpiłam w karmienie piersią, że niby taki pokarm jest najlepszy a tu co, masz babo placek. Pomóżcie. Z góry dziękuję. Cześć.
Obserwuj wątek
    • Gość: sylwia_k Re: KRZYWICA - RATUJCIE IP: *.* 05.11.02, 12:40
      Cześć.Mój synek kiedy miał 4 miesiące też miał podejrzenie początków krzywicy. Nie miał co prawda zmian na żeberkach, ale za duże ciemiączko i rozmiękczoną kość potyliczną. Ja też nie jadłam nabiału, ale przez cały okres karmienia brałam wapno w tabletkach. O ile dobrze pamiętam Tymon przez około miesiąc dostawał 4, a może nawet 5 kropli wit. D3 i pomogło. Teraz ma 2 lata i 3 miesiące i ani śladu krzywicy. Nie martw się na zapas podaj witaminę D, a wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam i życzę zdrowia Sylwia.
    • Gość: brytnej Re: KRZYWICA - RATUJCIE IP: *.* 05.11.02, 13:58
      Witaj.Wiesz-ja jestem przeciwniczka witaminy w kropelkach.Podaje dziecku viagantoletten 500-w tabletkach.Rozpuszcza sie ja na lyzeczce w wodzie .Natomiast z kropelkami to jest tak,ze na lyzeczce zawsze troche zostaje-tym bardziej jesli to sa tylko 4 kropelki.Najpierw poprosilabym o recepte na tabletki-i w Twoim przypadku chyba vigantoletten 100.Tak mysle.A jesli chodzi o krzywice-dziewczyno nie martw sie-w dzisiejszych czasach to zadna choroba...moj lekarz zawsze mowi-lepsza lekka krzywica niz ciezka grypa....pozzostawiam to bez komentarza.Glowa do gory-Caluski-Basia
    • Gość: ez Re: KRZYWICA - RATUJCIE IP: *.* 05.11.02, 15:57
      Przeżywałam krzywicę z kuzynką, której bliźniaki miały krzywicę w wieku 4 miesięcy. Dostawały dawkę Vigantolu w tabletkach. No i kazano je dokarmiać sztucznym mlekiem (niestety) bo stwierdzono tez obnizony poziom hemoglobiny. Teraz dzieci mają rok i wszystko ok
      • Gość: dś Re: KRZYWICA - RATUJCIE IP: *.* 05.11.02, 20:16
        Witam, myślę, że nie masz się czym przejmować. Mój syn również, gdy miał 4 miesiące miał krzywice. Mięka z tyłu główka, odstające żebra. Proponuję ci zamiast D3, Vigantol w kroplach ( to jest to samo ale lepiej się wchłania), w zwiększonej dawce. Podawaj najlepiej bezpośredni do buzi, ja popełniłam błąd wkraplając do mleka. A co do żeber, to jak będzie umiał dmuchać, kup mu trąbkę. Naprawdę pomaga (to była rada lekarza). Dziś mój syn ma 3,5 roku i po krzywicy ani śladu. Głowa do góry :)
      • Gość: Madi Re: KRZYWICA - RATUJCIE IP: *.* 05.11.02, 20:39
        Mój Adaś tez miał krzywicę i to porządną. Miedzy innymi przez to, że aptekarka dała mi Vigantol zamiast D3 nie uprzedzając, że zawartość witaminy w tych preparatach jest inna i powinnam podawać dziecku zupełnie inaczej.Adaś miał bardzo odstające żeberka i krzywą główkę i krzywicze nóżki (wyglądało to strasznie - bardzo się martwiłam). Przez dwa miesiące dostawał po 9 kropli witaminy. Często kładłam go na brzuszku, żeby żeberka sie prostowały.Teraz Adaś wyglada bardzo ładnie, nie maśladu, ani na główce, ani na żeberkach. Zostały tylko lekko koslawe nózki ale jeszcze z tym walczymy. Myślę, że lekarze za mało podkreslają jak wazna jest wit. D3.Uwazają, ze jak oni to wiedzą to matce tłumaczyć już nie trzeba.Pilnuj dawki wit.D3 i kładź maluszka na brzuszku a wszystko bedzie OK.Ma
        • Gość: MariolaP Re: KRZYWICA - RATUJCIE IP: *.* 06.11.02, 10:25
          Cześć dziewczyny.Ale mnie wystraszyłyście z tą krzywicą.Moja córeczka ma 13 miesięcy i lekko odstające żeberka. Zarówno pediatra jak i ortopeda twierdzą że to nic poważnego i z czasem się unormuje , ale jak długi ma być ten czas??? Podaję małej regularnie witaminę D3, karmiłam ją piersią, obecnie karmię jeszcze wieczorem. Czy powinnam się poważnie zaniepokoić tą sytuacją czy też czekać jak każą lekarze?Proszę poradźcie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka