IP: *.* 18.11.02, 08:41
Od pewnego czasu moja 22 miesieczna coreczka ma straszne zaparcia. Nie daje jej niczego nowego do jedzenia, wiec nie wiem czym to jest spowodowane. Ciagle narzeka, ze ja pupa boli, chce chodzic bez majtek i spodni po domu i kaze sobie ja masowac. Robi kupke co 2-3 dni i dopiero potem jest spokoj. Macie jakies domowe sposoby na zaparcia?
Obserwuj wątek
    • Gość: LUCY1 Re: zaparcia IP: *.* 18.11.02, 09:01
      Ja proponuję dawać córce więcej owoców zwłaszcza jabłek i soków.Jeżeli to nie poskutkuje to wybierz się z małą do lekarza bo to może być spowodowane chorobą jelit lub przepukliną.Życzę powodzenia.Lucy.
    • Gość: mamazuczka Re: zaparcia IP: *.* 18.11.02, 09:35
      Padlinko,żeby Cię nie straszyć, to powiem, żebyś spróbowała dać dziecku cukier mlekowy (laktoza). Nie wiem, czy jest do kupienia w aptekach, bo ja ją dostałam od znajomej a ta kupiła ją chyba w Niemczech. W każdym razie mój Żuk też miał zatwardzenia, robił kupkę co prawda codziennie, ale kilka marnych "kozich bobków".Gdy mu zaczęłam mieszać do picia po 2-3 łyżeczki do herbaty laktozy, kupsko zrobił takie, że dorosły by się nie powstydził. I to aż 3-krotnie. Także duuuużo nazbierało mu się w kiszeczkach!!!A laktoza ma właściwości naprawy flory bakteryjnej w jelicie grubym i nie ma żadnych skutków ubocznych. Organizm się do niej nie przyzwyczaja, nie ma skutków ubocznych.... no, chyba, że w postaci kupska :)pozdrawiamBrygida mama Żuczka
    • Gość: żona Re: zaparcia IP: *.* 18.11.02, 12:59
      Radzę przeanalizować, czy po okresie letnim nie zmniejszyła się ilość picia i jedzenia owoców. Bo zbyt mała ilość płynów też może powodować zaparcia. Poza tym może warto wprowadzić Małej (chyba że już to robisz) trochę różnych kasz, które też dobrze regulują pracę układu pokarmowego.(nie mówię tu oczywiście o kaszkach kukurydzianych i ryżowych, ale np. kaszy gryczanej.danka
    • Gość: egasior Re: zaparcia IP: *.* 18.11.02, 16:26
      Witaj,Mój synuś jest alergikiem i z zaparciami stoczyliśmy wiele bitew.Nie obyło się bez leków, które skutkowały co prawda, ale Szymcio bardzo szybko się na nie uodparniał. Dieta i owszem wskazana, ale najskuteczniejszym "lekiem" okazało się podawanie mu na czczo przegotowaniej, letniej wody.Po pierwszym dniu "kuracji" był już efekt (a poprzednio kupka pojawiała się co 3, 4 dni i to sprowokowana).Myślę, że możesz wypróbować - z pewnością nie zaszkodzi.pozdrawiamy iżyczymy sukcesów Ewa i Szymcio.
      • Gość: SylwiaK Re: zaparcia IP: *.* 18.11.02, 20:07
        Mam podobny problem, moja dwuletnia Ola długi okres robi kupkę a później wstrzymuje , płacze a właściwie krzyczy, bo ją boli brzuszek. Tylko niestety robi wtedy kupkę nawet raz na tydzień. Na krótko pomaga lek zapisany przez lekarza Debridat, ale za jakiś czas problem wraca. Dodam, że Ola nie je czekaolady, bardzo dużo pije i je surowe warzywa i owoce. Może ktoś ma na to jakąś radę.
    • Gość: guest Re: zaparcia IP: *.* 18.11.02, 20:14
      padlinka, prosty sposób,ale na dajacy efekty to kiwi oraz czarny chleb, na czczo, Oczywiscie nie razem, ale oddzielnie, obie rzeczy dobrze regulują pracę jelit, a raczej nie wywołują uczulenpozrówkafran
    • Gość: Alka Re: zaparcia IP: *.* 02.12.02, 12:28
      Hej! Zuzka za 2 tyg. będzie miała 2 latka. Nasłuchałam się pięknych rad: letnia woda rano, suszone owoce, czarny chleb, wogóle dużo warzyw i owoców, dużo napojów. Wszystko to pięknie, tyle, że Jej podstawowym pożywieniem w dalszym ciągu są kaszki modyfikowane :-( Jak uda się wlać filiżankę napojów dziennie to sukces... Pół jabłka na tydzień - białą kredą w czarnym kominie.... Łatwo powiedzieć: zmienić dietę...Ale do rzeczy. Cały czas stosujemy środki homeopatyczne na przemian: granulki Dagomedu - Alumina (podawane jako "cukiereczki"), syrop o smaku śliwkowym przemycany w kaszkach też Dagomedu - Alvia, i syrop Lactulosum (to wspomniany wyżej cukier mleczny) również przemycany w kaszkach.Stosujemy właściwie bez przerwy od 9 m-cy i jak dotąd Zuzia się nie uodporniła na te środki.PozdrófkaAlka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka