Gość: franciszek
IP: *.*
03.02.03, 05:15
Julia ma 2,5 roku, i od jakiegos czasu zrobila sie okropnie nerwowa. Obgryza paznokcie, nosila by wiecznie smoczka w buzi, trzesie sie z nerwow. Obawiam sie ze ja robie cos nie tak i wywoluje u dziecka takie reakcje. A moze to tylko przejsciowe, jak bunt? Czy da sie dziecko oduczyc tego obgryzania? I lepiej stanowczo czy delikatnie?Ma je tak poobgryzane ze obciac sie ich juz nawet nie da.Kasia