Dodaj do ulubionych

wrazenia z Polski

24.06.05, 22:18
Po 20 latach nieobecnosci postanowilam odwiedzic Polske.Obraz Polski
budowalam w zasadzie czytalac polskie gazety i ogladajac wiadomosci/filmy
oraz poprzez kontakt z rodzina.
Przyjazd: Wyladowalam na lotnisku Tegel w Berlinie.Dotarlam na stacje
kolejowa ZOO.Berlin mnie strasznie rozczarowal.Dworzec raczej brudny ze
stadami malolatow wyrywajacymi walizy z reki (tak oferuja pomoc za pare
eurocentow).Do Poznania dojechalam pociagiem BErlin -Wawa.Pociag brudny ,
toaleta oczywiscie nieczynna.Na 6 osob w przedziale bylem jedynym
niepalacym.Klimatyzacja nie dziala.Horror.
Dworzec w Poznaniu - szok! Nie byl remontowany od chwili mojego wyjazdu.W
brudnawej toalecie zostalem zatrzymana sila..1.50 sie NALEZY uslyszalam od
babuni ...a ja myslalam ze to juz Europa ...Przejezdzajace pociagi z reguly
pamietaja lata 70 te.Brudne , obdrapane.Widok z okien przypomnial mi
najgorsze czasy komuny.Zrujnowane domy, brud...od czasu do czasu jak rodzynek
w ciescie jakis zamek nowobogackich ...jak w Meksyku.Razwm z siostra
objechalam cala polske samochodem ( samochod na gaz, na benzyne stac
niewielu).
Drogi -HORROR Z trudem powstrzymywalam sie od okrzykow przerazenia jadac do
Warszawy.Dwupasmowka i 99% kierowcow-samobojcow lamiacych wszyskie mozliwe
przepisy.Na drodze z Poznania do Warszwy ANI JEDNEGO POLICJANTA (za to
minelismy 2-3 policyjne polonezy wykonane z dektury).Widac wyraznie roznica
miedzy Warszawa a resztza Polski.Teraz zrozumialam podzial na Polske A, B, C
etc...Bary i knajpki na kazdym kroku, mila obsluga i czysto ( w restauracjach)
Reklamy wszedzie...powszechna apatia i brak optymizmy na
przyszlosc...zdewastowane domy a szczegolnie klatki schodowe..wszystko
przykryte kolorowymi reklamami ...ceny zabojcze ...elektronika drozsza o 100%
Na ulicach pelno DOBRYCH samochodow...Ferrari widzialam ze 3 razy ( skad
polacy maja forse na dobre samochody?).Fajne i czyste autobusy (skad miasto
stac na najnowsze Autobusy-Mercedesy ???)..Polska to kraj paradoksow...
Ocena - jest OK..bedzie lepiej ..szkoda ze ja juz tego nie
doczekam ...Powodzenia POLSKO !
Obserwuj wątek
    • etobicoke4 Re: wrazenia z Polski 24.06.05, 22:31
      >brudnawej toalecie zostalem zatrzymana sila

      najpierw sie chlopie naucz dobrze udawac kobiete bo tym razem ci nie wyszlo
      • gdotb Re: wrazenia z Polski 24.06.05, 23:17
        tez odnioslem wrazenie, ze autor watku nie moze sie zdecydowac na swoja plec.
        • wami41 Re: wrazenia z Polski 25.06.05, 16:27





          Re: wrazenia z Polski
          Autor: gdotb
          Data: 24.06.2005 23:17 + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------
          tez odnioslem wrazenie, ze autor watku nie moze sie zdecydowac na swoja plec.

          ---------------------------------------------
          Pieprzone KMIOTY, dla nich wazna jest plec. Nie tresc postu, nie wrazenia ale
          plec. Witamy w zadupiu Polski.


          • gdotb [...] 27.06.05, 00:56
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • mokra_cipka [...] 27.06.05, 01:59
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • gdotb [...] 27.06.05, 06:54
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wami41 Re: wrazenia z Polski 25.06.05, 16:33
      laura_leeno napisała:

      > Po 20 latach nieobecnosci postanowilam odwiedzic Polske.Obraz Polski
      > budowalam w zasadzie czytalac polskie gazety i ogladajac wiadomosci/filmy
      > oraz poprzez kontakt z rodzina.
      > Przyjazd: Wyladowalam na lotnisku Tegel w Berlinie.Dotarlam na stacje
      > kolejowa ZOO.Berlin mnie strasznie rozczarowal.Dworzec raczej brudny ze
      > stadami malolatow wyrywajacymi walizy z reki (tak oferuja pomoc za pare
      > eurocentow).Do Poznania dojechalam pociagiem BErlin -Wawa.Pociag brudny ,
      > toaleta oczywiscie nieczynna.Na 6 osob w przedziale bylem jedynym
      > niepalacym.Klimatyzacja nie dziala.Horror.
      > Dworzec w Poznaniu - szok! Nie byl remontowany od chwili mojego wyjazdu.W
      > brudnawej toalecie zostalem zatrzymana sila..1.50 sie NALEZY uslyszalam od
      > babuni ...a ja myslalam ze to juz Europa ...Przejezdzajace pociagi z reguly
      > pamietaja lata 70 te.Brudne , obdrapane.Widok z okien przypomnial mi
      > najgorsze czasy komuny.Zrujnowane domy, brud...od czasu do czasu jak rodzynek
      > w ciescie jakis zamek nowobogackich ...jak w Meksyku.Razwm z siostra
      > objechalam cala polske samochodem ( samochod na gaz, na benzyne stac
      > niewielu).
      > Drogi -HORROR Z trudem powstrzymywalam sie od okrzykow przerazenia jadac do
      > Warszawy.Dwupasmowka i 99% kierowcow-samobojcow lamiacych wszyskie mozliwe
      > przepisy.Na drodze z Poznania do Warszwy ANI JEDNEGO POLICJANTA (za to
      > minelismy 2-3 policyjne polonezy wykonane z dektury).Widac wyraznie roznica
      > miedzy Warszawa a resztza Polski.Teraz zrozumialam podzial na Polske A, B, C
      > etc...Bary i knajpki na kazdym kroku, mila obsluga i czysto ( w restauracjach)
      > Reklamy wszedzie...powszechna apatia i brak optymizmy na
      > przyszlosc...zdewastowane domy a szczegolnie klatki schodowe..wszystko
      > przykryte kolorowymi reklamami ...ceny zabojcze ...elektronika drozsza o 100%
      > Na ulicach pelno DOBRYCH samochodow...Ferrari widzialam ze 3 razy ( skad
      > polacy maja forse na dobre samochody?).Fajne i czyste autobusy (skad miasto
      > stac na najnowsze Autobusy-Mercedesy ???)..Polska to kraj paradoksow...
      > Ocena - jest OK..bedzie lepiej ..szkoda ze ja juz tego nie
      > doczekam ...Powodzenia POLSKO !

      --------------------------------------
      Korzystam z tego samego polaczenia lotniczego z Polska wiec wiem o czym
      piszesz. Masz racje. Przez ostatnie 20 lat nie potrafiono rozwiazac problemu
      brudnych toalet. Wierz mi, w wielu prywatnych domach toaleta i lazienka tez nie
      nalezy do priorytetow. To chyba sprawa kultury narodowej. Straszne chamstwo w
      ruchu drogowym, tak straszne ze wprost nie do przyjecia dla cywilizowanych
      ludzi.HORROR.Ciesz sie ze nie musialas korzystac z uslug urzedow panstwowych
      jak rady narodowe czy starostwa. DRUGI HORROR.
      • des4 Re: wrazenia z Polski 27.06.05, 08:09
        wami41 napisała:

        >> nalezy do priorytetow. To chyba sprawa kultury narodowej. Straszne chamstwo
        w
        > ruchu drogowym, tak straszne ze wprost nie do przyjecia dla cywilizowanych
        > ludzi.HORROR.Ciesz sie ze nie musialas korzystac z uslug urzedow panstwowych
        > jak rady narodowe czy starostwa. DRUGI HORROR.

        Rady narodowe? Co to jest? Poza tym urząd starostwa nie jest urzędem państwowym
        tylko samorządowym....
      • mxp4 Re: wrazenia z Polski 03.07.05, 21:23
        wami41 napisała:

        > laura_leeno napisała:
        >
        > > Po 20 latach nieobecnosci postanowilam odwiedzic Polske.Obraz Polski
        > > budowalam w zasadzie czytalac polskie gazety i ogladajac wiadomosci/filmy
        >
        > > oraz poprzez kontakt z rodzina.
        > > Przyjazd: Wyladowalam na lotnisku Tegel w Berlinie.Dotarlam na stacje
        > > kolejowa ZOO.Berlin mnie strasznie rozczarowal.Dworzec raczej brudny ze
        > > stadami malolatow wyrywajacymi walizy z reki (tak oferuja pomoc za pare
        > > eurocentow).Do Poznania dojechalam pociagiem BErlin -Wawa.Pociag brudny ,
        >
        > > toaleta oczywiscie nieczynna.Na 6 osob w przedziale bylem jedynym
        > > niepalacym.Klimatyzacja nie dziala.Horror.
        > > Dworzec w Poznaniu - szok! Nie byl remontowany od chwili mojego wyjazdu.W
        >
        > > brudnawej toalecie zostalem zatrzymana sila..1.50 sie NALEZY uslyszalam o
        > d
        > > babuni ...a ja myslalam ze to juz Europa ...Przejezdzajace pociagi z regu
        > ly
        > > pamietaja lata 70 te.Brudne , obdrapane.Widok z okien przypomnial mi
        > > najgorsze czasy komuny.Zrujnowane domy, brud...od czasu do czasu jak rodz
        > ynek
        > > w ciescie jakis zamek nowobogackich ...jak w Meksyku.Razwm z siostra
        > > objechalam cala polske samochodem ( samochod na gaz, na benzyne stac
        > > niewielu).
        > > Drogi -HORROR Z trudem powstrzymywalam sie od okrzykow przerazenia jadac
        > do
        > > Warszawy.Dwupasmowka i 99% kierowcow-samobojcow lamiacych wszyskie mozliw
        > e
        > > przepisy.Na drodze z Poznania do Warszwy ANI JEDNEGO POLICJANTA (za to
        > > minelismy 2-3 policyjne polonezy wykonane z dektury).Widac wyraznie rozni
        > ca
        > > miedzy Warszawa a resztza Polski.Teraz zrozumialam podzial na Polske A, B
        > , C
        > > etc...Bary i knajpki na kazdym kroku, mila obsluga i czysto ( w restaurac
        > jach)
        > > Reklamy wszedzie...powszechna apatia i brak optymizmy na
        > > przyszlosc...zdewastowane domy a szczegolnie klatki schodowe..wszystko
        > > przykryte kolorowymi reklamami ...ceny zabojcze ...elektronika drozsza o
        > 100%
        > > Na ulicach pelno DOBRYCH samochodow...Ferrari widzialam ze 3 razy ( skad
        > > polacy maja forse na dobre samochody?).Fajne i czyste autobusy (skad mias
        > to
        > > stac na najnowsze Autobusy-Mercedesy ???)..Polska to kraj paradoksow...
        > > Ocena - jest OK..bedzie lepiej ..szkoda ze ja juz tego nie
        > > doczekam ...Powodzenia POLSKO !
        >
        > --------------------------------------
        > Korzystam z tego samego polaczenia lotniczego z Polska wiec wiem o czym
        > piszesz. Masz racje. Przez ostatnie 20 lat nie potrafiono rozwiazac problemu
        > brudnych toalet. Wierz mi, w wielu prywatnych domach toaleta i lazienka tez
        nie
        >
        > nalezy do priorytetow. To chyba sprawa kultury narodowej. Straszne chamstwo w
        > ruchu drogowym, tak straszne ze wprost nie do przyjecia dla cywilizowanych
        > ludzi.HORROR.Ciesz sie ze nie musialas korzystac z uslug urzedow panstwowych
        > jak rady narodowe czy starostwa. DRUGI HORROR.





        A ja widze to nagminnie u slawnych wielkich Amerykanow. Ciaghle obszczywanie
        deski klozetowej przez panow i nie spuszczanie wody po sobie. Zmienianie
        poscieli na lozkach po kilku miesiacach - smrod! Mycie sie tylko przed wyjsciem
        z domu, przed pojsciem do lozka na noc - NIE! Amerykanie to dopiero smierdziele
        i brudasy u siebie w domu. Wiekszosc wielkich miast to tez pol na pol slumsy ze
        szczurami i karaluchami wszelkich masci i rozmiarow o myszkach nie wspomne, ze
        smierdzacymi do granic mozliwosci tynelami metra z zaropialymi i cuchnacymi
        tabunami wloczegow i t d. A tu niektorzy wylazlszy z suteryny zakaraluszonej
        leca do Polski i opluwaja swoj Kraj po powrocie. To ku..two i wstyd. W
        Ameryce wszystko cacy w Polsce be.
    • corgan1 po Warszawie nie jeżdżą autobusy-mercedesy 25.06.05, 19:48
      taka drobna uwaga jesli znasz się na samochodach. W ogóle nie wiem czy Mercedes
      produkuje takowe. Nie rozumiem problemu "skąd miasto stać na nowe autobusy". A
      dlaczego miałoby nie stać?

      Za toaletę się płaci. Taki mały lokalny obyczaj. Tylko w restauracjach toaleta
      dla gości jest za friko.

      W Polsce ma nie być Ferrari? czy jak?

      > powszechna apatia i brak optymizmy na przyszlosc...
      to ma się wypisane na czole? jesteś jasnowidzem?

      > samochod na gaz, na benzyne stac niewielu
      coś ściemniasz... benzyna jest droga (i nie wiadomo czy nie będzie jeszcze
      droższa) więc ludzie przestawili się na gaz. to źle? płacic za coś mniej niż
      wiecej?

      > elektronika drozsza o 100%
      No własnie! To ile kosztuje elektronika tam skąd pochodzisz? też można
      powiedzieć że u was elektronika jest tańsza bo was nie stać.

      > Zrujnowane domy, brud...od czasu do czasu jak rodzynek
      > w ciescie jakis zamek nowobogackich

      ??? to gdzie ty jeździłaś? ja raczej widuje ładny domu nowe i odnawiane tam
      gdzie teoretycznie jest Polska C...

      cos ściemniasz z tą relacją.
      • waldek.usa Re: po Warszawie nie jeżdżą autobusy-mercedesy 25.06.05, 21:02
        corgan1 napisał:

        > taka drobna uwaga jesli znasz się na samochodach. W ogóle nie wiem czy
        Mercedes produkuje takowe.

        ► Owszem, ale nie dla ZTM

        www.mercedes-benz.pl/mb/autobusy/index.jsp
        Nie rozumiem problemu "skąd miasto stać na nowe autobusy". A dlaczego miałoby
        nie stać?
        >
        ► No wlasnie, stac, od czasu do czasu, ale stac.

        > Za toaletę się płaci. Taki mały lokalny obyczaj. Tylko w restauracjach
        toaleta dla gości jest za friko.

        ► Tu sie nie zgodze. W 1991 placilem w Ambasadorze (w Wawie), w 2004
        zbieralismy "shitmoney", czyli drobne do wspolnej kasy, aby nie bylo biegania,
        na toalety w krakowskich restauracjach. Niejednemu Amerykaninowi w naszej
        grupie przydalo sie miedzy kolejnymi piwkami. Czyli zalezy...
        >
        > W Polsce ma nie być Ferrari? czy jak?

        ► Jest, tyle, ze ich nie zauwazyla.
        NB, w Bostonie Ferrari tez jest rzadkoscia.
        >
        > > powszechna apatia i brak optymizmy na przyszlosc...
        > to ma się wypisane na czole? jesteś jasnowidzem?
        >
        ► Po wielu szarych twarzach mozna taki wniosek wyciagnac.
        Jedna z wielu takich twarzy jest ten tu:

        ..."byl spirytus kosmetyczny, czy tez moze woda brzozowa. Tanie i mocne toto
        bylo, popularne wsrod milosnikow wyrobow PMS, lecz niestety chwilowo bez
        pieniazkow.
        Sam nieraz podawalem buteleczke do drzacej, brudnej reki znanego nalogowca w
        bramie na Lwowskiej. Grynblak mu bylo na ksywke. Czasami byl tam ze swoja
        kobita, z wygladu ok. 70-ki, z urodzenia dziaarska trzydziecha. Dawalem jej 20
        zet od czasu do czasu, ktore skrzetnie chowala. Wiadomo przed kim."...

        > > samochod na gaz, na benzyne stac niewielu
        > coś ściemniasz... benzyna jest droga (i nie wiadomo czy nie będzie jeszcze
        > droższa) więc ludzie przestawili się na gaz. to źle? płacic za coś mniej niż
        > wiecej?
        >
        ► Na tym witz polega, jezdzi sie na tym, co tansze, w Polsce na gazie, a u
        mnie na benzynie. Dlatego w Polanezji wcinaja sie do sieci miejskiej, a u mnie
        nie.

        > > elektronika drozsza o 100%
        > No własnie! To ile kosztuje elektronika tam skąd pochodzisz? też można
        > powiedzieć że u was elektronika jest tańsza bo was nie stać.
        >
        ► Corgan, nie tak galopkiem. Elektronika (powszechnego uzytku) w Polsce
        jest drozsza niz na tzw. Zachodzie z wiadomych powodow. Jezeli mowimy o high-
        end, to roznice sie zacieraja.

        Ciekawa strona, duzo sprzetu i kabli made in USA
        audioklan.com.pl/katalog/index.php?cPath=38

        > > Zrujnowane domy, brud...od czasu do czasu jak rodzynek
        > > w ciescie jakis zamek nowobogackich
        >
        > ??? to gdzie ty jeździłaś? ja raczej widuje ładny domu nowe i odnawiane tam
        > gdzie teoretycznie jest Polska C...
        >
        > cos ściemniasz z tą relacją.

        ► Tu sie tylko usmiechne, zamiast komentarza.
        • prawdziwystarywjarus Re: po Warszawie nie jeżdżą autobusy-mercedesy 28.06.05, 23:14
          Lepiej, uwazam, sprzedawac, nizli kupowac.

          www.infobus.com.pl/text.php?id=3921
      • wloczykij123 Re: po Warszawie nie jeżdżą autobusy-mercedesy 04.07.05, 06:16
        Za toaletę się płaci. Taki mały lokalny obyczaj. Tylko w restauracjach toaleta
        dla gości jest za friko.

        Ooooo. to nie prawda!!! Wszedzie siedza emeryci i wyciagaja raczki. A ceny
        rosna. Jadac samochodem placisz przy granicy niemieckiej zlocisza, gdzies pod
        Poznaniem 1,50 zl, a kolo Warszawy 2 zlote. A nie miej drobnych, bo nie chca na
        stacjach rozmieniac, to w spodnie mozesz......., albo w krzaczki. Tylko uwazaj
        wchodzac do lasu przy drodze, bo zwykle "zaminowany". Miejscowi o tym wiedza,
        ale dla przybysza zza oceanu to pulapka. Radze uwazac!
        Ale to juz taki folklor. W Chinach, np. przydrozne toalety sa za darmoche, ale
        mozesz sie utopic. Na drugi raz biote tam kalosze, a do Polski kaloszy nie
        trzeba. Wystarczy 1.50. Tak moi panowie i panie wyglada obrzydliwy KAPITALIZM.
        Pozdrawiam
    • corgan1 Re: wrazenia z Polski 25.06.05, 20:12
      laura_leeno napisała:

      > Do Poznania dojechalam pociagiem BErlin -Wawa.Pociag brudny ,
      > toaleta oczywiscie nieczynna.Na 6 osob w przedziale bylem jedynym
      > niepalacym. Klimatyzacja nie dziala. Horror.

      Byłem czy byłaś? smile) ok - w każdym składzie jest wagon dla palących a reszta
      jest dla niepalących. Jak nieświadomie wziąłeś/wzięłaś miejsce w wagonie dla
      palących to trzeba było poprosic konduktora o przesiądnięcie się. Jeśli trafił
      cie się sierotko wagon z nieczynną toaletą (w co szczerze watpię) to trzeba
      było pójść wagon dalej. Albo przesiąść się do wagonu niemieckiego. O ile
      kojarzę a raz jechałem takowym pociągiem jest on jednym z lepszych w ogóle bo
      zarządza nim coś osobnego od PKP i raczej wszystkie toalety są czynne, jest
      klimatyzacja. PKP to ogólnie syf, jedna z większych zakał III RP ale pociagi
      międzynarodowe EC i IC są zadbane. Już lepiej jest w pospiesznych, tylko w
      lokalnych pociągach jest naprawdę syfiasto.

      może pochwal sie gdzie byliscie skoro zjeździłas/zjeździłeś całą Polskę?
      • wloczykij123 Re: wrazenia z Polski 04.07.05, 06:29
        corgan1 napisał:

        > laura_leeno napisała:
        >

        > Jak nieświadomie wziąłeś/wzięłaś miejsce w wagonie dla
        > palących to trzeba było poprosic konduktora o przesiądnięcie się. Jeśli
        trafił
        > cie się sierotko wagon z nieczynną toaletą (w co szczerze watpię) to trzeba
        > było pójść wagon dalej.

        Wagony spionte??? Ludzie wsiadniate???, No to Franek odhamulowywuj!!!

        > PKP to ogólnie syf, jedna z większych zakał III RP ale pociagi
        > międzynarodowe EC i IC są zadbane. Już lepiej jest w pospiesznych, tylko w
        > lokalnych pociągach jest naprawdę syfiasto.

        Nie rozsmieszaj mnie, bo mam zajady.
    • sylwek07 Re: wrazenia z Polski 25.06.05, 21:35
      zapraszam do Lublina i przejechanie sie MPK,wiecej jezdzi Ikarusow i tych M-11
      (dawny Jelcz)..a ze jezdza nowe autobusy to sa wziete w kredyt ale to i tak
      malo jak na caly tabor
      • neferetete Re: Do laura_leeno 25.06.05, 22:43
        Ja odwiedzilam Polske 10 lat temu, bezprawie w ruchu drogowym bylo dla mnie tez
        szokujace.Pozdrawiam
        • waldi_333 Re: Do Was... 25.06.05, 22:52
          Aha, to tak?
          A pozytywne wrażenia są?
          Jakie na przykład?
          • wami41 POZYTYWNE WRAZENIE? 25.06.05, 23:18

            Re: Do Was...
            Autor: waldi_333
            Data: 25.06.2005 22:52 + dodaj do ulubionych wątków

            skasujcie post

            + odpowiedz

            --------------------------------------------------------------------------------
            Aha, to tak?
            A pozytywne wrażenia są?
            Jakie na przykład?
            ------------------------------------------

            Radosc wielka, idziemy do EUROPY to oficjalnie.

            • mxp4 Re: POZYTYWNE WRAZENIE? 04.07.05, 00:47
              Ach wy ku.. wasza mac chamy z zabitych dechami wioch, u was na wiosze chodzilo
              sie i chodzi za stodole srac a szczytem komfortu jest kibel z gazeta na
              gwozdziu. Dopiero co wyjechaliscie mieszkacie w bejsmentach na Greenpoincie z
              karaluchami jak wroble do kompanii i trzema rommejdami za kotarami. Wpieprzacie
              noge swinska zeby zaoszczedzic na bilet do Polski a jak juz uzbieracie
              wsadzicie cygaro w szczerbaty ryj i dawaj rznac dyplomate amerykanskiego zaraz
              po wyjsciu z samolotu. Polska sie wam nie podoba? Jaki wklad dajecie zeby Kraj
              sie rozwijal? Nawet podatku tam nie placicie. Jesli jedziecie do Polski jako
              gosc to nie oczerniajcie Kraju ktory was ugoscil i gdzie sa wasze rodziny,
              gdzie sie urodziliscie i wychowali. Jestescie wyjatkowe ku.. i swinie. Nie
              jedzcie wiecej do Polski siedzcie w tych swoich bejzmentach, zapieprzajacie na
              budowach lub pucujcie amerykanskie zasyfiale domki i nie dowaetosciowujcie sie
              kosztem Ojczyzny bo jestescie gowniana "arystokracja" i wszyscy o tym wiedza.
    • starypierdola Kobieta (czy chlopak??) opisuje swoje wrazenia ... 25.06.05, 23:34
      ...a wy mu/jej tlumaczycie ze wrazenia sa nie takie jak powinny byc. Czy Wam
      sie w glowach poprzewracalo, czy tez macie monopol na to co wolno pisac a co
      nie??

      Za oceanem takich ludzi nazywamy "smart ass"!

      Przeczytajcie jeszce raz, pomyslcie o tym co czytacie i jesli macie cos do
      powiedzenia to napiszcie jakie sa WASZE wrazenia.

      SP
    • neferetete Re: Kobieta (czy chlopak??) opisuje swoje wrazeni 26.06.05, 00:43
      Czy to co piszecie to jest jakas gra, bo to nie jest wymiana mysli.
    • odin-2 Re: wrazenia z Polski 26.06.05, 08:04

      www.tomex.kom.pl/flash/index.php?swf=elves
    • hendersonnevada Re: wrazenia z Polski 27.06.05, 02:01
      W Polsce, na lotnisku Tegel syf. W ogóle Berlin (stolica Polski) syf2. Do Pozen
      dojechać w ogóle nie można, więc ta część opowieści mija się z prawdą. Toalety
      w Pozen i innych placach w Ruslandzie to mit. Ludzie normalnie nie siusiają,
      ani nawet nie kupkują. W berlinie taka przyjemność kosztuje 40 centów. W
      Generalnej Gubernatorni nic z tych rzeczy. Musisz mieć odpowiedni sprzęt ze
      sobą, inaczej raus do Birkenau, jako wiadomej narodowości niekulturnik.
      Zrujnowane przez Luftwaffe SS domy z powodzeniem zostają rozbierane celem
      uzyskania dodatkowej powierzchni ornej dla koni i pługa. Nowobogaccy (o czym
      chyba autor zapomniał) normalnie młócą cepami, tak w Berlinie, jak i ościennych
      wsiach. Trudno orzec o jaki kraj w ogóle chodzi. Chyba, że o jakiś kraj
      europejski. O! to by się mogło zgadzać! Ferrrari to zdaje się tradycyjna
      dwókółka europejska. Rozlatujące się Ferrari z silnikiem McDonalda można tu
      spotkać na każdym rogu ulicy. W relacji nic się nie wspomina o pomnikach
      niejakiego JPII, a także o ulicach JPII, a ni nawet o ogródkach działkowych
      imienia JPII!!. Czyli się sprawa wyjaśniła. Jak by ktoś nie zrozumiał to
      poprosze o listy na joannacelewicz@optusnet.com.au.
    • hendersonnevada Re: wrazenia z Polski 27.06.05, 02:23
      Strata czasu po prostu
    • muszek0 droga Lauro i drogi Leeno 27.06.05, 17:40
      dziwi mnie motyw jazdy pociągiem. mnie nigdy nie zdarzyło się, żeby w
      przedziale dla niepalących ktoś palił. a i takich trasach jak berlin-warszawa
      nie sądzę, żeby sracz był nieczynny. zawsze jadąc w pociągach IC i EC jest
      czysto, schludnie, co więcej można dostać kawę i batonik wliczony w cenę biletu.
      • wloczykij123 Re: droga Lauro i drogi Leeno 04.07.05, 06:37
        muszek0 napisał:

        > dziwi mnie motyw jazdy pociągiem. mnie nigdy nie zdarzyło się, żeby w
        > przedziale dla niepalących ktoś palił. a i takich trasach jak berlin-warszawa
        > nie sądzę, żeby sracz był nieczynny. zawsze jadąc w pociągach IC i EC jest
        > czysto, schludnie, co więcej można dostać kawę i batonik wliczony w cenę
        biletu

        .....czysto i schludnie. Wszystko zalezy od przyjetej skali.
    • yiaang Polonezy z czego, ty jolopie? Z DEKTURY? 27.06.05, 23:44
      Jednak ta zawodowka z ciebie ciagle wylazi.

      laura_leeno napisała:

      > Po 20 latach nieobecnosci postanowilam odwiedzic Polske.Obraz Polski
      > budowalam w zasadzie czytalac polskie gazety i ogladajac wiadomosci/filmy
      > oraz poprzez kontakt z rodzina.
      > Przyjazd: Wyladowalam na lotnisku Tegel w Berlinie.Dotarlam na stacje
      > kolejowa ZOO.Berlin mnie strasznie rozczarowal.Dworzec raczej brudny ze
      > stadami malolatow wyrywajacymi walizy z reki (tak oferuja pomoc za pare
      > eurocentow).Do Poznania dojechalam pociagiem BErlin -Wawa.Pociag brudny ,
      > toaleta oczywiscie nieczynna.Na 6 osob w przedziale bylem jedynym
      > niepalacym.Klimatyzacja nie dziala.Horror.
      > Dworzec w Poznaniu - szok! Nie byl remontowany od chwili mojego wyjazdu.W
      > brudnawej toalecie zostalem zatrzymana sila..1.50 sie NALEZY uslyszalam od
      > babuni ...a ja myslalam ze to juz Europa ...Przejezdzajace pociagi z reguly
      > pamietaja lata 70 te.Brudne , obdrapane.Widok z okien przypomnial mi
      > najgorsze czasy komuny.Zrujnowane domy, brud...od czasu do czasu jak rodzynek
      > w ciescie jakis zamek nowobogackich ...jak w Meksyku.Razwm z siostra
      > objechalam cala polske samochodem ( samochod na gaz, na benzyne stac
      > niewielu).
      > Drogi -HORROR Z trudem powstrzymywalam sie od okrzykow przerazenia jadac do
      > Warszawy.Dwupasmowka i 99% kierowcow-samobojcow lamiacych wszyskie mozliwe
      > przepisy.Na drodze z Poznania do Warszwy ANI JEDNEGO POLICJANTA (za to
      > minelismy 2-3 policyjne polonezy wykonane z dektury).Widac wyraznie roznica
      > miedzy Warszawa a resztza Polski.Teraz zrozumialam podzial na Polske A, B, C
      > etc...Bary i knajpki na kazdym kroku, mila obsluga i czysto ( w restauracjach)
      > Reklamy wszedzie...powszechna apatia i brak optymizmy na
      > przyszlosc...zdewastowane domy a szczegolnie klatki schodowe..wszystko
      > przykryte kolorowymi reklamami ...ceny zabojcze ...elektronika drozsza o 100%
      > Na ulicach pelno DOBRYCH samochodow...Ferrari widzialam ze 3 razy ( skad
      > polacy maja forse na dobre samochody?).Fajne i czyste autobusy (skad miasto
      > stac na najnowsze Autobusy-Mercedesy ???)..Polska to kraj paradoksow...
      > Ocena - jest OK..bedzie lepiej ..szkoda ze ja juz tego nie
      > doczekam ...Powodzenia POLSKO !
      • wami41 Re: Polonezy z czego, ty jolopie? Z DEKTURY? 28.06.05, 15:01


        Polonezy z czego, ty jolopie? Z DEKTURY?
        Autor: yiaang
        Data: 27.06.2005 23:44 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Jednak ta zawodowka z ciebie ciagle wylazi.


        -------------------------------------------
        Nie, nie zawodowka wylazi. Odzwyczaila sie od chamstwa, brudu i ludzi takich
        jak ty.
        • muszek0 chamstwa powiadasz? :)))) 28.06.05, 18:28
          cytuje twój tekst:
          "Pieprzone KMIOTY, dla nich wazna jest plec. Nie tresc postu, nie wrazenia ale
          plec. Witamy w zadupiu Polski".

          chciałoby sie żec: "nie ucz ojcia dzieci robic"
          • laura_leeno Re: chamstwa powiadasz? :)))) 28.06.05, 21:01
            Tak ...zamiast prawdziwych wozow policyjnych staly atrapy z dykty (:
            Autobusy-mercedsy jezdza w Zielone Gorze (na autobus czekalam chyba ze 20
            min.Za cene jednego mecedesa mozna pewnie kupic 2 innej-wcale nie gorszej marki?
            Ogolnie Polska przypomina Meksyk...Kolorowe reklamy na zrujnowanych budynkach,
            upodleni ludzie i 2% spoleczenstwa zyjacych w luksusie...Niestey trzeba jeszcze
            poczekac jakies 50 lat....
            • klynton1 Re: chamstwa powiadasz? :)))) 28.06.05, 21:10
              Dam ci pewna rade , tobie i tobie podobnym .
              Zapomnij o Polsce juz dzis a nie bedziesz musiala na nic czekac 50 lat.

              • gdotb he he he 28.06.05, 21:18
            • corgan1 już wyjaśniam :) 28.06.05, 21:52
              > Tak ...zamiast prawdziwych wozow policyjnych staly atrapy z dykty (:

              Wiem o co Ci chodzi. To dla odstraszenia ludzi którzy na drodze przekraczają
              dozwoloną szybkość. Policjanci z radarami działają ostrzegawczo na tych co
              wyciskają 130 km/godz i więcej na liczniku. Po prostu na widok wozu policyjnego
              albo policji ludzie automatycznie zwalniają. Też jest tak, ze policjanci stoją
              zwykle w tych samych miejscach i samochody jadą z naprzeciwka migając światłami
              ostrzegają innych o policji. Więc ludzie przyzwyczajają się ze w okreslonym
              miejscu lepiej nie przekraczac szybkosci bo stoją psy z radarem. Ale czasami w
              niektorych miejscach policji nie chce się ciągle stać więc wstawili swoje
              atrapy haha tzn postaci i wozu policyjnego aby ludzie odruchowo zwalniali.
              Oczywiście - postacie te są z blachy albo czegos mocnego a nie z tektury, boby
              po 1 dniu ich nie było. Nawet jesli ludzie przyzwyczajają się że w tym miejscu
              jest atrapa policji to i tak odrucha warunkowy działa. Ponoć takie atrapy są
              jednak skuteczne bo ileś tam % blachosmrodowców odruchowo zwalnia o co w końcu
              chodzi smile

              Taki mały lokalny świecki obyczaj... pasi wyjaśnienie?

              > Autobusy-mercedsy jezdza w Zielone Gorze (na autobus czekalam chyba ze 20
              > min.Za cene jednego mecedesa mozna pewnie kupic 2 innej-wcale nie gorszej
              > marki?

              Coś jest nie tegesz. Jestem Ci ja na stronce MZK Zielona Góra
              www.mzk.zgora.pl/ i wchodze w strone
              www.mzk.zgora.pl/pl/informacje/tabor_pl.html
              z informacją o taborze i tam nie ma żadnych mercedesów tylko z nowych -
              autobusy produkowane w Bulandii czyli Neoplany, MANy i Jelcze. Produkowane jest
              także w PL Volvo, ale takowe po ZG nie jezdza. Może pomyliło Ci się z jakimiś
              prywatnymi liniami albo PKSem? tam czasami jeżdżą Mercedesy. MZK jest spółką
              samorządową i teoretycznie moga kupowac na co ich stac. Poza tym - jest cos
              takiego jaki leasing tak w ogole...

              Na przyszlosc - polecam skorzystanie z internetu zeby nie czekac 20 minut na
              przystanku.
              www.mzk.zgora.pl/rozklad/index.htm
              Mamy strony internetowe z rozkladami jazdy. Nawet aktualnymi smile

              > Ogolnie Polska przypomina Meksyk...Kolorowe reklamy na zrujnowanych
              > budynkach, upodleni ludzie

              Nie wiedzialem że w Zielonej Górze rosną kaktusy i jest pustynia. Kolorowe
              reklamy sa po to aby właściciel nieruchomości mógl na tej reklamie zarobić aby
              m.in. móc potem odremontować dom jeśli faktycznie jest zrujnowany. Niektorzy z
              takowych reklam calkiem niezle zyja jesli kiedys przeklinali ze mają dom na
              wylotówce z miasta przy ruchliwej trasie miedzynarodowej.

              Ale w tej Zielonej Górze to są same ruiny? Bo ja byłem w tym miescie 2 lata i
              jakoś nie widziałem tych riun... chyba że w ciągu 2 lat coś się zmieniło.
              Zielona Góra nie jest bogatym miastem, wokoło w Lubuskiem jest spore
              bezrobocie, najwyższe w PL zresztą. Więc z upodleniem to może przesada, ale jak
              ktoś nie ma pracy

              > i 2% spoleczenstwa zyjacych w luksusie...
              > Niestey trzeba jeszcze poczekac jakies 50 lat....

              Może pod warunkiem, że zmienia sie stosunki spoleczne i gospodarka ale to temat
              na inny post.

              Sa na świecie rejony bogate i biedniejsze. Sa ludzie ktorym się powodzi i
              ktorzy są wykluczeni. Moze nie sama ZG ale Lubuskkie i Polska północno-
              zachodnia to teren z przewagą Polski "B", gdzie część sie odnalazła mają firmy,
              tworzą cos, pracuja w Niemczech albo dalej a drudzy ktorzy wykluczyli się poza
              nawias zycia dawno temu a komuna ten proces przyspieszyła. Tych drugich jest
              tam niestety więcej.

              Polska nie jest jakimś szczególnym wyjątkiem od reguł panujacych na świecie.
              • wami41 Re: już wyjaśniam :) 28.06.05, 22:39

                > Ogolnie Polska przypomina Meksyk...Kolorowe reklamy na zrujnowanych
                > budynkach, upodleni ludzie

                Nie wiedzialem że w Zielonej Górze rosną kaktusy i jest pustynia. Kolorowe
                reklamy sa po to aby właściciel nieruchomości mógl na tej reklamie zarobić aby
                m.in. móc potem odremontować dom jeśli faktycznie jest zrujnowany. Niektorzy z
                takowych reklam calkiem niezle zyja jesli kiedys przeklinali ze mają dom na
                wylotówce z miasta przy ruchliwej trasie miedzynarodowej.



                Przypomina Mexico w calej krasie kolorow. Mentalnosc Polakow, zwyczaje to
                Mexico.

            • yiaang dykta to nie dektura glupia cipo 29.06.05, 02:20
              stawiam na zawodowke fryzjerska!
    • a74-7 Re: wrazenia z Polski 28.06.05, 21:33
      A co powiecie na temat dziewczat wwycietych szortach i 15 cm spodniczkach
      stojacych samotnie , w lesie z zapraszajacymusmiechem?turystki szukajace drogi?
      Albo na trasie, kolo smazalni kielbasek- pare metrow dalej dokladnie obsr.
      dziura w budzie z setka much latajacych dookola.
      Na trasie Gdansk-W-wa, blizej stolicy, zajazd przydrozny z hotelem.Wchodzimy do
      rest. zeby cos zjesc(z dzieckiem) a ty sliczna bestia na rurze tanczy!A niech
      sie dziecko uczy polskiej kultury.Godzina 3 pm.
      Ale na szczescie idziemy do Europy, mam cala mase pozytywnych ....
      • laura_leeno Re: wrazenia z Polski 28.06.05, 21:43
        Nie ma sie co obrazac...po prostu opisuje to co sie rzuca w oczy ... IV rzeszy
        tez sie dzieja dantejskie sceny ... Na przyklad Dusseldorf przypomina
        Ankare ...babinek w tych muslimskich chustach co nie miara..ale miasto ladne ...
        • prawdziwystarywjarus Wrazenia zza oceanow 28.06.05, 22:48
          Rzeczywiście nie ma powodów do obrażania się:


          usinfo.state.gov/products/pubs/muslimlife

          www.afic.com.au/api10.htm

          Tak mi przykro:


          muslim-canada.org/muslimstats.html

          • a74-7 Re: Wrazenia zza oceanow 28.06.05, 23:03
            Wiarus, narazie rozmawiamy o Polsce, ale tez mysle ze za jakies dwa lata i
            polska bedzie nalezala do krajow "politycznie correct."Ale to inny temat.
            • klient.z.comcast.tx Re: Wrazenia zza oceanow 29.06.05, 00:29
              To nie w i a r u s, to w j a r u s.
              • soup_nazi [...] 29.06.05, 06:32
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • soup_nazi Re: Wrazenia zza oceanow 29.06.05, 06:31
              a74-7 napisał:

              > Wiarus, narazie rozmawiamy o Polsce, ale tez mysle ze za jakies dwa lata i
              > polska bedzie nalezala do krajow "politycznie correct."Ale to inny temat.

              Bedzie, bedzie, a golebie zas beda nad Polanezja na grzbietach lataly zeby
              dziadostwa i glupoty nie widziec, hehehe.
              • _czosnek_ Te golebie to sa przypadkiem Hamerykanskie? 01.07.05, 09:22
                Uciekly ze slumsow? Moze to wasi murzyni?
                Zawrotow glowy juz dostaja od ciaglego latania na grzbietach w Hameryce nad
                Bronxem czy jak? A moze tymi golebiami sa te armie biednych czarnochow, ktorych
                wasz rzad rekrutuje i wysyla do Iraku na odsztrzal.
      • corgan1 Re: wrazenia z Polski 28.06.05, 21:59
        > A co powiecie na temat dziewczat wwycietych szortach i 15 cm spodniczkach
        > stojacych samotnie , w lesie z zapraszajacymusmiechem? turystki szukajace
        > drogi?

        To dziwki zwane "tirówkami", najczęsciej Bulgarki, Ukrainki, generalnie z
        Europy Poludniowej. Stawki mają nieduze - jak to mowia "w paszczu 20, w ruru -
        50 [zl]". Jak ktoś chce i lubi potem wizyty w przychodni "W" mimo uzywania
        gumek - zapraszam.


        > Albo na trasie, kolo smazalni kielbasek- pare metrow dalej dokladnie obsr.
        > dziura w budzie z setka much latajacych dookola.

        Wolny kraj - nie ma przymusu jadania w takich miejscach. Chcesz jesc i chcesz
        miec roztroj jelit? nie ma problemu - zapraszamy. Dla normalnych ludzi sa inne,
        bardziej czystsze miejsca


        > Na trasie Gdansk-W-wa, blizej stolicy, zajazd przydrozny z hotelem. Wchodzimy
        > do rest. zeby cos zjesc(z dzieckiem) a ty sliczna bestia na rurze tanczy!
        > A niech sie dziecko uczy polskiej kultury. Godzina 3 pm.

        No coz... wspolczuje. Ładna chociaz...?


        > Ale na szczescie idziemy do Europy, mam cala mase pozytywnych ....

        No i dobrze.
        • a74-7 Re: wrazenia z Polski 28.06.05, 22:43
          To w sumie przykre ze jedzac w "takich miejscach " jak to nazywasz konczy sie
          rozstrojem...Powinno byc genuine,i zdrowe.I bardzo przykre jest,jesli rodzina
          mowi: nie zatrzymojcie sie w lasach i nie jedzcie w przygodnych knajpkach, bo
          niebezpiecznie, albo niezdrowo.
          A tancerka byla fine.Tylko dziecko zadawalo pytania.To byla malenka namiastka z
          trasy.
          Podroze samolotem - tez mozna znalezc kilka wrazen.
          • nieztejziemii Re: wrazenia z Polski 29.06.05, 06:45
            Ten corgan i klynton1 to polscy maturzysci, ktorzy nie zdali matury, tacy
            bystrzy..... A wy co jestescie organizacja charytatywna, ze sie tak wszystkim
            tlumaczycie, ze widzieliscie w Polsce smrod brod i ubostwo i macie paskudne
            doswiadczenia? Dajcie sobie spokoj. Oni i tak cimosiewicza wybioraja i beda
            mieli jeszcze gorzej i o to im przeciez chodzi.
            • laura_leeno Re: wrazenia z Polski 29.06.05, 17:02
              Oh, Panowie..bez obrazy...
              W Zielonej Gorze JEZDZA MERECEDESY ...color SILVEr ..jest ich chyba 6 na
              razie... Miasta sa odnowione tylko z "przodu"...w Zielonej Gorze w CENTRUM
              miasta 5000 ludzie NIE MA LAZIENEK ...jeszce raz bez obrazy...to jest to co sie
              rzuca w oczy ...
              • a74-7 Re: wrazenia z Polski 29.06.05, 18:03
                Natomiast w naszej pieknej warszawie kolejka podmiejska z Dworca Centralnego
                (centrum stolicy ) brudna ,smierdzaca jak pisuar,Uzywana jest prze setki
                jadacych do pracy.Super wizytowka pod Mariottem.Pod ziemia, to nie widac.Nie
                rzuca sie w oczy ...
                • laura_leeno Re: wrazenia z Polski 29.06.05, 21:33
                  Posumowanie- Polska to kraj strasznych kontrastow ...bardzo podobna to Ameryki
                  poludniowej ...
                  • state.gov Re: wrazenia z Polski 30.06.05, 10:02
                    Od miesiaca jezdze po Polsce wozem na numerach z Golden State. Polacy jezdza bardzo ryzykownie: podwojna linia ciagła i zakręt nikogo nie powstrzymują - aby wyprzedzic, szybciej do celu. Ograniczenia predkosci, np 40km/h tez na nic sie zdają. Kazdy leci, aby szybciej. Samochody okropnie smrodza, glownie Diesel. Ludzie jezdza na oleju opałowym za 1.80 zl/litr. Normalna cena ropy to 3.60. Benzyna unleaded 95 po 4.00-4.17 zl/litr. Dodanie gazu przez takiego 15 letniego ropniaka powoduje wylot czarnej sadzy z rury wydechowej. Najwiecej smrodu nawdychalem sie w Warszawie. Skrzyzowania zatkane, trzeba czekac nawet kilkanascie minut, aby w koncu przejechac zielone swiatlo. Teraz jak ludzie reaguja na woz z tak egzotycznego kraju: Sa dwie skrajne grupy: ci starsi sa uprzejmi, pozwola zmienic pas, wyjechac, wjechac, ustepuja drogi, itp. Najgorsi sa mlodzi kierowcy w wozach z kratką z tyłu. Na poczatku myslalem, ze ludzie po prostu wożą psy, ale ta kratka to po prostu samochod kupiony na firme, bez podatku VAT. Samochody te sa zarejestrowane jako ciezarowe. Widzialem takie mini ciezarowki, np Fiat Seicento a nawet Mercedes S-320 ! Dla Mercedesa to juz chyba profanacja. Tymi wozami z kratka, pomalowanymi w logo firm jezdza rozni przedstawiciele handlowi, itp. Im sie spieszy, bardzo. Na trasie Poznan-Warszawa jechalem 130km/h i wyprzedzil mnie taki ciezarowy FIAT Cinquecento. Iles to radosci mial ten kierowca. Usmiech od ucha do ucha ! Wyprzedzil woz z USA !
                    W Polsce panuje jakas dziwna moda, wręcz kult: stare 10-15 letnie Mercedesy lub BMW, z ciemnymi szybami, pol milion km przebiegu i przyciemniane szyby. W srodku ludzie w wieku lat 25-35 ogoleni na łyso. Jezdza tymi trupami bez celu, aby tylko mocnej dodac gazu i wiecej smrodu wydalic z komina. Potem taki podjezdza pod jakis ogrodek piwny, pub, demonstracyjnie wysiada i kilka razy zamyka i otwiera pilotem drzwi - aby pikaniem i miganiem swiatlami zwrocic uwage kobiet na swoje cudo techniki. Pęk kluczy kladzie na stoliku obok siebie, tzn rzuca - wszyscy musza uslyszec, ze on ma auto. Tacy ludzie najczesciej jada za mna i sie przygladaja rejestracji i cos tam gadaja. Potem gwaltownie dodaja gazu, aby wyprzedzic i pokazac "amerykancowi", ze ich zabytek jeszcze jezdzi. Polacy w ogole lubia sie scigac. Na skrzyzowaniu staja obok mnie i czekamy na zielone swiatlo. Juz widze blysk w ich oczach. Zapala sie zielone. Slysze rzechot i chrobot i widze czarna sadze lecaca z ich rur wydechowych. Nie wiedza, za mam okolo 300 koni pod maska w volvo v70 awd, wiec kazdego moge wyprzedzic. Ale sie scigaja. Jak tylko mocniej gaz przycisne, juz sie oni wsciekaja. Traca cierpliwosc. Nie mowie nic, zachowuje kamienny wyraz twarzy, udaje, ze ich nie widze. Teraz drogi: Tylko nieliczne maja w miare dobra nawierzchnie, moze 10-20%. Zdecydowana wiekszosc ma okropne dziury i koleiny, glownie na poboczu, wiec prawe kola ciagle wpadaja w to i tak mozna caly dzien jechac. Trzesie i kolysze okropnie. Jak wygladaja polskie wsie i miasteczka: Tu sie caly czas poprawia. Widac, ze ludzie zyja skromnie, bardzo skromnie, ale potrafia zadbac o swoje domy, ogrodki i trawniki. Czesto widzialem wlascicieli koszacych trawe przed domem. Jechalem wzdluz calego wybrzeza Baltyku, wjezdzalem do wiosek z dala od morza, bez turystow. Nawet tutaj jest czysto, schludnie i spokojnie. Zupelne przeciwienstwo Warszawy - zakurzonej, lepkiej, z odrapanymi blokami, wiezowcami i starymi kamiennicami. Kierowcy na prowincji tez sa spokojni. Im sie nie spieszy. Pojechalem pod granice z Kaliningradem, do Mamonowa. Rozmawialem z Polakiem czesto jezdzacym na tamta strone. Mowil, ze te polskie dziury i wscieklosc kierowcow to nic w porownaniu do Rosji. Tam dziur jest dwa razy wiecej i sa dwa razy glebsze. Zauwazylem tez wozy Rosjan: albo leciwe golfy 1 z lat 80-tych i Lady, albo luksusowe limuzyny BMW X5, Toyota Landcruiser. Kierowcy takich limuzyn sa bardzo podobni do siebie: Obrzydliwa twarz, spasiona, z kilkoma podbrodkami, lat 50 i wiecej, grubo ponad 130 kg wagi i obok mlody czlowiek ogolony na lyso - chyba ochroniarz, a raczej mieso armatnie. Ah, i jeszcze ich usmiech: rząd złotych zębów...Ci z Kaliningradu maja na koncu rejestracji dwie cyferki 39. Jeszcze nigdy nie bylem za tamta granica, moze za rok pojade. Tam to musi byc zycie...


                    • edytkus Re: wrazenia z Polski 01.07.05, 08:45
                      state.gov napisał:

                      >ciezarowy FIAT Cinquecento.

                      Kurcze, jednak Polak potrafi wink
                      • octopussy Re: wrazenia z Polski 01.07.05, 13:51
                        Ja nie mogw ja to czytam wiecznie narzekajacy niezadowolony narod. I w czym
                        niby lepszy lestes, bo troche swiata widziales, i troche dolarow ze sopdni
                        wystaje. Wsytd ludzie takie duperele wypisywac.
                        emigrantka - nienarzekajaca i normalna
                        • prawdziwawadera2 Re: wrazenia z Polski 01.07.05, 14:37
                          Zalezy kto "jak" patrzy i co chce widziec, a jeszcze wazniejsze na czym mu
                          zalezy, opisujac tutaj na forum swoje wrazenia z pobytu w Polsce.
                          Osobiscie widze Polske w pozytywnym "swietle". Napewno nie jest to Ameryka ani
                          zachodnia Europa.Uwazam jednak , ze po 14+ latach wolnosci w Polsce duzo
                          zmienilo sie na korzysc!
                          Sa minusy, mogloby byc lepiej ale reasumujac nie jest zle, a to , ze niektorzy
                          narzekaja, oni to maja w genach!Ci beda narzekac na wszystko!

                          Ps. U mnie dzisiaj slicznie, sloneczko swiecic zaczyna,
                          tylko ta wilgocsad((/oooo i jest powod do narzekan/smile)))
                          Pozdrawiam, Prawdziwawadera
                    • jj7 Re: wrazenia z Polski 03.07.05, 18:05
                      state.gov - brawo, doskonaly opis polskich kierowcow i warunkow drogowych. Ja
                      dodam jeszcze jedno - doswiadczenie ostatniej nocy. Ktos stuknal w moj samochod
                      na parkingu, i oczywiscie uciekl, bez przyznania sie do winy. Koszt naprawy -
                      nie wiem, ale napewno setki zlotych. Do brawury i niebezpiecznej jazdy dochodzi
                      wrecz nieuczciwosc, brak odpowiedzialnosci za swoje akcje. (Moj samochod jest na
                      polskiej rejestracji.)

                      Pozdrowienia,
                      • asia9111 Re: wrazenia z Polski 03.07.05, 18:18
                        to nie jest tylko polska przypadlosc, niestety. W moj puknieto (USA, parking
                        uniwerku) 10 dni temu, dosyc powaznie, i tez nie wiadomo kto. W sumie mala to
                        pociecha, ze pewnie ubogi student, bo po 'obrazeniach' mojego skromnego auta,
                        widac, ze tamten byl wiekszy, pewnie SUV, i tak jak kazdy tutaj musial byc
                        ubezpieczony. Tymczasem teraz ja bede ponosic calosc kosztow.
      • wloczykij123 Re: wrazenia z Polski 04.07.05, 06:57
        > A co powiecie na temat dziewczat wwycietych szortach i 15 cm spodniczkach
        > stojacych samotnie , w lesie z zapraszajacymusmiechem?turystki szukajace drogi
        > ?

        Trafilo mi sie takie spotknie zaraz po przekroczeniu granicy niemieckiej.
        Lasek, w dali autokar stoi(pewnikiem zepsuty) i co kilkadziesiat metrow jak mi
        sie wydawalo, szkolne dziewczynki machaja i probuja lapac okazje, zeby wrocic
        do szkoly. Troche przykuso ubrane, ale cieplo bylo. Taka moda mysle. Zwykle nie
        biore "lebkow" ale zal mi sie zrobilo dzieci. Zatrzymalem sie przed grupka.
        Dwie podbiegly do mnie. Opuscilem szybe i pytam sie dokad chca jechac??
        A tu dziewcze buzie otwiera a w buzi same zlote zabki. To juz teraz w Polsce
        jak w Azji, pomyslalem. A tu z tej buzi pada we wschodnim jezyku:
        A PORU..C CHCECIE? TANIO! i "dziecko" probuje wsiasc do bryki.......
        Szczeka mi opadla.
        Nie zostalem o czyms takim uprzedzony. To byl prawdziwy szok.
    • prawdziwyamerykanin wrażenia z NY 01.07.05, 19:59
      metro
      stada różnych narodowości i kolorów skóry - brud, ludzie bardzo źle ubrani,
      patrzący na siebie złym wzrokiem
      bardzo młoda murzynka lezy na ziemi, chyba śpi, z głową w dół, krew spływa do
      mózgu, chyba po narkotykach, 20 metrów policja sprawdza jakiś młodych gości
      murzynów, nie interesuje się tymi na ziemi, sporo bezdomnych

      generlanie brud jakiego nigdzie się nie spotyka, masy ludzi płynące bez
      przerwy, chocby kto umierał nikogo to nie obchodzi,

      jednym słowem straszne miejsce, a miasto NY też, są miejsca lepsze i gorsze,
      ale nie dla normalnych ludzi,
      • wami41 WRAZENIA Z LOS ANGELES 01.07.05, 21:24

        wrażenia z NY
        Autor: prawdziwyamerykanin
        Data: 01.07.2005 19:59 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        metro
        stada różnych narodowości i kolorów skóry - brud, ludzie bardzo źle ubrani,
        patrzący na siebie złym wzrokiem
        bardzo młoda murzynka lezy na ziemi, chyba śpi, z głową w dół, krew spływa do
        mózgu, chyba po narkotykach, 20 metrów policja sprawdza jakiś młodych gości
        murzynów, nie interesuje się tymi na ziemi, sporo bezdomnych

        generlanie brud jakiego nigdzie się nie spotyka, masy ludzi płynące bez
        przerwy, chocby kto umierał nikogo to nie obchodzi,

        jednym słowem straszne miejsce, a miasto NY też, są miejsca lepsze i gorsze,
        ale nie dla normalnych ludzi,
        --------------------------------------------------------
        Poranek, wstaje o 6:30, slonko juz swieci i koliberki kreca sie wokol mojej
        bottel brush tree.Przygladzam wlosy i wskakuje w szorty, truchtam na 2 milowy
        bieg. Potem przysznic, sniadanko z kawa i jazda do pracy 5 min. autostrada-piec
        pasow w jednym kierunku. Parking pietrowy, wjazd. Ide do pracy, wszyscy sie
        usmiechaja i sa mili. Praca w banku ktory zatrudnia 120 000 ludzi w calej
        Hameryce. Moge sobie pozwolic odkladac do mojego 401K 25% zarobku. Posiadam
        ubezpieczenie medyczne, 3 tyg. urlopu. Prace koncze o 5tongue_outM, wracam do mojego
        domu w okolice gdzie malutki 90m2 (po Polsku buda)kosztuje ok.$600 000. Pracuje
        troche w ogrodku, ogladam tv i ide spac.Moge sprawdzic stan mojego konta,
        przesunac pieniadze z konta na konto przez telefon, zamowic dodatkowe
        wypelnienie recepty przez telefon.Miejsce gdzie zuzycie gazu, energii
        elektrycznej czy wody jest odczytywane raz w miesiacu a telef. billing
        otrzymuje regularnie bez dodatkowych oplat.Za gazete ktora wazy 2kg place 1$ a
        kg karkowki 2 dolary. Jak wam sie podoba to miejsce?


        • exile1 Re: WRAZENIA Z LOS ANGELES 01.07.05, 22:10
          Podoba mnie sie , juz lece , zawijam kiece i lece .
        • exile1 Re: WRAZENIA Z LOS ANGELES 01.07.05, 22:53
          Teraz dopiero do mnie dotarlo .

          Łoooo Jezu , łooo jak mi zle , jak zle , łoooooo .
        • exile1 Re: WRAZENIA Z LOS ANGELES 01.07.05, 23:10
          Tak se eszcze pomyslalem .

          Bo jak tak sobie pomysle jak truchtasz , ( a jestes zapewne amerykanska laska )
          to tobie musza sila rzeczy bujac sie piersi , a jak tobie bujaja sie piersi
          to ja zaczynam cie lubic .

          Opisz cwiczenia , ktore wykonujesz wieczorem .
        • corgan1 łojezu! ja tyż mam konto bankowe w internecie 01.07.05, 23:12
          i to łod ponad czech lat. no popacz, popacz nie wiedziałem ze w Hameryce tyż
          mają konta w internecie.

          My nie mamy takich drogich mieszkać ale nie mamy za to częsien ziemi ktore
          burza całe miasta ani łuskoku Andersa co to rozdziela kalifornie na pół ani
          tornad ni mamy... I rekiny nas nie gryzą.

          ale i tak jest nam źle, jezu jezu łolaboga co to bedzie....
          • downunderguy Re: tak sama, kto cie shaguje... 02.07.05, 14:41
            pochwal sie ile inch ma biale to czy kolorowe?
            • misiekoala do Warni41 02.07.05, 17:18
              Najwieksza zaleta US to jest to ze wypelnienie dodatkowej recepty
              mozna zamowic przez telefon. W Polsce to wypelnienie kazdej recepty
              trwalo na zywo obslugujac ludzi z kolejki nie wiecej niz kilka minut.
              Tutaj cyrk wypelniania=wydawania leku trwa minimum 30 minut, a najlepiej
              jak po odbior przyjdziesz za jakis czas.
              A jak juz wracasz do tej budy za $600000 to czy tarzasz sie w tych US
              luxusach na szmacianym karpecie?
              • klient.z.comcast.tx Re: do Warni41 03.07.05, 16:23
                misiekoala napisał:

                W Polsce to wypelnienie kazdej recepty
                > trwalo na zywo obslugujac ludzi z kolejki nie wiecej niz kilka minut.

                Tak i jeszcze zapomniales dodac ze najszybciej podawano pavulon. Wot tieknika.
        • mxp4 Re: WRAZENIA Z LOS ANGELES 04.07.05, 00:54
          wami41 napisała:

          >
          > wrażenia z NY
          > Autor: prawdziwyamerykanin
          > Data: 01.07.2005 19:59 + dodaj do ulubionych wątków
          >
          > skasujcie post
          >
          > + odpowiedz
          >
          > ------------------------------------------------------------------------------
          -
          > -
          > metro
          > stada różnych narodowości i kolorów skóry - brud, ludzie bardzo źle ubrani,
          > patrzący na siebie złym wzrokiem
          > bardzo młoda murzynka lezy na ziemi, chyba śpi, z głową w dół, krew spływa do
          > mózgu, chyba po narkotykach, 20 metrów policja sprawdza jakiś młodych gości
          > murzynów, nie interesuje się tymi na ziemi, sporo bezdomnych
          >
          > generlanie brud jakiego nigdzie się nie spotyka, masy ludzi płynące bez
          > przerwy, chocby kto umierał nikogo to nie obchodzi,
          >
          > jednym słowem straszne miejsce, a miasto NY też, są miejsca lepsze i gorsze,
          > ale nie dla normalnych ludzi,
          > --------------------------------------------------------
          > Poranek, wstaje o 6:30, slonko juz swieci i koliberki kreca sie wokol mojej
          > bottel brush tree.Przygladzam wlosy i wskakuje w szorty, truchtam na 2 milowy
          > bieg. Potem przysznic, sniadanko z kawa i jazda do pracy 5 min. autostrada-
          piec
          >
          > pasow w jednym kierunku. Parking pietrowy, wjazd. Ide do pracy, wszyscy sie
          > usmiechaja i sa mili. Praca w banku ktory zatrudnia 120 000 ludzi w calej
          > Hameryce. Moge sobie pozwolic odkladac do mojego 401K 25% zarobku. Posiadam
          > ubezpieczenie medyczne, 3 tyg. urlopu. Prace koncze o 5tongue_outM, wracam do mojego
          > domu w okolice gdzie malutki 90m2 (po Polsku buda)kosztuje ok.$600 000.
          Pracuje
          >
          > troche w ogrodku, ogladam tv i ide spac.Moge sprawdzic stan mojego konta,
          > przesunac pieniadze z konta na konto przez telefon, zamowic dodatkowe
          > wypelnienie recepty przez telefon.Miejsce gdzie zuzycie gazu, energii
          > elektrycznej czy wody jest odczytywane raz w miesiacu a telef. billing
          > otrzymuje regularnie bez dodatkowych oplat.Za gazete ktora wazy 2kg place 1$
          a
          > kg karkowki 2 dolary. Jak wam sie podoba to miejsce?
          >
          >



          Ach! Czego ty nie masz i.......raptem sie obudziles LOLOLOLOLOLOL big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • des4 Re: WRAZENIA Z LOS ANGELES 04.07.05, 08:23
          wami41 napisała:

          > kg karkowki 2 dolary.



          hehehehehehehehe......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka