moj poltoraroczny syn lubi podjesc sobie czasem czekolady

i dopoki jest to kinder czekolada wszystko jest ok, natomiast jesli maly wyzebra (co nie stanowi dla niego problemu) inna czekolade lub ciacho albo wafelek polany czekolada pojawiaja sie problemy z brzuszkiem (najgorzej jest ze slodyczami przywiezionymi z niemiec!!!); zawsze ma potem paskudne kupy i odparzona do zywego pupe; ostatnio po zjedzeniu piernikow czekoladowych wymiotowal; mam wrazenie, ze ma na to wplyw jakis konserwant czekoladowy lub inny specyficzny skladnik; napiszcie prosze czy macie podobne doswiadczenia ze slodyczami; czekam na szybkie odpowiedzi z gory dziekujemy!!!

ps ostatnio maly bral antybiotyk i brzuszek byl dodatowo oslabiony !!!