agatabg
22.12.06, 10:06
nie wiem już co mam robić, gdzie z nim iść, wczoraj synek skończył 3
miesiące, a wszystko zaczęło się kiedy miał 3 tygodnie!!!, w nocy dostał
ataku duszności -gęsta ślina-jak śluz, pediatra powiedziała,że jest to
początek infekcji- i ta "infekcja" trwa do dzisiaj?, przez ten okres czasu
miał już dwa antybiotyki, cały czas podaję mu flegaminę, calcium, fenistil,
inhalacja i nic nie pomaga, kataru jako takiego nie ma (nie leci z nosa)
wszystko zalega w noso-gardzieli do tego mokry kaszel który trwa od 2
tygodni, mam wrażenie,że on jest źle "odflegmiony" przy porodzie (cc) kiedy
to powiedziałam lekarzowi to popatrzył na mnie z ironicznym uśmiechem, czy
ktoś spotkał się z takim przypadkiem?