Dodaj do ulubionych

Zaparcia -temat rzeka

IP: *.* 13.03.03, 11:31
Wiem, że był wiele razy, ale przeczytanie poprzednich wątków mi za bardzo nie pomogło. Do rzeczy:Maja ma 23 miesiące i jest jeszcze karmiona piersią.Odkąd skończyła kilka miesięcy robi kupkę raz na kilka dni, w starsznym płaczu, czasami męczy się cały dzień. Kupka nie jest bardzo twarda, problem raczej w samym jej "wypchnięciu".Jeden lekarz leczył nas rok tylko sokiem z moreli i nic. Druga lekarka zrobiła analizy krwi - mała ma niską hemoglobinę, ale poza tym wszystko ok. Zapisała laktulazę w syropku i... nic.W terorii wiem co zrobić, ALE:- dużo pić - Maja na piersi nie wiem ile wypija w nocy, poza tym nie lubi pić i wmuszenie jej ok 200 ml jakiegokolwiek płynu na dobę to max- odpowiednia dieta - dzieci w tym wieku (w tym moje) lubią kilka potraw np 3 rodzaje zupki + Bakusie + płatki na mleku i cieszę się że je w ogóle coś...No i nie wiem co zrobić, ona się tak męczy. Słyszałam o mleczku magnezowym - ktos to zna?pomóżcieAga
Obserwuj wątek
    • Gość: magamaga0 Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 13.03.03, 14:55
      Trudno odpowiedziec na ten post nie znając diety Twojego dziecka.. Czy jada dużo mięsa, czy lubi owoce,jogurty??Napisz cos więcej..
      • Gość: AgaKZ Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 13.03.03, 15:33
        no fakt...Mięsa wyłowi najdrobniejszy włosek w zupce i wyplujeJogurty lubi, w ogóle lubi nabiał, ale to chyba nie najlepiej, coś słyszałam o przebiałczeniuowoce trzeba wciskać, podobnie soczkiStandardowe menu:w nocy cycuśrano kaszka lub płatki sniadaniowe na mlekudrugie sniadanko malutki chlebek albo Bakuś wymieszany z deserkiem owocowymobiad - zwykle zupka: barszcz ukraiński, kalafiorowa, brokułowa, pieczarkowapodwieczorek - Danonek lub owockikolacja wcale lub różnego typu płatki na mleku i cycuśWSZYSTKO NA SIŁĘ23 miesiące, 13 kg, z wyglądu samo zdrowie, hemoglobina 10,8dzięki za pomoc
        • Gość: _misia_ Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 13.03.03, 15:59
          Moje dziecko ma 10 m-cy, a przy takim problemie świetne rezultaty dawał deserek Gerbera jabłko z suszonymi śliwkami. Pozdrawiam_misia_
          • Gość: lizbetka Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 13.03.03, 19:00
            MIłam podobny problem z moją córcią i u nas skończyło się wizytą u chirurga dziecięcego. Może powinnaś zamówić sobie wizytę u lekarza tej specjalnośći ? Nam lekarz zalecił /po badaniu USG , które nie wykazało odchyleń od normy / stosowanie czopków glicerynowych co 2 -3 dni aż do czasu poprawy. Na moje pytanie czy dziecko się nie uzależni od takiego postępowania stwierdził , że najważniejsze jest to aby dziecko wypróżniało się regularnie i bez bólu . I tak po miesiącu stosowania czopków problem zniknął i Aśka załatwia się bez problemu /i bez czopków oczywiście/. Pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: AgaKZ Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 14.03.03, 08:27
              Ja stosuję czopki , kiedy Majka nie robi kupki dłużej niz kilka dni. Ale nawet po czopku potrafi zrobić dopiero nazajutrz.Może ona się powstrzymuje?Aga
          • Gość: AgaKZ Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 14.03.03, 08:25
            Próbowałam. Wierci w brzuszku, małą każe się nosić, mówi że "bziusiek boli", ale kupka nie wychodzi...Aga
    • Gość: magamaga0 Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 13.03.03, 21:47
      Spróbuj dawac córce więcej owoców, w jakiejkolwiek postaci (najlepiej byłoby surowe i nie przetarte), podawaj produkty bogate w blonnik, pieczywo razowe, gruboziarniste, do jogurtów, serków, deserów owocowych spróbuj dodawać otręby. NIe zaszkodzą też płatki owsianePowinny pomóc soki (np. jabłkowy).Moja córka nie miewa problemów z wypróżnianiem, ale zauważylam, że po kiwi i sezamkach :-) jeszcze łatwiej jej to idzie :-)Możesz dawać pestki słonecznika itp..., nie powinno zaszkodzić. Jak pisała już któraś z mam śliwki suszone (np. w postaci powideł) tez powinny rozruszać kiszeczki Twojej córki.Pozdrawiam serdecznie, jak wpadnę jeszcze na jakiś pomysł to napiszę.MarghePS. A co "zapycha"? O ile wiem banany, gotowane jabłka, ziemniaki... duże ilości mięsa (ale to nie Twoj przypadek)...
      • Gość: AgaKZ Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 14.03.03, 08:29
        Widzisz Marghe, problem w tym,że dziecko charakterek ma i wie, co lubi. Reszta ląduje natychmiast na podłodze ku uciesze psa... Spróbuję otręby do jogurtu, powidła sliwkowe. za surowymi owocami nie przepada, więc kiwi chyba nie przejdą.Ale będę wdzięczna za kazdy pomysł.Aga
    • Gość: AgaKZ Re: Zaparcia -temat rzeka do Marghe i innych IP: *.* 17.03.03, 09:50
      cześć, może jednak mi jakoś pomożecie...Aga
      • Gość: magamaga0 Re: Zaparcia -temat rzeka do Marghe i innych IP: *.* 17.03.03, 13:42
        Przyszło mi jeszcze coś do głowy. Podobno podawanie codziennie rano (na czczo) łyżki oliwy z oliwek (ale takiej prawdziwej Olio di Oliva Extravergine - Broń Boże Olio di SANSA doi Olive) pomaga na wypróżnianie. Tylko jak zmusic dziecko,żeby to wypiło ?
      • Gość: ksiks Re: Zaparcia -temat rzeka do Marghe i innych IP: *.* 19.03.03, 01:27
        Ja mam synka w podobnym wieku. U nas problem pojawił sie po drugiej lewatywie jaką musial mieć wykonaną przed badaniem. Nic nie pomagało. Poszłam więc do apteki i poprosiłam o na wolniejsze stolce i mniej bolesne wyproznianie. Pani dala mi Laxopol (syrop 0,4 %). Wedlug niej (jak również na opakowaniu jest napisane) syrop dział na jelita ułatwiając przedostanie się wody do kału oraz reguluje ich pracę. Ma smak iętowy więc nie jest najgorszy do picia - zresztą mój mały wszystkie leki jakie ma zapisane bierze z przyjemnościa ( nawet gorzki furagin :) ). I musze powiedzieć że po już dwutygodniowej kuracji - 5 ml co drugi dzień - pomogło znacznie. Teraz synek rownież wypróżnia się rzadko ale jest to już co tzy dni i ostatnio nawet zapomniał zapłakać przed zrobieniem i jak juz było po to chciał się rozpłakać :) ale jak mu powiedziałam że juz nie ma po co to tylko się uśmiechnął. Spróbuj może też pomorze. Nie wiem tylko jak to naprawdę jest z tym lekiem bo na opakowaniu jest że wydaje się z przepisu lekarza.Napisz co wam pomogło bo może jest jeszcze cos co się da zastosować. Tez szukam jeszcze innych pomysłów w razie czego.Kasia
    • Gość: oSka Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 17.03.03, 13:01
      Hmmm...Zuzia cierpi nardzo rzadko na ta przypadłość, ale jeśli już, to najlepiej pomagają owoce kiwi! i dużo jabłka.A swoją drogą - twoja córcia ma waży 13 kg i ma niecały roczek??? I mówisz, że jedzenie na wcisk? No to musze ci pogratulować tego wciskania :) he he - moja Zuzka ma 2 latka i 3 miesiące, też jest "wciskowa" i waży tyle samo - 13 kg. Wyniki ma w normie, więc się nie martwię.Kika
      • Gość: AgaKZ Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 17.03.03, 15:56
        Majka ma niecałe 2 latka (23 mce)...pozdrAga
    • Gość: ez Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 18.03.03, 09:28
      Ja wymienię rzeczy, które u nas skutkują zawsze1. jogurt naturalny2. rodzynki smaczne i super przeczyszczają (kupuj te droższe są lepsze)3. sok z suszonych śliwek GerberMoże coś zadziała?
    • Gość: elasie Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 18.03.03, 20:27
      Moj Maly mial podobny problem tj. kupkal czesto ale w malych ilosciach a kupki byly twarde jak kamyki. Lekarze nie pomogli, a pomogla rada tesciowej. Otoz zeczelam Malemu podawac kompocik z suszonych sliwek a owoce z kompotu przecieralam i dodawalam do jablka. Zycze powodzenia! Odpowiedz jaki w koncu pomogl sposob!
    • Gość: Iwona_P Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 18.03.03, 20:31
      HejJeśli stosujesz homeopatię, jest syrop Alvia, łagodzący zatwardzenia. Iwona
      • Gość: eKachna Re: Zaparcia -temat rzeka IP: *.* 18.03.03, 21:57
        Od dłuższego czasu sama borykam się z tym problemem, u nas jest o tyle gorzej, że Michalina ma nietolerancję fruktozy a więc nie wolno jej żadnych owoców. Po fruktozie miała straszne kolki, teraz jest na diecie ale znowu zaczęły się kolki bo...ma zaparcia. Dziś znowu byliśmy u lekarza w CZD i zalecił lekulazę, na noc parafinę ( bez recepty w aptece) więc może coś jest w tej oliwie Marghe?Wcześniej zawsze pomagały jej rodzynki, daktyle, w ogóle owoce suszone mają swoją moc. Ostatnio trochę lepiej było po kisielku z mielonego siemienia. Próbuj wszystkiego, takie zaparcia na dłuższą metę nie wróżą nic dobrego.Zatwardzająco działa: ryż, sok marchwiowy, gotowana marchew, banany.
        • Gość: magamaga0 Re: Zaparcia -temat rzeka - do eKachny IP: *.* 18.03.03, 22:07
          Kasiu, mam nadzieję, że ta oliwa podziała.Swoją drogą usiłowałam do Ciebie maila wysłac i mi sie nie udało (kilka razy).. O co chodzi?PS. Sprobuj podawać różnego rodzaju pestki - slonecznik, sezam ipt.PozdrawiamUcałuj MichasięMarghe
    • Gość: Cydorka Re: Zaparcia -temat rzeka-do wsystkich IP: *.* 19.03.03, 11:10
      Witajcie!Czytam te posty, chociaż Janecki takiego kłopotu nie ma. Mogę powiedzieć jedno- wiem jak jest u zwierząt nie wiem jak u ludzi ale wiem że trzeba sie starać o ile to możliwe stosować wszystko co naturalne oliwa(jak pisała marghe-zamiast) oleju parafinowego, suszone owoce jeśli można, pestki, nasiona różnych zbóż, można gotować kompot z suszu tak jak na Wigilię,surówki- można robić fajne, kolorowe na zasadzie zabawy (warzywa też mają błonnik-nie wiem jak z zawartością fruktozy w poszczególnych)kiszona kapusta jest super, sok z kapusty kiszonej, kiełki zbóż, ważna jest tez ilość wypijanej wody (niekoniecznie muszą to być soki) także odpowiednia ilość ruchu. starajcie sie na tyle ile to możliwe unikać leków gotowych ułatwiających wypróżnianie, ziół (ew mięta) i stosować je już w ostateczności jak nic innego nie może pomóc i jak dziecko się "odkorkuje" znów wprowadzać produkty naturalne. A może takie suszone owoce, czy pestki przemycać w jedzeniu? Zaraz wytłumaczę dlaczego ten apelkażdy lekarz cos przepisze gdy jest problem, bo długotrwałe zaparcia to nic dobrego i miłego dla dziecka, ale każdy w skrytości Wam powie albo i pomyśli,że wspomagane wypróżnienie to też na dłuższą metę nic dobrego. Jelita bowiem sie "rozleniwiają"-coś pracuje za nie ściągając wodę i regulując pasaż treści. Konsekwencje tego są takie że potem już nie potrafią funkcjonowąć bez wspomagaczy. I robi sie błędne koło.Oczywiście tak jak zaznaczyłam to są doświadczenia z mojego podwórka zawodowego- syn nie ma ztym kłopotów. Ale te nasze organizmy działają na podobnych zasadach.Dlatego mój apel jak najwięcej natury w walce z zaparciami, jak najmniej chemii.Pozdrawiam Cydorka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka