magdafr
23.12.06, 18:29
moj synek igorek niespelna dwu letni po infekcji przeziebieniowej
przebiegajacej z katarem dostal zapalenia ucha (3raz w zyciu) i oczywiscie
antybiotyk z przychodni,na wizycie kontrolnej ucho dalej
czerwone,kontynlowalam krople otinum,kiedy mialam isc do kontroli zarazil sie
katarem od starszego brata ,wtedy dostalam od kolezanki namiary do homeopaty
(jej pomogla)homeo stwierdzila ze uszy juz ok i dala mu kilka granulek do
buzi niestety nie wiem jakich i kazala przyjsc za 2 m-ce .To bylo we wtorek
wtej chwili igorek ma katar (gesty i maly)ale martwi mnie ze w plucach mu
rzezi i chrobocze a przy kaszlu odrywa sie lepka gesta wydzielina ,czuje,ze
jest zaflegmiony ,acha a w srode wieczorem zagoraczkowal .Normolnie podalabym
cos na rozrzedenie wydzieliny ,ale dzwonilam do homeo i nie kazala nic
dawac ,boje sie aby dziecko nie dostala zatok lub zap.oskrzeli.co o tym
myslicie doswiadczone kolezanki .Pozdrawiam