Guzek na szyjce - umieram ze strachu - POMOCY

IP: *.* 23.03.03, 19:40
Tak bardzo się boję,U mojego dziecka zauważyłam na szyjce mały guzek, wyczuwalny pod palcami (a nawet dwa) - taki malutkie może 0,5cm, mięki i "porusza się", nie bolącyW dolnej części szyji, przy objczyku.Nie wiem skąd się wziął i kiedy.O Boże co to może być,Pamiętam, że kiedyś też coś podobnego miałam ale samo zniknęło.Tak strasznie się boję.
    • Gość edziecko: guest Re: Guzek na szyjce - umieram ze strachu - POMOCY IP: *.* 23.03.03, 20:03
      Może to węzeł, zęby nie wychodzą?Moja mała (15 miesiecy) odkąd zaczęły wychodzic ząbki ma co jakis czas powiekszone węzły w zasadzie wszędzie , w pewnym momencie były dośc spore ale każdy lekarz do którego chodziłam mówił że to normalne. Robiłam nawet badania krwi w szpitalu,wyniki były ok, a ponieważ moja mama pracuje w centrum onkologii więc tam też lekarze ogladali mała i padło stwierdzenie że jesli naprawde dzieje się cos złego to węzły są bardzo,bardzo powiekszone.W każdym razie zapytaj swojego lekarza, powinien Ci coś doradzić ewentualnie skierować malucha na badania.Gdybys miała jakies pytania zapraszam na gg (1637096)Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: ulcik Re: Guzek na szyjce - umieram ze strachu - POMOCY IP: *.* 23.03.03, 20:16
      Najprawdopodobniej ... wręcz pewne......to są węzły chłonne :)pozdrawiam ulcik
    • Gość edziecko: domali Re: Guzek na szyjce - umieram ze strachu - POMOCY IP: *.* 24.03.03, 08:39
      To zapewne, jak pisały moje przedmówczynie, węzły chłonne. Mój Synek też ostatnio ma je powiększone, pytałam naszego pediatrę, czy jest to powód do niepokoju, ale powiedziała, że u małych dzieci węzły często powiększają się bez powodu i może tak być nawet przez pół roku. Więc spokojnie- wszystko jest O.K.!
    • Gość edziecko: emama Re: Guzek na szyjce - umieram ze strachu - POMOCY IP: *.* 24.03.03, 10:59
      To nic groźnego, to sa powiększone węzły chłonne. Moja córcia często tak ma, zawet przy najmniejszym katarku.Pozdrawiam. Asik
    • Gość edziecko: guest Re: Guzek na szyjce - umieram ze strachu - POMOCY IP: *.* 24.03.03, 23:11
      mozliwe, ze sa to powiekszone gruczoly tak jest w przypadku mojego synka kiedy ma np. infekcje czy cos w tym rodzajunajlepiej pokazac pediatrze
      • Gość edziecko: guest Re: Guzek na szyjce - umieram ze strachu - POMOCY IP: *.* 24.03.03, 23:14
        przepraszam, nie gruczoly tylko wezly chlonne
    • Gość edziecko: guest Re: Guzek na szyjce - umieram ze strachu - POMOCY IP: *.* 25.03.03, 09:52
      Rzeczywiście trochę mnie uspokoiłyście, tym bardziej, że faktycznie mały właśnie tydzień temu przechodził grypę.Ale się zamiepokoiłam tym, że to są takie guziki ruchome i tylko w jednym miejscu.A poza tym oczywiście od razu zaczęłam wyszukiwać wszystkie dostępne informacie na ten temat (również w internecie) i nawet nie będę pisać co takiego wyczytałam.... STRASZNE!!!Chyba nadmiar wiedzy też nie jest wskazany....
    • mama_do_kwadratu Re: Guzek na szyjce - umieram ze strachu - POMO 12.04.03, 10:59
      Hej
      Właśnie- nadmiar wiedzy może doprowadzić do szaleństwa... Mój Bartek też ma
      kuleczke wielkości ziarenka grochu, jakiś tydzień po infekcji. W panice
      zadzwoniłam do lekarki, Ona mnie uspokioła, mówiąc, zę przede wszystkim to za
      małe, po drugie- po infekcji się zdarza, ale kazała obserwować czy się nie
      powiększa. Też się boję.
      Pzw
Inne wątki na temat:
Pełna wersja