Dodaj do ulubionych

interpretacja badania moczu

03.01.07, 08:38
potrzebuje Waszej pomocy - zrobiłam mojej czterolatce badanie moczu - często
maa zaczerwienioną "siuśkę" i niezbyt ładny z niej zapach. spodziewałam się
bakterii, tymczasem nie ma ich, ale nie wiem czy wszystko ok. dlatego proszę
o pomoc. a oto wynik:
kolor-słomkowy
przejrzystość - lekko mętny
ph - zasadowe
ciężar właściwy - 1,008
białko, glukoza, bilirubina, ketony - nieobecne
urobilinogen - w normie
nabłonki płaskie - pojedyńcze w prep.
leukocyty - 0-1 wpw
kryształy szczawianu wapnia - pojedyńcze w prep.
fosforany bezpostaciowe - nieliczne w prep.

mała pije tyle co trzeba - soki, herbatę , mleko.

będę wdzięczna za pomoc. Anka
Obserwuj wątek
    • mami7 Re: interpretacja badania moczu 03.01.07, 09:14
      W badaniu ogólnym bakterii nie musi być, a jesli sa o niczym też nie muszą
      świadczyć. Żeby to sprawdzić należałoby zrobić posiew moczu.

      W tym badaniu, które jest właściwie ok, tzn. nic nie wskazuje na jakieś
      zapalenie, cy stan ostry: mocz jest mętny, ale może to wina tych kryształków,
      których w sumie nie powinno być, ale w jednym badaniu o niczym nie świadczą.
      Fosforany- może dziecko za dużo tych soków pije? Generalnie lepiej tez jak mocz
      jest lekko kwaśny, ale sporo zalezy tu od diety. Niski ciężar właściwy jak na
      duże już dziecko, ale to nie jest powód do nerwów.

      Zwróć uwagę, czy dziecko nie pije za dużo mleka i soków, spróbuj dać więcej wody
      do picia. Za jakis czas skontroluj ten mocz ogólny. Jakby w dalszym ciągu coś
      Cię niepokilo to zrób tez posiew moczu. I z tego co piszesz przydałby sie
      ewentualnie wymaz.

      Możesz też spróbowac podac dziecku vitabutin, to taka sproszkowana żurawina,
      rozpuszcza sie w napojach.



      • dziubelek2 Re: interpretacja badania moczu 04.01.07, 09:50
        dziekuję Ci bardzo!smile
    • dlania Re: interpretacja badania moczu 04.01.07, 10:20
      Mi tez się wydaje, że wyniki sa ok. A dlaczego nie pójdziesz do jakiegoś
      lekarza, żeby on je zinterpretował? Ewentualnie zalecił inne?
      Moja córka ma nbardzo wrażliwe oklice "płciowo-moczowe". Wystarczy inna woda
      (gdy jesteśmy u kogoś w gości), a od razu pisia jest zaczerwieniona, mała
      płacze i nie chce sikać. I nie najlepiej reaguje na mydło - zresztą tak jak i
      pisiunie dorosłych kobietwink. Dlatego podmywałam ją płynem go higieny intymnej,
      a teraz takim płóynem "top to toe" Johnsona (o ile jej ta firma nie uczula, to
      polecam). Podmywanie sama woda nie wchodzi w grę - od razu zaczerwienienie. A
      może papier czy chusteczki, którymi ja podcierasz jej nie służą?
      Mam znajoma kilkulatke, dla której tzreba szyc soecjalne luźne majteczki i
      piżamki, bo podrażnia ją każdy kontakt z materiałem.
      Życzę zdrówka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka