Dodaj do ulubionych

kaszel wysiłkowy

08.01.07, 09:50
Czy u Waszych dzieciaczków występował kaszel po wysiłku? Jak sobie z tym
radziłyście?
Agata
Obserwuj wątek
    • gunda24 Re: kaszel wysiłkowy 08.01.07, 17:01
      U nas kaszel pojawiał się przy wysiłku, ale także wieczorem po zaśnięciu i rano
      zaraz po przebudzeniu.Zdarzał się też napadowy kaszel nocny, który wybudzał
      dziecko ze snu.
      Trwało to kilka tygodni, lekarze badali-osłuchowo czysto, dziecko zdrowe, ale
      kaszleć kaszle!
      Podawałam krople na kaszel alergiczny, nie pomogło.Inne cuda - bez efektu.
      Odrobaczyłam - przeszłosmile Jak ręką odjął!
      Pozdrawiam
      • b.bujak Re: kaszel wysiłkowy 09.01.07, 10:00
        chyba mamy to samo....
        gunda24 - czy moglabys mi napisać, jakie robaki mieliście, czy robilas
        standardowe badanie kalu, czy jeszcze cos ekstra [lablie czy inne takie...]
        dostalismy wczoraj skierowanie na badania - morfologie z rozmazem, mocz, kał -
        zastanawiam sie, czy zrobić cos jeszcze...

        jeszcze pytanie dot. zgrzytania zębami: synowi (2 l) zdarzylo sie (2 razy)
        zgrzytac zebami w dzien, w nocy nie słyszalam... zastanawiam sie, czy to taka
        jego zabawa, czy objaw obecnosci pasożytow...
        • omamamia1 Re: kaszel wysiłkowy 09.01.07, 10:02
          taki kaszel+zgrzytanie zębami to na 100% robale.
          • b.bujak Re: kaszel wysiłkowy 09.01.07, 10:27
            omamamia1 napisała:

            > taki kaszel+zgrzytanie zębami to na 100% robale.

            + dzieco żłobkowe.... zapomnialam dodac smile
        • gunda24 Re:Witam 09.01.07, 10:54
          W przypadku córki diagnoza była na tyle prosta, że sama zauważyłam OWSIKA
          pełzającego między jej wargami sromowymi.Obudziła się kiedyś w nocy ze
          strasznym wrzaskiem, łapiąc się za krocze. Pierwsza moja myśl to infekcja dróg
          moczowych, ale gdy zdjełam pampersa i obejrzałam dokładnie okolice krocza -
          wszystko było jasne...
          Badania pediatra nam darował, bo mieliśmy "namacalny dowód".Zalecił pyrantelum
          całej rodzinie i po kłopocie.
          Zgrzytania zębami nie zaobserwowałamsmile
          Pozdrawiam
          • b.bujak Re:Witam 09.01.07, 11:05
            dziękuje serdecznie za odpowiedź smile
            czytalam, ze owsiki wyłażą w nocy... a czy toto nie spiernicza z powrotem, gdy
            sie rozbiera dziecko, czy to sie szybko porusza?.... po jakim czasie od
            zaśnięcia złapalaś tego robala? może zrobię "polowanie"... choć mnie trochę
            cofa na tę myśl.... ble.... ale jeśli ma to przyspieszyc diagnozę to chyba
            warto....
            • b.bujak ps 09.01.07, 11:09
              Twoja córa jest starsza od mojego łobuza o dwa dni smile
              • gunda24 Re: Wszystko o owsikach 09.01.07, 14:33
                www.choredziecko.pl/page5.html
                • ola_mk Re: Wszystko o owsikach 09.01.07, 14:45
                  Mój synek miał kaszel wysiłkowy taki,że powodował nawet wymioty.Tak samo
                  kaszlał w nocy i rano,lekarz powiedział,że to może kaszel astmowy (astma
                  wysiłkowa) i przepisał wziewy Bundensonit.Odkąd je bierze już nie kaszle po
                  wysiłku.Robaków nie ma bo robiłam badania w pierwszej kolejności.
                  • gunda24 Re:Warto pamiętać,że.. 09.01.07, 14:53
                    ... pierwszy negatywny wynik badania kału pod kątem pasożytów, wcale nie
                    wyklucza ich obecności!
                    Często dopiero za kolejnym razem podejrzenie się potwierdza.
                    Pozdrawiam
                    • ola_mk Re:Warto pamiętać,że.. 09.01.07, 15:02
                      gunda24 ale wtedy wziewy chyba by nie pomogły? na początku też myślałam,że to
                      robaki,ale oprócz kaszlu nie ma żadnych objawów,które wskazywały by na
                      robaki.Synek wziewy bierze już kilka miesięcy i ani razu nie zdarzył mu się
                      atak kaszlu.
                      • gunda24 Re:do oli 09.01.07, 15:22
                        Nie znam leku o którym piszesz, ale jeśli po jego zastosowaniu nastąpiła
                        wyraźna zmiana na lepsze to myślę, że lekarz postawił trafną diagnozę.
                        O powtarzaniu badań pisałam ogólnie, bo przecież nie zaszkodzą, a mogą uchronić
                        przed szpikowaniem dzieci nietrafionymi lekami.

                        Astma to straszna cholera,którą trzeba mieć pod kontrolą.Dobrze, że w naszym
                        przypadku ją wykluczono.Ale też chodziła mi już po głowie.
                        Jak długo macie stosować te wziewy?
                        • ola_mk Re:do gunda24 09.01.07, 15:42
                          Też wolałabym,żeby to były robaki,na pewno powtórzę badania.Wziewy stosuję od
                          kwietnia.Była tak znaczna poprawa,że w sierpniu mieliśmy próbować je
                          odstawić,ale od września synek poszedł do przedszkola i znów pojawił się
                          kaszel,ale nie po wysiłku.Kaszlał z chwilą wejścia do przedszkola i po powrocie
                          do domu.Lekarz uważa,że to alergia na kurz i pleśnie.Chcę zrobić badania w tym
                          kierunku,ale jak to początkujący przedszkolak synek ciągle jest chorysad
                      • mamachlopakow Re:Warto pamiętać,że.. 09.01.07, 15:23
                        Witam.
                        Zmartwiłam się, bo mój 4-letni syn zawsze kaszle jak trochę się zgrzeje przy
                        wysiłku. A zębami też zgrzyta w nocy -zawsze myślałam, że w ten sposób
                        rozładowuje napięcie....
                        • gunda24 Re:spokojnie... 09.01.07, 15:37
                          ...owsiki, czy glisty ludzkie są do wytępienia.My ludzie, podobnie jak inne
                          zwierząta, też mamy "swoje pasożyty".
                          Wystarczy kuracja odrobaczająca i po kłopocie.
                          Pasożyty u dzieci w wieku przedszkolnym to rzecz często spotykana i nie powinna
                          być powodem ani do wstydu, ani do zamartwiania się.I należy liczyć się z tym,że
                          szczególnie w przypadku owsików, zakażenia mogą być kilkukrotne.
                          Przestałam się przejmować,gdy pediatra poinformowała mnie, że jajeczka owsików
                          przenoszą się wraz z kurzem np.drogą wziewną.Więc nie jest to tylko
                          choroba "brudnych rąk"smile
                          Pozdrawiam
                        • agataj11 Alergia 11.01.07, 10:29
                          U mojego synka rozpoznano uczulenie na roztocza kurzu i astmę do obserwacji.
                          Jest leczony Zyrtec i Singulair, ale nadal trochę kaszle i łatwo się męczy się
                          po wysiłku. Ma dopiero roczek. Ale po tym leczeniu jest lepiej. Myślałam też o
                          refluksie, ale badanie jest bardzo obciążające i nie chcę Misia narażać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka