Dodaj do ulubionych

~*~*~*~*~*~*~*~* Napletek u 4,5 latka

09.01.07, 09:18
WItam!

Mam problem z moim synkiem, a raczej z jego siusiakiem...Otóż nigdy nasz
pediatra nie sugerował sciągania napletka a jedynie delikatnie (ile się da)
przy kąpieli. Jednak ostatnio próbowałam ponownie i schodzi tylko troszkę, na
obrzeżach widoczna jest mastka (tak to się chyba nazywa)i więcej Synek nie
pozwala zsunąć...Nie wiem czy to ok...Wprawdzie nie ma żadnych problemów, ani
zaczerwienienie, ani swędzenia ani bólu, nie miał także nigdy zum ani innej
infekcji. Nie wiem czy powinnam się martwić, bo nie wiem doką ten napletek
powinnien dać się zsunąć...
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: ~*~*~*~*~*~*~*~* Napletek u 4,5 latka 09.01.07, 09:56
      skoro nic sie nie dzieje, to odpuść sobie. W stanach uwazaja, że do 7go roku
      zycia napletek moze byc przyklejony.
      • opuncjafigowa Re: ~*~*~*~*~*~*~*~* Napletek u 4,5 latka 09.01.07, 10:00
        Dziekuję za odpowiedź...w necie jest bardzo dużo na ten temat, ale najgorsze
        jest to, ze opinie na ten temat są bardzo różne. Najbardziej pzrerażają mnie
        te, które mówią, ze jest to bardzo ważne i już niemowlakowi należy ten napletek
        odciągnąć bo inaczej zabieg...brrrrr
        • 5_monika Re: Napletek u 4,5 latka 09.01.07, 11:00
          jest OK nie musisz nic ściągać, napletek w tym wieku sam nie schodzi, stopniowo
          coraz więcej da się odsłonić.Od czasu do czasu w kąpieli owszem tak, ale nic na
          siłę.
          • opuncjafigowa Re: Napletek u 4,5 latka 09.01.07, 11:13
            Dziękuje Moniko za odpowiedźsmile

            pozdrawiam.
            • pysiaaa1 Re: Napletek u 4,5 latka 09.01.07, 13:24
              przyznaje że mi tez ulżyło
              od jakiegos czasu czytam na forum o tym i obserwuje napletek syna
              ma teraz 4,3
              była lekka stulejka ktorą rozpracowalismy za pomoca hydrocortizonu
              pediatra ogladala siusiaka i powiedziala ze jest ok ale napletek jest
              przyklejony nadal - mamy nadal smarowac i sciagac
              no ale on niechce sie ruszyc nic w dół
              zadnych zapaleń ani problemów z siusiakiem ni ebylo nigdy
              no ale sie zaczelam zastanawiac czy nie czeka go nacinanie napletka ale jak
              piszecie ze narazie jeszcze moze sie nie odkleic to troche mi lżej
              • 5_monika Re: Napletek u 4,5 latka 10.01.07, 15:22
                mój skończy 10 lat, napletek sam powoli da się ściągnąć coraz bardziej,
                przynajmniej tak jest u nas.Zapaleń nigdy nie było.
                • anatemka Re: Napletek u 4,5 latka 10.01.07, 19:24
                  5_monika, pozwoliłam sobie napisac maila do Ciebiesmile
                  • marva Re: Napletek u 4,5 latka 11.01.07, 11:30
                    Mojemu synowi odklejano napletek jak miał 18 mies. Powodem było zapalenia
                    napletka, wieczne zaczerwienienia. Lekarz zrobił to naprawde bardzo delikatnie
                    i bez uzycia żadnego skalpela. Mały owszem płakał przy sikaniu, ale tylko
                    pierwsze dwa dni. Szczerze mówiąc to ciesze się, że mamy to jednak za soba.
                    Doktor, który odkejał powiedział nam, że sam ten napletek nie odkleiłby się
                    napewno bo był naprawde mocno sklejony. Przed nami byli rodzice z 10 letnim
                    dzieckiem w tej samej sprawie. Co sie tam wyprawiało to nie chce się aż pisac.
                    Efekt był taki, ze chłopczyk wyszedł z gabinetu spuchniety od krzyku i płaczu,
                    przestraszony okropnie i z przyklejonym napletkiem bo nie dał sobie nic zrobić!
                    Jednak nie twierdze, że lepiej odklejać odrazu. Gdyby u mojego dziecka wszystko
                    było ok, nie byłoby zapaleń i nic takiego podobnego to pewnie tez nie
                    zdecydowałabym sie na odklejanie. Pytanie czy np. taki potem siedmio czy
                    dziesięciolatek dałby mi czy ojcu spokojnie sobie obejrzeć co się dzieje z
                    siurkiem. Wiadomo każde dziecko jest inne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka