Dodaj do ulubionych

SPADEK żELAZA ...anemia???

12.01.07, 23:31
Mam problem,od roku leczę Małego obecnie 4,5 letniego Synka z niedoboru
żelaza!!Lekarz prowadzący przepisał żelazo w płynie "Ferrum lek" które
poskutkowało i na tym zakończyło się wtedy leczenie!!! Teraz po roku mały
zaczął się znowu pocić,(po zaśnięciu główka i szyjka),ma także sine plamki pod
oczkami.. wiec nie zwlekając ponownie udałam się do lekarza po wynikach
krwi,znowu dostał ten sam lek.....i jesteśmy w trakcie badania kału na
pasożyty...gdyż chce znaleźć przyczynę a nie tylko podnosić sztucznie
żelazo!!!na czym mojemu lekarzowi prowadzącemu chyba nie zależy,wiec chce
dowiedzieć się na własna rękę jakie jeszcze mogą być przyczyny spadku żelaza
boje się bo to może doprowadzić do anemii ...mam już tego dość,proszę o
podpowiedzi jeżeli znacie takie przypadki. Pozdrawiam Mama Alanka
Obserwuj wątek
    • anisr Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 13.01.07, 10:33
      Powodów może byc mnóstwo-poczynajac od najczęstszego czyli....błędów
      dietetycznych.Jeżeli zrobiłas kompleksowe badania(morfologia,ob,crp,rozmaz) i
      wszystko jest ok a mały nie ma żadnych innych objawów(typu bóle
      brzuszka,chudnięcie,luźne stolce itp) to stawiałabym najpierw na zmianę
      diety.Jeśli to nie pomoże to trzeba by szukać dalej.
      • dotti78 Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 14.01.07, 16:30
        Serdecznie dziękuję Ansir za odpowiedz wink) ktoóra dała mi dużo do myślenia a
        mianowicie dieta,ponieważ w naszym jadłospisie stanowczo brakuje żelaza(cały
        czas spożywamy głównie drób..)a wyniki dopiero zaczynam robić - nie mam jeszcze
        pojęcia co to crp i rozmaz..? Ostatnio daję małemu suszone morele i wątróbkę
        drobiową..Co do bólu brzuszka to wspomina tylko jak idzie do toalety zrobić co
        nie co a poza tym innych objawów nie ma...Ps Pozdrawiam -obejżałam Twoje śliczne
        dzieciaczki wink)
        • anisr Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 14.01.07, 22:09
          To spróbuj własnie najpierw dietą nadrobić-pasztety tez sa w tym świetnesmileale
          przy okazji koniecznie popros o zrobienie CRP(białko seroaktywne
          charakterystyczne dla niektórych stanów zapalnych) i rozmaz(limfocyty itd).Ważne
          jest tez czy żelazo spada szybko czy powoli.Dobry pediatra powinien ci pomócsmile
          Pozdrawiam i życze aby to był tylko błąd w dieciesmile
          • dotti78 Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 15.01.07, 18:46
            Na szczęście żelazo spada powoli (bo dokładnie minął rok w grudniu od ostatnich
            objawów),wiec mam nadzieję,że to może ta dieta....(obecnie jestem w ciąży i też
            mam mało żelaza,teraz nawet lekarz zwiększył mi dawkę na podwójną!!a jem
            dokładnie to co mój Synek ).....oby to był tylko u niego problem dietetyczny. Co
            do pasztetów to zaobserwowałam że "je " lubi zauważyłam jak jadł u mojej
            siostry smile bo ja nie specjalnie..wiec ich nie kupowałam,ale to się teraz zmieni
            wink serdecznie dziękuję i obiecuję napisać jak będziemy mieli nowe wyniki
            pozdrawiam
          • dotti78 Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 22.01.07, 17:53
            odebrałam wyniki małego jestem zrozpaczona ma glistę ludzką crying( pomocy
            • agaa5 Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 25.01.07, 04:01
              Mamy podobny problem z 3 latką. Tyle że u niej wykryto lambliozę też się
              pociła, miała anemię , była przeraźliwe blada i wiecznie zmęczona. W rozmazie
              wyszły m.in podwyższone Eozynofile - to ponoc typowe dla psaożytów i niedobory
              żelaza.
              Głowa do góry - pasożyty w większości przyp są wyleczalne. Może zarzyj na forum
              alergie jest tam wiele postów z podobnymi problemami.
              Pozdrawiam Aga
              • dotti78 Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 27.01.07, 01:23
                właśnie jestem po trzecim dniu po podaniu małemu leku na pasożyty jestem
                przeszczęśliwa !!! Moje dziecko jest nie do poznania!!! ma apetyt nie poci sie w
                nocy ma po prostu chęć do życia smile))i to wszystko przez te obrzydliwe świńśtwacrying(
                • agaa5 Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 27.01.07, 02:37
                  U nas podobnie- też po podaniu antybiotyku- wigor, apetyt, przestała się pocić
                  tylko jest strasznie bledziutka.
                  Pozdrawiam Aga
                  • sylwik7 Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 27.01.07, 15:43
                    Napiszcie proszę czy glista ludzka wychodzi w ogólnym badaniu kału? Jak zanosi
                    się kał tzn. np. zebrany z trzech kupek, czy np. przez trzy dni sie donosi do
                    laboratorium?
                  • dotti78 Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 27.01.07, 23:43
                    Wejdź na forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=55965804 to mój wątek o
                    glistnicy,...a kał zanosisz że tak powiem "świeży" zaraz po opróżnieniu ,jeżeli
                    dziecko zrobi wieczorem to po pobraniu materiału przechować w zimnym miejscu do
                    rana i od razu zanieść.Ja pobierałam do badania co drugie wypróżnienie (nie za
                    każdym razem) jest czasami ciężko natrafić na jaja glisty znajoma badała i
                    wykryto przy 6 badaniu!!! U Mojego Bąbla wyszło w TRZECIM!!!

                    Agaa5 małej organizm musi się wzmocnić podejrzewam po tak obrzydliwym i
                    wyczerpującym pasożycie jakim jest glistnica!! chyba że z natury jest jasnej
                    karnacji? Mój mały ma ciemną karnację więc nie zauważam u niego zmian,ale to co
                    piszesz że odzyskała wigor itp. to wszystko wskazuje na to że jest coraz
                    bardziej-ok !! A dostałam kilka postów że warto podawać dzieciom po takich
                    chorobach "balsam kapucyński" (-informacje znalazłam pod tą nazwą )i chce go
                    wypróbować na wzmocnienie tego maleńkiego oranizmu,aby nadrobił stracone "siły"
                    POZDRAWIAM
    • czarna.perla Re: SPADEK żELAZA ...anemia??? 28.01.07, 13:06
      u nas synek miał anemię z powodu wczęśniactwa, potem miał przetaczaną krew, 8
      mies. dostawał żelazo, po zrobieniu wyników okazało się, że hemohlobina jest
      poniżej normy a żelazo na granicy normy. żelazo odstawiłam a wynik wciąż jest
      taki sam. staram się podawać dużo produktów bogatych w żelazo ale i to niewiele
      daje. mój synek ma grzybicę przewou pokarmowego i prawdopodobnie lamblie i stąd
      te problemy z żelazem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka