Dodaj do ulubionych

Syrop z cebuli ... na kaszel.

19.01.07, 14:54
Witam!
Proszę o podanie przepisu na syrop z cebuli i miodu na kaszel. Jakie
proporcje, gdzie(czy np. koniecznie w lodówce) i jak długo można przechowywać?
Z góry dziękuję o pozdrawiam, Ania
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 19.01.07, 15:31
      Posiekaj cebule, zasyp cukrem czy zalej łycha miodu i odłoz w cieple miejsce.Po
      kilku godz. zrobi sie syrop.
      • anna7173 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 19.01.07, 16:40
        Dzięki. I gdzie to trzymać? W lodówce/
        • ania19771 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 19.01.07, 17:21
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=39853878&a=39853878
          zerknij tuta
    • annamarta6 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 19.01.07, 20:48
      ja po prostu kroje cebule bardzo drobno i warstwami klade do sloiczka :
      cebulka, cukier okolo lyzeczka i tak dalej
      pozniej na kaloryfer lub do garnak z ciepla woda po jakims czasie okolo 30
      minut jest gotowy soczek nz cebulki
      przecedzam sok i podaje synkowi 1 lyzeczke co 2-3 godzinki
      , jesli mamy katarek i poczatek wiruska to dodaje jeszce wycisniety czosnek
      (brrrrrr) ale pomaga natychmiast,2 dni i dziecko zdrowe
      • annamarta6 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 19.01.07, 20:49
        oczywiscie kiedy syropek zrobie rano to podaje go najwyzej do wieczora tego
        samego dnia trzymajac w temp pokojowej pod przykryciem, kolejnego dnia robie
        swieży.
        • panti2 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 19.01.07, 21:29
          czy naprawdę taki syrop trzeba robić codziennie? na drugi dzień jest już zły?
          • aska34 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 19.01.07, 22:25
            a czy 2 latkowi mozna juz podac taki syropek. jakie macie doswiadczenia??
            pozdrawiam
            joanna
            • dorro1 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 23.01.07, 14:24
              No właśnie, a roczniakowi?

              Pytam, bo antybiotyków mamy już dosyć, zaczynają mu sie wysypki po byle jakim
              syropie z apteki, a chodzi do żłobka i zależy mi zeby było zdrowy...
              • anecia-26 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 23.01.07, 15:36
                ja go podaje mojej rocznej córeczce w zasadzie podawałam juz jak miala jakieś 10
                mc pozdrawiam Aneta
    • coronella Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 23.01.07, 16:35
      syrop z cebuli bardzo obciąża wątrobę, szczególnie u tak maleńkich dzieci (roczniak????) Przeciez to jest tak, jakby dawać dziecku cebulę do jedzenia.
      Jak zawsze trzeba znależc złoty środek, i przemyslec co jest z większa korzyścią. Ale akurat syrop z cebuli nie jest chyba dobrym domowym środkiem dla dzieci do 2-3 lat.
      • anecia-26 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 23.01.07, 22:28
        podaje go malej za porozumieniem z pediatra i w bardzo malych ilosciach i jej
        pomaga
      • anecia-26 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 23.01.07, 22:48
        a kolejny antybiotyk nie obciąża wątroby ? dodatkowo niszczy naturalna odporność
        dziecka z dwojga złego wole podać syrop z cebuli
        • dorro1 Re: Syrop z cebuli ... na kaszel. 24.01.07, 09:29
          No włąśnie, przez antybiotyki organizm mojego dziecka jest wyjawowiony i stał
          sie wrazliwy na pokarmy (wysypki, biegunki). Mamy diete eliminacyjna, ale
          widzę, ze raczej po podaniu jakiegokolwiek syropu go wysypuje.

          Syropu z cebuli przecież nie podaje sie łyzkami cały czas, ale w małych
          ilościach często w ciagu dnia, przez 2-3 dni. Wiec uważam, ze az tak bardzo nie
          obciążę wątroby mojego rocznego synka. A smakuje mu nawet, wiec z podawaniem
          nie mam problemów. Pozdarwiam.
    • agasegd Alternatywa 24.01.07, 11:30
      Alternatywnie polecę Ci syrop: RUBITAL.
      U nas sprawdził się w 100%, można kupić w aptece bez recepty - koszt ok.5zł, a
      jest naprawdę dobry. Polecił nam go nasz pediatra i jestem bardzo zadowolona.
      Ochrania krtań. Mały miał przeziębienie 3 razy (ma teraz roczek), w tym jedno
      porządne i po Rubitalu przeszło bezproblemowo i bez rzadnych dodatkowych
      witamin czy leków.
      Powiem też że codziennie w zupce daję ząbek czosnku i troszkę cebulki - to
      pewnie dzięki temu wcale nie choruje (poza tymi 3 przyziębieniami) smile POLECAM smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka