Dodaj do ulubionych

Pytanie o transfer

26.01.07, 10:15
Mam pytanie o specyfik (lek?), który nazywa się Transfer Factor Advance. Jest
to wyciąg z siary bydlęcej i żółtek kurzych. Sprowadzają to za Stanów.
Proponowała mi go lekarka w szpitalu, kiedy mój mały po raz kolejny tam
wylądował z powodu zapalenia płuc. Ponoć wzmacnia odporność. Zastanawiam się
nad jego kupnem, ale jest dość drogi ok. 170 zł za kurację miesięczną, potem
trzeba powtórzyć. Ale jesli miałoby pomóc to jestem w stanie zapłacić każdą
cenę. Dlatego mam pytanie czy któraś z was stosowała dla swojego dziecka i
czy pomogło? Zdaję sobie sprawę, że nie ma cudownego środka ale chodzi mi o
to żeby nie szło zaraz na płuca. Mój lekarz proponował mi Luivac bo o
Transferze nie słyszał, ale nie wiem co lepsze.
Obserwuj wątek
    • janeczka79 Re: Pytanie o transfer 26.01.07, 12:08
      Nie stosowałam, i pierwsze słyszę o takim specyfiku, ale żem ciekawska, to
      znalazłam coś takiego, może Ci się przyda w podjęciu decyzji:
      www.shirleys-wellness-cafe.com/polish/polish1.htm
      Zdrówka życzęsmile
      • janeczka79 Re: Pytanie o transfer 26.01.07, 12:11
        A jeszcze nasunęła mi sie taka myśl...wiele mam pyta ty o specyfiki
        uodparniające i wynika z tego, ze nie na każde dziecko działają. Dla jednego
        dobry jest BioaronC a dla drugiego tran a dla trzciego idealnym bedzie
        transfer,, o którym piszesz. Takwięc moze warto spróbować, jeśli dziecko jest
        mało odpornewink
        • justka079 Re: Pytanie o transfer 26.01.07, 12:44
          Dzięki za chęci, ale widziałam te informacje, myślałam, że któraś z mam
          stosowała i powie mi coś o efektach.
    • aneta_zak Re: Pytanie o transfer 02.04.07, 22:28
      Transfer Factor polecam go wszystkim a szczególnie dzieciom.
      Rok temu wykrylam u mojej corki lamblie i od tego się zaczęło.
      Po podaniu metronidazolu dziecko zaczęło kaszlec .prawdopodobnle toksyny
      uszkodzily układ oddechowy. Przez pol roku mala kaszlal .robilam badania na
      koklusz ,mycoplazme ,alergie i nic .Leczona była miesiąc antybiotykami a potem
      sterydami pod kontem alegii. Uwierzcie mialam dosc . Az spotkala lekarz który
      poleci mi transfer factor .od tego czasu mala nie kaszle a przede wszystkim w
      co może nie wszyscy uwierza wyleczyłam transferem lamblie.Mala cieszy się
      dobrym zdrowiem chodzi do przedszkola a od wrzesnia była tylko raz
      chora .profilaktycznie podaje jej Riovide .Transfer FACTOR wart jest wszystkie
      pieniadze .Teraz mogę spac spokojnie. Duzo informacji mozna znalesc na stronie
      www.4life.wolbrom.com .

      Aneta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka