justka079
26.01.07, 10:15
Mam pytanie o specyfik (lek?), który nazywa się Transfer Factor Advance. Jest
to wyciąg z siary bydlęcej i żółtek kurzych. Sprowadzają to za Stanów.
Proponowała mi go lekarka w szpitalu, kiedy mój mały po raz kolejny tam
wylądował z powodu zapalenia płuc. Ponoć wzmacnia odporność. Zastanawiam się
nad jego kupnem, ale jest dość drogi ok. 170 zł za kurację miesięczną, potem
trzeba powtórzyć. Ale jesli miałoby pomóc to jestem w stanie zapłacić każdą
cenę. Dlatego mam pytanie czy któraś z was stosowała dla swojego dziecka i
czy pomogło? Zdaję sobie sprawę, że nie ma cudownego środka ale chodzi mi o
to żeby nie szło zaraz na płuca. Mój lekarz proponował mi Luivac bo o
Transferze nie słyszał, ale nie wiem co lepsze.